Watra Białka Tatrzańska - Glinik Gorlice 0:7 (0:4)
Glinik od pierwszych minut narzucił gospodarzom swoje warunki i bardzo szybko potwierdził przewagę golem.
Już w 3. minucie wynik otworzył Kacper Zięba. Zaledwie siedem minut później gorliczanie prowadzili 2:0 po trafieniu Aleksandra Gazdy.
Watra Białka Tatrzańska nie potrafiła zatrzymać rozpędzonych przyjezdnych. W 26. minucie trzecią bramkę zdobył D'Alessandro Jimenez, a tuż przed przerwą, w 44. minucie, do siatki trafił Piotr Gogola.
Glinik schodził więc do szatni z bardzo wysokim prowadzeniem 4:0 i był o krok od pierwszego kompletu punktów w sezonie.
Po przerwie obraz spotkania nie zmienił się na korzyść gospodarzy. Gorliczanie kontrolowali przebieg meczu, a w końcowej części pojedynku jeszcze trzykrotnie pokonali bramkarza Watry.
W 79. minucie piątą bramkę dla Glinika zdobył Kacper Olejnik. Dwie minuty później wynik na 6:0 podwyższył Mateusz Szafran.
Ostatnie słowo należało do Piotra Gogoli. W 85. minucie zdobył swoją drugą bramkę w tym spotkaniu i ustalił wynik na 7:0.
Wygrana 7:0 oznacza dla Glinika Gorlice pierwszy komplet punktów w obecnych rozgrywkach 4. Ligi Małopolskiej. Po dwóch kolejkach gorliczanie mogą więc dopisać do swojego dorobku bardzo przekonujące zwycięstwo.
Spotkanie w Białce Tatrzańskiej pokazało przede wszystkim dużą skuteczność ofensywną Glinika. Zespół zdobył cztery bramki przed przerwą, po zmianie stron dołożył kolejne trzy i zakończył mecz bez straty gola.



Napisz komentarz
Komentarze