Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Ekstrimek przyniósł szczęście

Podziel się
Oceń

W ostatniej kolejce pierwszej rundy rozgrywek I ligi siatkówki, drużyna Ekstrimu Gorlice podejmowała Klub Sportowy z Murowanej Gośliny. Gorliczanki nie były gościnne dla swoich rywalek, bo po dość krótkich trzech setach wysłały je w daleką podróż do domu. Samo spotkanie nie było porywającym widowiskiem ale na boisku jak i na ławce trenerskiej iskrzyło. Po tym zwycięstwie drużyna Grzegorza Silczuka umocniła się na 4. miejscu w tabeli.

 

Ekstrim Gorlice - KS Murowana Goślina 3:0 (25:20, 25:12, 25:22)

Ekstrim: Pytel, Leszek, Tyrańska, Stojek, Pasznik, Guzikiewicz (libero), Wąsowska oraz Majkowska, Olimpa. Trener: Grzegorz Silczuk

Murowana: Tomsia, Stroiwąs, Sobolewska, Grocholewska, Pawlicka, Siwek, Tracz (libero) oraz Janicka, Pieszczyńska, Kucharska, Elko. Trener: Piotr Sobolewski.

MVP: Katarzyna Wąsowska (Ekstrim)

relacja, statystyki, galeria - wkrótce

W pierwszym secie, już od samego początku, nie można było wskazać drużyny, która jednoznacznie przewodziłaby tej rozgrywce. Co rusz raz jedna, raz druga drużyna porywała się na szarżę, skutkującą co najwyżej 2-punktowym prowadzeniem. Gospodynie z biegiem czasu zaczęły radzić sobie coraz odważniej i to one przełamały tendencję wyrównanej rywalizacji. W roli głównej wystąpiła Ola Pasznik, której podania naruszyły linię przyjęcia zespołu przyjezdnego. Dzięki skutecznym akcjom w kontrataku Ekstrim uzyskał lekką przewagę wystarczającą do spokojnego zwycięstwa w końcówce tego seta.

W kolejnej partii gospodynie uzyskały bardzo wyraźną przewagę i już od samego początku dyktowały warunki gry (9:0). Przeciwniczki po otrzymaniu takiego ciosu, były w stanie tylko lekko się otrząsnąć (11:6) ale na więcej nie było ich stać. Ekstremalne zaczęły powiększać przewagę i grając poprawnie, spokojnie doprowadziły do końca seta.

Trzecia partia była najbardziej zaciętą rozgrywką tego spotkania. Mimo, iż Ekstrim dwukrotnie obejmował wyraźne prowadzenie (9:6, 14:8) to zawodniczkom z Murowanej Gośliny udało się wyrównywać stan meczu (16:16). Od tego momentu widzowie mogli podziwiać swoistą wojnę tak na parkiecie, jak i poza nim. Po jednej z akcji trenerzy wymienili kilka słów między sobą za co zostali upomnieni przez sędziego głównego spotkania. Naprzemienność zdobywania punktów stała się domeną obu drużyn. Z tej wojny nerwów lepiej wyszedł zespół gospodyń. Bardzo dobra dyspozycja Ekstrimu w zagrywce doprowadziła do przewagi na siatce, gdzie decydującym elementem gry stał się wyblok i skuteczna kontra. Tu pierwsze skrzypce grała Katarzyna Wąsowska, która za tą rolę otrzymała nagrodę MVP spotkania.

Atakująca Ekstrimu, Katarzyna Wąsowska, po otrzymaniu statuetki MVP, dla najlepszej zawodniczki spotkania przejęła mikrofon i przekazała swoją nagrodę swojej koleżance, Paulinie Stojek, która również w znacznej mierze przyczyniła się do zwycięstwa swojego zespołu. W tym spotkaniu warto zaznaczyć rolę jeszcze przynajmniej dwóch zawodniczek, które miały wpływ na rozwój wypadków na boisku. Pierwszą z nich jest Magdalena Tyrańska, która z powodzeniem zastąpiła kontuzjowaną Magdaleną Żochowską. Drugą godną pochwał zawodniczką była Paulina Majkowska. To właśnie ona, zmieniając timing zagrywki wpłynęła na jakość rozegrania po drugiej stronie siatki.

Po spotkaniu trener Grzegorz Silczuk powiedział:
- "Mimo zwycięstwa nie jestem do końca zadowolony z gry mojego zespołu. Niestety nie udało nam się wypełniać założeń taktycznych, które przed meczem zostały postawione przed zespołem. Na całe szczęście drużyna przeciwna nie była dziś wymagającym przeciwnikiem i nie skorzystała z szans, które im dziewczyny sprezentowały. Z powodu absencji Magdy Żochowskiej musiałem podjąć decyzję o zmianie w ustawieniu zespołu. Paulina Stojek została przesunięta na czwartą strefę a jej zmienniczka, Magdalena Tyrańska zastąpiła ją z powodzeniem na skrzydle. Cieszy mnie również postawa młodej środkowej, Pauliny Majkowskiej, która udowodniła że jej atuty to nie tylko gra na siatce ale ciekawy serwis i dobry atak. Podsumowując grę zespołu w pierwszej rundzie, uważam że powinniśmy być wyżej w ligowej tabeli. Tylko nasza niefrasobliwość i może brak doświadczenia doprowadziły do straty kilku punktów, które mogły wynieść nas na szczyt ligowej tabeli. Wszystko wszakże jest przed nami i walczymy dalej."


Zespół gospodyń zyskał swoją maskotkę, Ekstrimka, który przez całe spotkanie zachęcał wszystkich do aktywnego kibicowania. Wtórowała mu ekipa funclubu drużyny, która udzielała się grając na bębnach i trąbkach.


Tomasz Stasiowski

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 2 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: T Treść komentarza: Podłączą, potem rozłączą, potem podłączą, potem rozłączą i tak co 40-50 lat. W to jeszcze podłączenia i rozłączenia z województwami, a to krakowskim, a to rzeszowskim, a to podkarpackim, a to małopolskim. Możliwa też inna kombinacja, w zależności, jak Niemcy ustalą granicę z Rosją (Ukrainą). Data dodania komentarza: 25.09.2026, 10:22 Źródło komentarza: Gorlice. Park&Ride. Tak będzie wyglądać to miejsce przy ul. Bardiowskiej Autor komentarza: Tad. Treść komentarza: "Po ukończeniu szkoły średniej studiowała informatykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Następnie kontynuowała edukację na Uniwersytecie Oksfordzkim, gdzie uzyskała tytuł magistra, a później zdobyła doktorat na Uniwersytecie w Leicester." Coś tu ktoś pokręcił! Marta Kwiatkowska została magistrem na Uniwersytecie Jagiellońskim. Cyt. oficjalny życiorys: "Po obronie pracy magisterskiej w 1980 roku na Uniwersytecie Jagiellońskim rozpoczęła pracę na uczelni jako adiunkt, na którym to stanowisku pozostawała do 1988. Równocześnie, w 1984 rozpoczęła doktorat na Uniwersytecie w Leicester, który obroniła w 1989 roku, po czym pozostała wykładowczynią uczelni do 1994 roku. W latach 1994 do 2007 była zatrudniona jako wykładowczyni Uniwersytetu w Birmingham, na którym w 2001 uzyskała tytuł profesora[1]. W 2007 roku została pierwszą kobietą profesor wydziału nauk komputerowych Uniwersytetu Oksfordzkiego, przyjmując pozycję fellow w Trinity College[2]. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 19:01 Źródło komentarza: KROMER AI MASTERS w Gorlicach. Wybitni absolwenci odwiedzili swoją szkołę [FOTO] Autor komentarza: . Treść komentarza: Zawsze tak jest. Ale gdy to radiowóz uderzył w zapakowany samochód to nagle winna była jednak nieodpowiednio odśnieżona jezdnia. Kilka lat temu zaraz po tym jak przejechał pług wyjechałem samochodem na drogę. Zjeżdżając z górki z prędkością 10km/h straciłem panowanie nad pojazdem - obrót kierownicą w którąkolwiek stronę skutkował tym że auto wciąż jechało na wprost a i hamulce nie działały bo na drodze była szklanka. U podnóża górki jest skrzyżowanie i całe szczęście że nic akurat nie jechało bo byłaby kraksa i jak znam KPP Gorlice to usłyszałbym że nie dostosowałem prędkości do warunków. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 18:02 Źródło komentarza: Poważne zdarzenie drogowe w Gorlicach. Bus zderzył się z osobówką. Jedna osoba zakleszczona [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: wędrowiec Treść komentarza: Więcej ludzi w lasach, więcej dzikich zwierząt w miastach. Ostatnie piękne dzikie ostoje zwierząt zadeptane przez ludzi. Szkoda Radocyny... Data dodania komentarza: 24.09.2026, 13:52 Źródło komentarza: Zielony Most między Polską i Słowacją. Ważny projekt w lasach Beskidu Niskiego
Reklama