Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu - II tura rekrutacji do 17 września - WYBIERZ DOBRY KIERUNEK STUDIUJ W NOWYM SĄCZU
Reklama Akademia Humanistyczno Ekonomiczna w Łodzi, Filia w Jaśle - rekrutacja na studia w AHE w Jaśle trwa! Studia licencjackie i magisterskie (zaoczne), administracja, pedagogika - ZAPISZ SIĘ JUŻ TERAZ I ZYSKAJ RABAT 5%!

Patryk Wicher chce zakazu „małpek”. Poseł z naszego okręgu zabrał głos w Sejmie

Podziel się
Oceń

Patryk Wicher, poseł Prawa i Sprawiedliwości wybrany z okręgu nr 14 obejmującego także powiat gorlicki, zabrał dziś (15 września) głos podczas sejmowej debaty nad zmianami w przepisach dotyczących alkoholu. Parlamentarzysta chce całkowitego zakazu sprzedaży popularnych „małpek”. Pytał też o bezpieczeństwo, SOR-y oraz izby wytrzeźwień.
mężczyzna w garniturze na tle małych butelek z alkoholem
Patryk Wicher chce zakazu produkcji i sprzedaży małych butelek z alkoholem, zwanych małpkami.

Źródło: ilustracyjne/halogorlice.info

 

Patryk Wicher jest posłem PiS z okręgu wyborczego nr 14 Nowy Sącz. Obejmuje on powiaty gorlicki, limanowski, nowosądecki, nowotarski i tatrzański oraz Nowy Sącz. W wyborach parlamentarnych w 2023 roku Wicher zdobył 18 604 głosy i uzyskał mandat poselski.

Powiat gorlicki znajduje się w jego okręgu wyborczym, a sam parlamentarzysta regularnie pojawia się na lokalnych wydarzeniach i uroczystościach.

Dzisiejsza wypowiedź w Sejmie dotyczy więc przepisów, które w przypadku przyjęcia będą bezpośrednio obowiązywały również mieszkańców i przedsiębiorców z powiatu gorlickiego.

„Małpki” do likwidacji?

Jednym z najmocniej akcentowanych przez Patryka Wichera tematów jest całkowite wycofanie ze sprzedaży małych opakowań mocnego alkoholu, potocznie nazywanych „małpkami”.

Poseł wskazywał na skalę ich sprzedaży oraz łatwą dostępność. Wątek ten pojawiał się w jego wcześniejszych wystąpieniach, a parlamentarzysta zapowiadał poprawkę prowadzącą do usunięcia najmniejszych butelek ze sklepów.

Problem w tym, że w aktualnej wersji procedowanej ustawy takiego zakazu jeszcze nie ma.

Ustawa idzie dalej

Sejm pracuje obecnie nad sprawozdaniem Komisji Zdrowia. Projekt przewiduje między innymi ogólnopolski zakaz sprzedaży detalicznej alkoholu od godz. 22 do godz. 6. Samorządy mogłyby dodatkowo rozszerzyć go na godz. 21–22 oraz godz. 6–9.

Jeśli ustawa zostałaby przyjęta w tym kształcie, nocne ograniczenia automatycznie objęłyby także Gorlice oraz pozostałe gminy powiatu gorlickiego. Projekt zaostrza również zasady reklamy i promocji alkoholu. Regulacje miałyby objąć między innymi rabaty, promocje oraz programy zachęcające klientów do zakupu.

Patryk Wicher przywoływał ogromną skalę sprzedaży, zwracając szczególną uwagę na zakupy dokonywane rano.

Z dostępnych nowszych danych rynkowych wynika, że realna sprzedaż może wynosić około 1,3 mln małych butelek alkoholu w ciągu doby. Oznacza to około 54 tys. sztuk zakupionych butelek na godzinę, około 900 na minutę i ponad 15 butelek na sekundę.

W ciągu roku byłoby to około 474 mln opakowań.

Ile na mieszkańca?

Przy populacji Polski wynoszącej około 37 mln osób oznacza to statystycznie około 12–13 „małpek” rocznie na jednego mieszkańca.

Takie przeliczenie służy jedynie pokazaniu skali rynku. Nie oznacza, że każdy Polak kupuje kilkanaście małych butelek rocznie. Sprzedaż skupia się na części konsumentów.

Gdyby dla prostego porównania przyjąć butelkę 100 ml alkoholu o mocy 40 proc., 1,3 mln sztuk odpowiadałoby około 52 tys. litrów czystego alkoholu każdego dnia.

Kobiety piją rano?

Jednym z kontrowersyjnych elementów debaty jest także kwestia porannego sięgania po małe butelki alkoholu, w tym przez kobiety.

Starsze analizy wskazywały na znaczącą liczbę młodych kobiet kupujących małe formaty alkoholu. Nie daje to jednak podstaw do stwierdzenia, że rano piją przede wszystkim kobiety.

Dostępne badania wskazują, że po „małpki” sięgają zarówno kobiety, jak i mężczyźni, a w części badań częstsze korzystanie z takich opakowań deklarowali właśnie mężczyźni.

Mniej interwencji

Zwolennicy ograniczenia dostępności alkoholu przywołują doświadczenia samorządów, które wprowadziły nocne ograniczenia sprzedaży.

W Krakowie po wejściu takich przepisów wyraźnie spadła liczba policyjnych interwencji związanych z alkoholem. W pierwszym roku spadek wyniósł blisko połowę, a w kolejnych analizach był jeszcze większy.

Nie oznacza to, że o tyle samo spadła ogólna przestępczość. Dane pokazują jednak, że nocne ograniczenia mogą zmniejszać liczbę zdarzeń wymagających interwencji służb.

SOR zamiast izby

Wicher zwrócił również uwagę na sytuację osób nietrzeźwych trafiających do szpitali i pod opiekę policji.

Izb wytrzeźwień jest w Polsce niewiele. W efekcie część osób po spożyciu alkoholu trafia na SOR-y, choć nie zawsze potrzebuje specjalistycznej pomocy medycznej. Inne pozostają pod opieką policjantów.

To oznacza wykorzystanie czasu funkcjonariuszy, ratowników i personelu szpitalnego.

Centra zamiast izb

Poseł z naszego okręgu proponował wcześniej stworzenie placówek o szerszej funkcji niż tradycyjne izby wytrzeźwień.

Osoba nietrzeźwa mogłaby tam bezpiecznie spędzić noc, ale później otrzymałaby również pomoc w dotarciu do leczenia uzależnienia, detoksu czy wsparcia społecznego.

Pomysł takich centrów koordynacyjnych nie znalazł się jednak w aktualnie procedowanej ustawie. Jest osobnym postulatem dotyczącym organizacji systemu pomocy osobom uzależnionym.

Co z pieniędzmi?

Pozostaje jeszcze kwestia finansowa. Alkohol przynosi budżetowi wpływy z akcyzy, a „małpki” są dodatkowo objęte specjalną opłatą.

W 2025 roku wpływy z samej opłaty od alkoholu sprzedawanego w opakowaniach do 300 ml wyniosły około 560 mln zł. Pieniądze trafiają między innymi do NFZ i samorządów.

Jeżeli „małpki” rzeczywiście zostałyby zakazane, część tych wpływów mogłaby zniknąć. Można więc pytanie, skąd państwo wzięłoby brakujące pieniądze i czy nie pojawiłyby się w przyszłości kolejne obciążenia fiskalne.

Na dziś nie ma jednak projektu wskazującego, że brakujące wpływy miałyby zostać pokryte nowym podatkiem nałożonym na konkretną grupę obywateli.

Rząd pracuje nad znaczącym podwyższeniem specjalnej opłaty od najmniejszych opakowań alkoholu – z 25 do 100 zł za litr czystego alkoholu znajdującego się w takich butelkach.

Zakazu jeszcze nie ma

Najważniejsze na obecnym etapie jest jedno: całkowity zakaz „małpek”, którego chce Patryk Wicher, nie jest jeszcze częścią ustawy w wersji przyjętej przez Komisję Zdrowia.

Trwa drugie czytanie, a projekt może zostać zmieniony poprawkami.

Ostatecznie dopiero kolejne głosowania pokażą, czy „małpki” rzeczywiście znajdą się na celowniku ustawodawcy, czy pozostaną w sprzedaży, ale staną się droższe i mocniej regulowane.

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Targu - Rekrutacja 2026/2027 - bezpłatna edukacja - praktyczne podejście - kadra ekspertów
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama 20 września 2026 - zbuduj Karpacką Troję - warsztaty i konkurs budowania z klocków
Reklama

Temperatura: 21°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego