Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama ERSTE - Jesteśmy blisko Ciebie - zapraszamy do naszej placówki - Placówka partnerska nr 1 w Gorlicach, ul. Legionów 12, tel. 18 353 77 03
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Ucieczka z kina "Mysłowice"

Podziel się
Oceń

Bardzo trudną potyczkę przeszły siatkarki gorlickiego Ekstrimu, które w ostatniej kolejce I ligi odwiedziły Śląsk, gdzie zmierzyły się z zespołem Silesii Voley Mysłowice. Spotkanie rozstrzygnęło się dopiero po 5-setowej walce, z której zwycięsko wyszły podopieczne Grzegorza Silczuka. Druga runda ligowych zmagań dla Ekstrimu jest bardzo dużym wyzwaniem, przeciwniczki stawiają dużo wyższe wymagania a zawodniczki zmagają się z problemami zdrowotnymi.

 

Silesia Voley Mysłowice - Ekstrim Gorlice 2:3 (25:21, 24:26, , 25:20, 25:27, 7:15)


Gorlice: Pytel, Leszek, Tyrańska, Stojek, Pasznik, Żochowska, Guzikiewicz (libero) oraz Olipra, Wąsowska, Majkowska.

Silesia: Jaszczuk, Szostok, Pieterek, Szkudlarek, Polak, Szczepańska, Kuziak (libero) oraz Szajer (libero), Ciesiulewicz, Wieczorek.

Początek spotkania to wyrównana gra obydwu ekip. W drużynie przyjezdnej od początku dobrze funkcjonował blok, natomiast gospodynie skutecznie broniły i wprowadzały kontrataki. W tym elemencie bardzo dobrze prezentowała się Marta Jaszczuk, a gdy Ewelina Polak zablokowała Paulinę Stojek, gospodynie wyszły na prowadzenie 9:7. Podopieczne trenera Silczuka nie pozwoliły im jednak na powiększenie przewagi dzięki dobrym zagrywkom Alicji Leszek (dwie punktowe) oraz Stojek najpierw odrobiły straty, a następne wyszły na prowadzenie 16:13, a o czas poprosił trener Michalak. Po powrocie na boisko jego zawodniczki powróciły do dobrej gry. W ataku znakomicie spisywały się Jaszczuk i Szczepańska. Po asie serwisowym Polak gospodynie prowadziły 23:21, a o czas poprosił tym razem Silczuk. Na niewiele jednak to się zdało, bo chwilę później partię zakończyło skuteczne obicie bloku przez Angelikę Szostok (25:21).

Rozpędzone zawodniczki Silesii także w drugiej partii prowadziły równorzędną walkę z rywalkami. W ekipie przyjezdnych na parkiecie pojawiła się wciąż narzekająca na zdrowie Katarzyna Wąsowska, która zastąpiła Magdalenę Tyrańską. Po asie serwisowym Szostok na tej zawodniczce, gospodynie po raz pierwszy w tej odsłonie odskoczyły na dwa punkty (11:9). Dzięki skuteczniej grze środkiem Silesia utrzymywała przewagę. Równie szybko jednak straciły ją i po przepychance na siatce Leszek objęły prowadzenie 15:14. Od tego momentu trwała walka punkt za punkt. w końcówce w ekipie gospodarzy nie od zatrzymania była Szostak. Po drugiej stronie siatki tym samym odpowiadały jej Leszek i Żochowska. Decydujący dla losów tej partii okazał się być blok, który lepiej funkcjonował po stronie przyjezdnych. To właśnie w ten sposób Pasznik i Leszek zakończyły seta, ustalając wynik na 26:24.

Porażka wyraźnie zmobilizowała młode siatkarki Silesii, które bardzo szybko na początku trzeciej odsłony objęły wysokie prowadzenie. Po bloku na Stojek prowadziły już 8:4, a trener Silczuk zdecydował się zmienić kaptan, wprowadzając na boisko Tyrańską. Chociaż zawodniczka ta wykonywała co do niej należało, jednak jej koleżanki popełniały błędy, bądź też nie kończyły ataków. Skrzętnie wykorzystywały to gospodynie, które dzięki znakomitej grze w obronie mogły wyprowadzać kontrataki. Po autowym ataku Pauliny Majkowskiej przewaga Silesii wynosiła już osiem punktów (18:10), a miejsce młodej środkowej zajęła Leszek. Okazało się to być znakomitym posunięciem, bowiem w trzech kolejnych akcjach zawodniczka ta zablokowała ataki rywalek. Gdy asem serwisowym popisała się Wąsowska, przyjezdne traciły już tylko jeden punkt (17:18). Na tym jednak zakończyła się dobra passa gorliczanek, które zaczęły się mylić. Przeciwniczki grały natomiast znakomicie w ataku i po udanej akcji Szostok, zwyciężyły 25:20.

Wygrana zmotywowała zawodniczki Silesii, które szybko uzyskały prowadzenie i po ataku Martyny Pietrek na tablicy widniał wynik 7:5. Siatkarki z Gorlic ułatwiały rywalkom grę, udane akcje przeplatając prostymi błędami. Po autowym ataku Tyrańskiej gospodynie prowadziły 13:10 i w pełni kontrolowały wydarzenia na boisku. Chwile później sygnał do odrobienia strat dała udanym zbiciem Wąsowska i po akcji Leszek na tablicy pojawił się remis po 14. Podopieczne trenera Michalaka szybko powróciły do gry i odzyskały skuteczność w ataku. Po kolejnym błędzie gorliczanek miejscowe powróciły do czteropunktowej przewagi (18:14), a o czas poprosił Silczuk. Po powrocie na boisko jego podopieczne udane akcje przeplatały z prostymi błędami i wydawało się, że partia i spotkanie zmierzają ku końcowi. Wtedy jednak ciężar gry wzięła na siebie Tyrańska, która miała spory wkład w odrobienie strat. W ostatnich akcjach w zdobywaniu punktów wyręczyła ją bardziej doświadczona Wąsowska, po plasie której gorliczanki wygrały i doprowadziły do tie-breaka (27:25).

Taki obrót wydarzeń podłamał młode zawodniczki Silesii, które już na początku piątej partii zaczęły popełniać serynie błędy, głównie posyłając piłkę w aut. Podopieczne trenera Silczuka grały spokojnie, kończąc ataki, a wcześniej wyprowadzając kontry po udanych obronach (10:6). Po kiwce Polak w siatkę zawodniczki Ekstrimu miały pierwszą piłkę meczową. Spotkanie zakończył autowy atak Szczepańskiej (15:7).

źródło: siatka.org


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 3 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: T Treść komentarza: Podłączą, potem rozłączą, potem podłączą, potem rozłączą i tak co 40-50 lat. W to jeszcze podłączenia i rozłączenia z województwami, a to krakowskim, a to rzeszowskim, a to podkarpackim, a to małopolskim. Możliwa też inna kombinacja, w zależności, jak Niemcy ustalą granicę z Rosją (Ukrainą). Data dodania komentarza: 25.09.2026, 10:22 Źródło komentarza: Gorlice. Park&Ride. Tak będzie wyglądać to miejsce przy ul. Bardiowskiej Autor komentarza: Tad. Treść komentarza: "Po ukończeniu szkoły średniej studiowała informatykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Następnie kontynuowała edukację na Uniwersytecie Oksfordzkim, gdzie uzyskała tytuł magistra, a później zdobyła doktorat na Uniwersytecie w Leicester." Coś tu ktoś pokręcił! Marta Kwiatkowska została magistrem na Uniwersytecie Jagiellońskim. Cyt. oficjalny życiorys: "Po obronie pracy magisterskiej w 1980 roku na Uniwersytecie Jagiellońskim rozpoczęła pracę na uczelni jako adiunkt, na którym to stanowisku pozostawała do 1988. Równocześnie, w 1984 rozpoczęła doktorat na Uniwersytecie w Leicester, który obroniła w 1989 roku, po czym pozostała wykładowczynią uczelni do 1994 roku. W latach 1994 do 2007 była zatrudniona jako wykładowczyni Uniwersytetu w Birmingham, na którym w 2001 uzyskała tytuł profesora[1]. W 2007 roku została pierwszą kobietą profesor wydziału nauk komputerowych Uniwersytetu Oksfordzkiego, przyjmując pozycję fellow w Trinity College[2]. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 19:01 Źródło komentarza: KROMER AI MASTERS w Gorlicach. Wybitni absolwenci odwiedzili swoją szkołę [FOTO] Autor komentarza: . Treść komentarza: Zawsze tak jest. Ale gdy to radiowóz uderzył w zapakowany samochód to nagle winna była jednak nieodpowiednio odśnieżona jezdnia. Kilka lat temu zaraz po tym jak przejechał pług wyjechałem samochodem na drogę. Zjeżdżając z górki z prędkością 10km/h straciłem panowanie nad pojazdem - obrót kierownicą w którąkolwiek stronę skutkował tym że auto wciąż jechało na wprost a i hamulce nie działały bo na drodze była szklanka. U podnóża górki jest skrzyżowanie i całe szczęście że nic akurat nie jechało bo byłaby kraksa i jak znam KPP Gorlice to usłyszałbym że nie dostosowałem prędkości do warunków. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 18:02 Źródło komentarza: Poważne zdarzenie drogowe w Gorlicach. Bus zderzył się z osobówką. Jedna osoba zakleszczona [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: wędrowiec Treść komentarza: Więcej ludzi w lasach, więcej dzikich zwierząt w miastach. Ostatnie piękne dzikie ostoje zwierząt zadeptane przez ludzi. Szkoda Radocyny... Data dodania komentarza: 24.09.2026, 13:52 Źródło komentarza: Zielony Most między Polską i Słowacją. Ważny projekt w lasach Beskidu Niskiego
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego