Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
ReklamaFejklowicz, Gorlice, ul Chopina 38,  - Artykuły elektryczne - oświetlenie LED - kable i przewody - osprzęt elektroinstalacyjny - telewizja przemysłowa - systemy alarmowe - aparatura modułowa
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama
Reklama Podaruj dzieciom dom! Zostań rodziną zastępczą - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Słoneczna 7, Gorlice, tel. 18 352 53 80

Waleczne serca

Podziel się
Oceń

 Glinik Gorlice, po bramce Konrada Czechowicza, wygrywa z III-ligową drużyną Popradu Muszyna 1:0 (0:0) w meczu półfinałowym pucharu polski, jaki odbył się dziś w Gorlicach. Młodzi piłkarze gorlickiej drużyny włożyli w to spotkanie wiele serca i jeszcze więcej sił, wygrywając go zasłużenie. Serdecznie gratulujemy !

 Glinik Gorlice - Poprad Muszyna 1:0 (0:0)

1-0 Czechowicz 63’ (g)

Sędziował: Hubert Kożuch (Nowy Sącz)
Żółte kartki: Chorobik (33’ faul), Kijek (45’ faul) – Janur ( 38’ uderzenie przeciwnika bez piłki!!!), Podgórniak (89’ niesportowe zachowanie)
Widzów: ok. 250

Glinik: Brzeziański  - Rząca, Olech

(64’ Kurowski), Kijek
, Kurek – Laskoś
(46’ Migacz), Stępkowicz, Chorobik
, Grela  - K.Czechowicz
(68’ Machowski), Augustyn
(46’ Jabłczyk)

Poprad: Duda – Szczepanik, Merklinger, Dąbek, Grzyb – Biernacki

(77’ Sajdak), Janur
(67’ Polański), Zachariasz
(46’ Cichoń), Saratowicz
(46’ Orzechowski) – Bomba, Podgórniak

 

Drużyna z Muszyny, obecnie czołowy III-ligowiec, spodziewała się w Gorlicach łatwego meczu, wręcz sparingowego spacerku. Przez pierwsze 10 minut rzeczywiście dominowała nad gospodarzami, zwłaszcza w środkowej części boiska lecz wszystkie jej ataki kończyły się raczej na linii pola karnego a strzały z dystansu mijały znacznie bramkę Brzeziańskiego.

Gorliczanie zepchnięci do obrony próbowali wyprowadzać kontry, z których pierwsza o mało nie zakończyła się golem. To był zwiastun dobrej gry naszego zespołu. Wraz z biegiem czasu gorliczanie zaczęli zdobywać pole i coraz śmielej atakować bramkę Popradu.

Gra zaostrzyła się a faule mnożyły się z obu stron, sędzia główny spotkania bardziej reagował na udawane pady zawodników niż na faktyczne przewinienia. W 20 minucie meczu Glinik przeprowadził kontrę, piłka wyprowadzona przed pole karne trafiła do Konrada Greli, który huknął z 25 metrów tuż pod spojenie słupka z poprzeczką. Bramkarz popisał się nie lada paradą ratując swoją drużynę przed utratą gola. Glinik pokazał pazur, co wprowadziło nerwowość w grę drużyny przyjezdnej.

W 38 minucie meczu, w starciu przed polem karnym Popradu, faulowany był jeden z zawodników muszyńskich. Zdecydował się wymierzyć karę sam, wstał i uderzył łokciem w twarz Konrada Grelę. To bezczelne niesportowe zachowanie zostało ocenione przez arbitra głównego spotkania stojącego opodal i widzącego całe zdarzenie, na zaledwie żółtą kartkę. Uważam to za skandal, mający wpływ na dalsze losy spotkania. Zawodnicy uzyskali ciche przyzwolenie na ostrą grę a Glinik w całej tej sytuacji został poszkodowany. Incydent podziałał na gorliczan motywująco, którzy walczyli o każdą piłkę i nie odpuszczali przeciwnikowi kawałka boiska. Gospodarze uzyskali wyraźną przewagę ale nie potrafili udokumentować jej golem.

W drugiej połowie gra bardzo się wyrównała i toczyła się zwłaszcza w środkowej części boiska. Raz jedna, raz druga drużyna przedzierała się przez zasieki rywala ale nikomu nie udawało się nic wskórać.

W 63 minucie gospodarze przeprowadzili, jak się potem okazało, decydującą akcję meczu. Piłka trafiła na skrzydło, jeden z zawodników gorlickiej drużyny minął pilnującego go rywala i popędził w stronę pola karnego. Udało mu się dośrodkować wprost na głowę będącego na pełnej prędkości Konrada Czechowicza, który wpakował piłkę do siatki. Gol uskrzydlił gorliczan, którzy mimo iż znów zostali zepchnięci do defensywy, bronili się składnie, kontrolując swoje przedpole. Poprad nie mógł sforsować zupełnie obrony Glinika, decydując się coraz częściej na strzały z dystansu. Jeden z nich, miał szansę powodzenia lecz na drodze do gorlickiej bramki stanął słupek. Gospodarze grając z kontry kilka krotnie skutecznie wybijali muszynian z uderzenia. Zwycięski wynik utrzymał się do końca meczu.

Glinik wygrał zasłużenie, pokazując bardzo dobrą, skuteczną i zorganizowaną grę, która pozwala patrzyć z nadzieją na jej poczynania w kolejnym sezonie, przypomnijmy jako beniaminek IV ligi.

Należy też podkreślić bardzo dobrą atmosferę na trybunach, gdzie całe rodziny głośno dopingowały piłkarzy.

Glinik w finale zmierzy się ze zwycięzcą meczu KS Tymbark i Porońca Poronin.




Tomasz Stasiowski

{jcomments on}

 

 

 

 

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama
POPULARNE
ReklamaStand-up Grzegorz Dolniak - Kino Farys w Bieczu - 29 marca 2026
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 2°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama SANTANDER PARTNER - placówka partnerska nr 1 | Kredyty: gotówkowe, konsolidacyjne, hipoteczne, dla firm, leasing | GORLICE, ul. Legionów 12