Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Bez euforii

Podziel się
Oceń

Na zakończenie rozgrywek III ligi siatkówki kobiet Ekstrim Gorlice zmierzył się z wiceliderem tabeli, zespołem Maratonu Krzeszowice. Dla obu drużyn mecz był arcyważny, z powodu zajmowanych pozycji. Dla gorliczanek bardziej, bowiem do końca walczyły o jak najlepszą lokatę, która może dać im przepustkę do turnieju eliminacyjnego o II ligę. Dziś w Gorlicach padł wynik 3:2 dla Ekstrimu, co daje drużynie 32 punkty i obronę czwartego miejsca w tabeli ligowej. Czy gorlickie siatkarki dostaną szansę gry o II ligę?


Ekstrim Gorlice - Maraton Krzeszowice 3:2 (25:18, 22:25, 23:25, 25:22, 15:13)

Ekstrim:
Jasionowicz 12, Silczuk 4, Dynarowicz 8, Stanisz (kpt) 25, Kania 4, Sarlej 21, Golba (libero) oraz Taboł, Dziki 1, Wierzba, Pabis, Królikowska (libero). Trener: Grzegorz Silczuk.

Maraton: Kret 8, Wójcik 10, Borzęta 10, Płatek 7, Bociek 9, Domagalska (kpt) 3, Nowak (libero) oraz Dymacz 4, Satora 3, Ostrowska. Trener: M. Kurek.

MVP meczu: Lidia Stanisz (Ekstrim)

 

Błędy własne popełnione: Ekstrim - Maraton 49:36.

Sędziowie: Krzysztof Kozłowski, Tomasz Chmura, sekretarz Hanna Wojdyła, spiker: Andrzej Rak


Pierwszy set ułożył się po myśli gospodyń, które narzuciły swój styl gry od pierwszych piłek meczu. Po początkowym prowadzeniu 3:1 na czoło wyszły krzeszowiczanki (6:9) zdobywając punkty przeważnie z błędów własnych Ekstrimu. Ważnym momentem dla gorliczanek było wejście na zagrywkę Natalii Kani, która dobrym serwisem zdecydowanie utrudniła przeprowadzenie skutecznych akcji Maratonu z czego w kontrach korzystała Kasia Sarlej. Kolejna dobra seria zagrywek przytrafiła się właśnie wspomnianej Sarlej, której 3 zagrywki z wyskoku, nie znalazło odbioru po przeciwnej stronie siatki. Mimo prowadzenia 17:13 Maraton nie załamał się i dzięki skutecznym akcjom zdecydowanie zmniejszył przewagę (18:17). Decydujące słowo należało do Estrimu, który dzięki swojej kapitan, Lidii Stanisz, zdobył kilka punktów z rzędu i triumfował zdecydowanie w secie 25:18.
Przebieg seta: 3:1, 6:9, 17:13, 18:17, 25:18.

O drugim secie, poza jego początkiem, gorliczanki powinny jak najszybciej zapomnieć bo przegrały go tylko i wyłącznie swoimi błędami własnymi. Oddały przeciwniczkom aż 15 punktów, myląc się czy to z zagrywki (6) czy w rozegraniu i ataku (9). Dramatycznie spadła jakość przyjęcia w szeregach gospodyń co skutkowało gorszą możliwością rozegrania piłki przez Patrycję Silczuk. Złe przyjęcie powodowało, że do drugiej piłki rozgrywająca musiała dobiegać a to obniżało precyzję dogrania piłki do atakujących Dynarowicz, Sarlej i Stanisz. Na tle słabo prezentującej się drużyny najlepsze wrażenie robiła Dorota Jasionowicz, której większość ataków z krótkiej lądowało w parkiecie Maratonu. Podsumowując, nie tyle Maraton wygrał tego seta, co Ekstrim go przegrał.
Przebieg seta: 3:0, 6:6, 10:10, 11:13, 16:19, 21:21, 22:25.

W trzecim secie przyjezdne poczuły wiatr w żagle i to one nadawały ton grze. Od samego początku osiągnęły kilka punktów przewagi, która w pewnym momencie osiągnęła już 6 punktów (12:18). Gorliczanki grały niemrawo, bez wiary i pomysłu a powodzeniem kończyły się pojedyncze akcje atakujących. Znów mnożyły się błędy własne (13). Trener Grzegorz Silczuk zareagował biorąc czas i próbując zmiany taktycznej, wprowadzając na zagrywkę Julitę Dziki. Młoda siatkarka wprowadziła nieco zamieszania w przyjęciu krzeszowiczanek. W ataku odrodziła się Katarzyna Sarlej i dzięki temu gospodynie zaczęły odrabiać straty. Po dwóch atakach Lidii Stanisz doprowadziły do stanu 22:23. Niestety kolejne punkty zdobywano już naprzemiennie co sprawiło, że pierwsze do granicy 25 oczek dotarły zawodniczki Maratonu.
Przebieg seta: 3:7, 8:8, 12:18, 22:23, 23:25.

Czwarty set to gra z wynikiem oscylującym cały czas wokół remisu. To co można było zauważyć i wziąć za dobrą monetę to fakt, iż gorliczanki zaczęły walczyć, ofiarnie rzucając się do każdej piłki. Trzeba docenić ekwilibrystyczne akrobacje libero Angeliny Golby, Lidii Stanisz i Patrycji Silczuk, które ryzykowały własne zdrowie wykonując siatkarskie pady podbijając beznadziejne wydawałoby się już piłki. Do stanu 17:17 obydwie drużyny równorzędnie zdobywały punkty z własnych akcji i błędów przeciwniczek (w tym secie więcej popełnił ich Maraton - 13, przy 11 Ekstrimu). Końcówkę lepiej przetrwały gorliczanki, doprowadzając do tie-break`a.
Przebieg seta: 6:3, 6:7, 13:10, 15:15, 21:21, 25:22.

Decydujący set rozpoczął się od dwóch punktowych bloków Doroty Jasionowicz. Widać było, że gospodynie podbudowane wygranym czwartym setem są bardziej zmotywowane do gry. Po początkowym prowadzeniu (2:0, 5:2) Ekstrim oddał pole Maratonowi a tablica wyników pokazywała remis (5:5). Trener Silczuk znów skorzystał ze zmiany taktycznej i dał kolejną szansę Julicie Dziki, która spisała się dobrymi zagrywkami i świetną akcją w obronie. Ożyły znów skrzydła a Lidia Stanisz nie marnowała szans w kontrach. Gospodynie wypracowały sobie kilku punktową przewagę (10:6, 12:8), która topniała, im bliżej zakończenia seta. Po ataku Katarzyny Kret (Maraton), było już tylko 13:12. Trener Silczuk poprosił o czas, uspokajając swoje podopieczne. Gorliczanki dwie kolejne akcje rozstrzygnęły na swoją korzyść co sprawiło, iż to one cieszyły się ze zwycięstwa.
Przebieg seta: 2:0, 5:2, 5:5, 10:6, 12:8, 13:12, 15:13.

Publiczność w Gorlicach została dziś przekrzyczana przez zawodniczki Maratonu Krzeszowice. Natężenie pisków, okrzyków, zawołań i dopingu mogły zmylić niezorientowanego kibica, który mógłby pomyśleć, że to przyjezdne grają u siebie. Czy gorlicka publiczność nie potrafi już kibicować? Trochę to smutne, bo drużyna Ekstrimu nie miała dziś wsparcia w swoich kibicach.

Tomasz Stasiowski

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 2 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowca zawodowy Treść komentarza: Niech się wezmą za to bo tonplaga jakaś.... zero znajomości przepisów ruchu drogowego, szaleją na chodnikach, wpadają jak dziki jakieś na przejścia dla pieszych itd itp a później lament bo samochód pier....nął Data dodania komentarza: 26.09.2026, 14:00 Źródło komentarza: Przerobione e-rowery i hulajnogi pod lupą mundurowych. Gorliccy policjanci szkolili się z kontroli Autor komentarza: karo1bvv Treść komentarza: To swiadczy o złym gospodarzu jak potrzeba bedą dopiero procedury a jak klimkówka by wyschła i ludziom braknie wody w studni to wtedy bedzie za późno Data dodania komentarza: 26.09.2026, 12:20 Źródło komentarza: Zbiornik Klimkówka z katastrofalnym poziomem. Radni powiatowi pytają o wodę pitną dla mieszkańców Autor komentarza: Emma Treść komentarza: To raczej jasne, że większość jest lub była uczniami Szkoły Muzycznej (choć nie wszyscy), ale to nie zmienia faktu, że orkiestra jest szkolna. Uczniowie przy pomocy nauczycieli musieli opracować repertuar, zaaranżować go, zgrać się ze sobą wzajemnie, co też nie jest łatwe. Proszę nie umniejszać pracy uczniów i nauczycieli Kromera. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 22:20 Źródło komentarza: Gorlicki Kromer ma już 120 lat. Prof. Marta Kwiatkowska i Jarosław Królewski na jubileuszu [FOTO] Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Szkolna orkiestra kameralna? Szkoda tylko że nie ma żadnej wzmianki że wszyscy czlonkowie orkiestry są uczniami Zespołu Szkół Muzycznych w Gorlicach. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 20:31 Źródło komentarza: Gorlicki Kromer ma już 120 lat. Prof. Marta Kwiatkowska i Jarosław Królewski na jubileuszu [FOTO]
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego