Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Auto-Centrum Woźniak - profesjonalny serwis samochodowy - stacja kontroli pojazdów - Gorlice, ul. 11 Listopada 37a, tel. 18 533 17 53 ; 500 281 660
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

III wyprawa fundacji Wyjdź Z Domu

Podziel się
Oceń

W dniach 23-28 lutego grupa 46 osób pod przewodnictwem wolontariuszki Doroty uczestniczyła w III wyprawie, pielgrzymce do Rzymu i Watykanu osób niepełnosprawnych. Wyprawę, pielgrzymkę zorganizowała Fundacja „Wyjdź z Domu” Zapraszamy do przeczytania relacji przygotowanej przez uczestników.   

 

 

Wreszcie nadszedł ten długo wyczekiwany dzień. W niedzielę 22 lutego o godz. 23.30 pakowaliśmy swoje walizki i z duszą na ramieniu, pełni obaw i niepokoju, a zarazem bardzo szczęśliwi, wyruszyliśmy w drogę na lotnisko w Pyrzowicach. Każdy z nas miał wątpliwości i obawy, lecz na widok wspaniałych, uśmiechniętych i pełnych optymizmu twarzy, wszelkie wątpliwości mijały.
Lekko zaspani szybko dotarliśmy na lotnisko, gdzie mimo ograniczeń w poruszaniu się niektórych osób, sprawnie przeszliśmy do odprawy. Szybko minęła szczegółowa odprawa, a potem o 6.05 rano nastąpił pełen emocji i wrażeń lot do Rzymu. Miła obsługa samolotu i cudne widoki z za okna sprawiły, że osoby lecące pierwszy raz czuły się bezpiecznie, również podczas lądowanie na lotnisku Rzym Ciampino o godz 8.10.
Tam po krótkim oczekiwaniu podjechał po nas autobus, najdroższa a zarazem najpotrzebniejsza rzecz, bez której poruszanie się naszej specyficznej grupy nie było by możliwe. Przystojny i bardzo miły pan kierowca, za pomocą asystentów i podnośnika dla wózków inwalidzkich, w który wyposażony był ten autokar, pomagał zająć miejsca naszym wózkowiczom. Reszta grupy zajęła miejsca o własnych siłach.
Przemieszczając się z lotniska do Domu Pielgrzyma, podziwialiśmy piękny krajobraz, zieleń i wiosenne kwiaty, egzotyczną roślinność i architekturę Rzymu. Wielokrotnie zachwycaliśmy się także nad precyzyjną jazdą naszego kierowcy po zatłoczonych i wąskich uliczkach „Wiecznego Miasta”.
Dotarliśmy do hotelu i tak jak wszędzie tam, gdzie potrzeba było posłużyć się językiem włoskim, niezawodną osobą była nasza wolontariuszka Dorotka. Szybko i sprawnie, wraz z uprzejmą obsługą hotelu umieściła nas w przygotowanych pokojach. Po chwili odpoczynku wyruszyliśmy na pierwsze zwiedzanie zabytków Rzymu, czyli Bazyliki św. Jana na Lateranie oraz Świętych Schodów.
Wielkość i piękno, jakie oddaje wnętrze Bazyliki jest czymś wyjątkowym. Ogromnym przeżyciem dla wielu uczestników było pokonanie na klęczkach 28 Świętych Schodów, po których wg. podań, prowadzono Jezusa do Piłata.
Modląc się w ciszy, klęczeliśmy obok siebie i innych pielgrzymów, którzy resztkami sił pokonywali stopień po stopniu wpatrzeni w krzyż. Nieśliśmy ze sobą swoje krzyże cierpienia, polecaliśmy Bogu intencje z jakimi tutaj przybyliśmy, wierząc że zostaną one wysłuchane. Docieraliśmy na sam szczyt, ogromnie zmęczeni, ale bardzo szczęśliwi.
Pod wieczór, wyczerpani wróciliśmy do hotelu, aby coś zjeść, odpocząć i nabrać sił na następny dzień.
Balsamem dla duszy był drugi dzień naszej wyprawy. Zwiedzaliśmy Muzea Watykańskie, gdzie zgromadzone są perły sztuki z wielu epok. Dzieła wybitnych artystów i malarzy. Wszystko przebiegło sprawnie i z wielką przyjemnością, dzięki wspaniałej pani przewodnik, która w sposób prosty i zrozumiały oraz z uśmiechem na twarzy objaśniała nam co w danej chwili oglądaliśmy. Przebywanie w Kaplicy Sykstyńskiej wywoływało wielkie emocje, to właśnie tam został wybrany na Papieża nasz rodak Karol Wojtyła.
Następnym punktem było zwiedzanie Bazyliki św. Piotra pod przewodnictwem ks. Rafała Mosiora. Dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy o tym cudownym miejscu. Nie omieszkaliśmy również zatrzymać się w ciszy i skupieniu na modlitwie przy grobie św. Jana Pawła II. Zwiedziliśmy także groby zmarłych papieży w Grotach Watykańskich. I tak upłynął kolejny dzień.
Na koniec dnia który można było nazwać maratonem, nasuwał mi się na myśl refren piosenki którą ułożyliśmy podczas wyprawy.

I znowu zwariowany dzień
i znowu nie przespana noc
czas życia krótki
odrzućmy precz smutki. 

Nasi niepełnosprawni, zmęczeni i utrudzeni, lecz zawsze uśmiechnięci, po kolejnym ciężkim dniu, rano pierwsi byli gotowi, by wyruszać dalej. Im poświęcona jedna zwrotka piosenki. 

Nasi podopieczni
to są Wielkie Zuchy
swoim opiekunom
dodają otuchy 

W trzecim dniu zwiedzaliśmy Koloseum, Forum Romanum oraz pomnik Wiktora Emanuela II, Panteon i słynny Plac Navona z trzema fontannami. Koloseum kojarzy się niestety głównie z bólem, cierpieniem i śmiercią. Podziwiając architekturę można wczuć się w niepowtarzalny klimat tego miejsca.
Czwarty dzień, to wyjazd do Monte Cassino, gdzie wszyscy oddaliśmy hołd pokłonem i modlitwą naszym bohaterom. Tam z dumą czytaliśmy : „Przechodniu powiedz Polsce, żeśmy polegli wierni w jej służbie”. Zwiedziliśmy w tym dniu także sam klasztor benedyktynów oraz w Rzymie Bazylikę Św. Pawła za murami.
Piąty dzień to uwieńczenie naszej wyprawy, pielgrzymki. Msza święta przy grobie św. Jana Pawła II. Modlitwa zanoszona była w różnych intencjach. Między innymi za naszych darczyńców oraz za zmarłych uczestników poprzedniej wyprawy: Edwarda Wresiłę oraz Zofię Guzik. Modliliśmy się również o pokój na świecie, gdyż czas w którym żyjemy nie jest bezpieczny. Piękne kazanie które wygłosił ks. Rafał oraz uczestnictwo w tej mszy pozwoliło nam ”naładować akumulatory”, aby umocnić wiarę i wrócić do codziennych zajęć i obowiązków.
Po mszy wspinaliśmy się na kopułę Bazyliki, skąd widać cudowną panoramę całego Rzymu.
I w ten sposób zakończył się nasz pobyt w Wiecznym Mieście. Na koniec kilka słów z serca płynących zawartych w treści naszej piosenki 

Naszym organizatorom
dziękować wypada
bez ich trudu, znoju
nie wyszła by ta eskapada.

A nasi darczyńcy
to wspaniali ludzie
dzielą się z innymi
co zdobyli w trudzie.

Kochani darczyńcy
spełniacie marzenia
może dla niektórych
ostatnie do spełnienia. 

Wracamy do Polski
z sercem pełnym wrażeń,
wszystkim dziękujemy
modlić za was się będziemy.

Długo by opowiadać ilu emocji i pozytywnych wrażeń dostarczyli nam organizatorzy oraz darczyńcy, bez których wsparcia finansowego nie było by możliwości zorganizowania tej wyprawy. Dziękujemy im za to bardzo serdecznie

 

Red. Beata T. i Małgorzata C.

 

Zarząd Fundacji Wyjdź z Domu oraz uczestnicy wyprawy bardzo serdecznie dziękują wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że mogliśmy spędzić ten wspaniały czas w Rzymie i Watykanie. Dla wielu z nas pielgrzymka, była czasem wielkiego szczęścia i radości, umocnienia w wierze oraz okazją do naładowania energii do walki z chorobą. Dziękujemy naszym asystentom, którzy przeszli z nami w Rzymie ciężką szkołę jazdy, ale spisali się na medal.
Na koniec pragniemy poinformować, że dzięki Państwa uprzejmości i ofiarności udało nam się zebrać kwotę 15315,87 zł. W całej tej puli 9082,87 zł pochodziło od wpłat do puszek wystawionych podczas organizowanych koncertów oraz zbiórek pod kościołami. Pozostałe środki w wysokości 6233 zł wpływały, jako dobrowolne wpłaty na rachunek Fundacji. Rozliczenie ze zbiórki publicznej zostało wysłane do Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. Kwota ta wystarczyła nam na zorganizowanie i przeprowadzenie naszej pielgrzymki i została w całości wydana na opłacenie autokaru przewożącego nas po Wiecznym Mieście.

 

Dziękujemy serdecznie:
Halinie Gajdzie i redakcji Gazety Gorlickiej, Yvettcie Waleckiej, Maciejowi Trybusowi i Rafałowi Kotowiczowi z Regionalnej Telewizji Gorlickiej, portalom internetowym: HaloGorlice, TerazGorlice, ABCGorlice, Moszczenica.info, Bobowa24.pl, Elipinki oraz Sadeczanin.info, panu Gabrielowi Antoszakowi oraz Komisji Sędziowskiej z Gorlic, na czele z panem Piotrem Firlejem, Staroście Gorlickiemu Karolowi Górskiemu, Burmistrzowi Gorlic Rafałowi Kukli, Wójtowi Gminy Moszczenica Jerzemu Wałędze, księdzu Stanisławowi Ruszlowi oraz parafianom z parafii p.w. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny z Gorlic, księdzu Stanisławowi Dębiakowi i parafianom ParafiI NNMP w Libuszy, księżom Tadeuszowi Machałowi i Michałowi Peciakowi oraz parafianom z parafii Matki Bożej Szkaplerznej w Moszcznicy, Łemkowskiemu Zespołowi Folkowemu Serencza, Radosławowi Kiwaczowi, Piotrowi Mierzwie i pizzerii Del Piero, panu dyrektorowi Henrykowi Rąpale oraz uczniom i nauczycielom Państwowej Szkoły Muzycznej w Gorlicach, członkom zespołów Silver i Skrzypki, członkom chóru Małopolanie z Moszczenicy na czele z panią dyrygent Wandą Godek, Antoniemu Pyzikowi, Jerzemu Rogali i Piekarni Bobowskiej, Uzdrowisku Wysowa S.A., panu dyrektorowi Mariuszowi Duszowiczowi i Ośrodkowi Sportu i Rekreacji w Gorlicach, Pawłowi Piotrowskiemu i firmie „Tryumf” Sp. z o.o., Firmie NOWEX, Łukaszowi Igielskiemu z UM Gorlice, paniom z Koła Gospodyń Wiejskich z Moszczenicy panu Andrzejowi Rakowi oraz zespołom biorącym udział w turnieju o puchar Fundacji Wyjdź z Domu.

 

Dziękujemy również bardzo serdecznie osobom prywatnym, które odpowiedziały fantastycznie na nasz apel i wsparły nas finansowo, przelewając środki na nasze subkonto, czyli:
Paniom: Bożenie Olszowskiej, Barbarze Bartuś, Małgorzacie Kwiatkowskiej, Małgorzacie Markowicz, Agacie Pabis-Magiera, Lucynie Witeckiej, Katarzynie Ćwiklik, Ewie Tarsa, Ewelinie Aleksandrze Wszołek oraz Irenie Mikulec;
Panom: Mateuszowi Hyle, Jerzemu Kunie, Krzysztofowi Mullerowi, Łukaszowi Trybusowi, Andrzejowi Leśniakowi, Jerzemu Muzyce, Dariuszowi Boczoniowi, Łukaszowi Jamro, Hubertowi Oraczowi, Marcinowi Grybelowi oraz Krzysztofowi Michalikowi.
Oraz wszystkim innym osobom pragnącym pozostać anonimowe.

 

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z III wyprawy, pielgrzymki do Rzymu i Watykanu.

 

Materiał nadesłał Stanisław Gurba

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: T Treść komentarza: Podłączą, potem rozłączą, potem podłączą, potem rozłączą i tak co 40-50 lat. W to jeszcze podłączenia i rozłączenia z województwami, a to krakowskim, a to rzeszowskim, a to podkarpackim, a to małopolskim. Możliwa też inna kombinacja, w zależności, jak Niemcy ustalą granicę z Rosją (Ukrainą). Data dodania komentarza: 25.09.2026, 10:22 Źródło komentarza: Gorlice. Park&Ride. Tak będzie wyglądać to miejsce przy ul. Bardiowskiej Autor komentarza: Tad. Treść komentarza: "Po ukończeniu szkoły średniej studiowała informatykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Następnie kontynuowała edukację na Uniwersytecie Oksfordzkim, gdzie uzyskała tytuł magistra, a później zdobyła doktorat na Uniwersytecie w Leicester." Coś tu ktoś pokręcił! Marta Kwiatkowska została magistrem na Uniwersytecie Jagiellońskim. Cyt. oficjalny życiorys: "Po obronie pracy magisterskiej w 1980 roku na Uniwersytecie Jagiellońskim rozpoczęła pracę na uczelni jako adiunkt, na którym to stanowisku pozostawała do 1988. Równocześnie, w 1984 rozpoczęła doktorat na Uniwersytecie w Leicester, który obroniła w 1989 roku, po czym pozostała wykładowczynią uczelni do 1994 roku. W latach 1994 do 2007 była zatrudniona jako wykładowczyni Uniwersytetu w Birmingham, na którym w 2001 uzyskała tytuł profesora[1]. W 2007 roku została pierwszą kobietą profesor wydziału nauk komputerowych Uniwersytetu Oksfordzkiego, przyjmując pozycję fellow w Trinity College[2]. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 19:01 Źródło komentarza: KROMER AI MASTERS w Gorlicach. Wybitni absolwenci odwiedzili swoją szkołę [FOTO] Autor komentarza: . Treść komentarza: Zawsze tak jest. Ale gdy to radiowóz uderzył w zapakowany samochód to nagle winna była jednak nieodpowiednio odśnieżona jezdnia. Kilka lat temu zaraz po tym jak przejechał pług wyjechałem samochodem na drogę. Zjeżdżając z górki z prędkością 10km/h straciłem panowanie nad pojazdem - obrót kierownicą w którąkolwiek stronę skutkował tym że auto wciąż jechało na wprost a i hamulce nie działały bo na drodze była szklanka. U podnóża górki jest skrzyżowanie i całe szczęście że nic akurat nie jechało bo byłaby kraksa i jak znam KPP Gorlice to usłyszałbym że nie dostosowałem prędkości do warunków. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 18:02 Źródło komentarza: Poważne zdarzenie drogowe w Gorlicach. Bus zderzył się z osobówką. Jedna osoba zakleszczona [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: wędrowiec Treść komentarza: Więcej ludzi w lasach, więcej dzikich zwierząt w miastach. Ostatnie piękne dzikie ostoje zwierząt zadeptane przez ludzi. Szkoda Radocyny... Data dodania komentarza: 24.09.2026, 13:52 Źródło komentarza: Zielony Most między Polską i Słowacją. Ważny projekt w lasach Beskidu Niskiego
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego