Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
ReklamaFejklowicz, Gorlice, ul Chopina 38,  - Artykuły elektryczne - oświetlenie LED - kable i przewody - osprzęt elektroinstalacyjny - telewizja przemysłowa - systemy alarmowe - aparatura modułowa
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama
Reklama Podaruj dzieciom dom! Zostań rodziną zastępczą - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Słoneczna 7, Gorlice, tel. 18 352 53 80

Pękła setka na zakończenie

Podziel się
Oceń

Na zakończenie rozgrywek ligowych gorliccy koszykarze, we własnej hali, pokonali Cracovię Kraków 105:84, grając przez cały mecz w 7-osobowym składzie. MKS zakończył rozgrywki na 7 miejscu, wygrywając 6 z 16 meczy. To postęp biorąc osiągnięcia zespołu z poprzedniego sezonu, gdzie był on najsłabszym w lidze.

 

MKS Gorlice - Cracovia Kraków 105:84 (15:21, 22:23, 26:12, 42:28)

MKS: Rykała 29, Bąk 20, Rak 7, Cygan 28, Hałgas 10 oraz Damasiewicz 2, Foltyn 9. Trener Przemysław Cygan.
Cracovia: Buczek 14, Hasior 10, Boczarski 6, Uchto 34, Zając 6 oraz Podgórski 9, Pasternak 2, David 1, Kamyk 2, Świątkowski-. Trener Jan Dybała.

Sędziowali: Tadeusz Zimowski, Marcelina Przybyło, sekretarz: Stanisław Szura, czas główny Andrzej Rak, czas 24 sek. Piotr Haluch.

W pierwszej kwarcie dużo lepiej zaprezentowali się przyjezdni, którzy byli niezwykle skuteczni w rzutach z dystansu. Każda 3-punktowa próba kończyła się trafieniem, nawet gdy została wykonana z daleka. Gospodarze słabo bronili i w 7 minucie przegrywali już 4:14. Dobra gra Wojtka Rykały w ataku i rozegraniu spowodowały, iż MKS zaczął łapać kontakt i na przerwę schodził już tylko z 6-punktową stratą.

Druga kwarta przyniosła ożywienie w szeregach gorliczan. Kilka przechwytów, lepsza gra na desce oraz obrona strefowa zaowocowała poprawą zdobyczy punktowej (w 5 minucie było tylko 27:29) a mogło być jeszcze lepiej, gdyby nasi zawodnicy wykorzystali wszystkie akcje z kontry. A tak znów krakowianie zanotowali kilka punktów z rzędu i zrobiło się 28:37. Często zawodnicy Cracovii uciekali się do fauli ale to też nasi koszykarze nie potrafili wykorzystać, sam Przemek Cygan nie trafił czterech wolnych z rzędu. W ataku brakowało zbiórek a akcje nie przynosiły punktów. Gra MKS-u nie wyglądała dobrze a zawodnicy nie mogli znaleźć sposobu na świetnie punktujących Uchto i Buczka (Cracovia).

Początek trzeciej kwarty lepiej wykorzystali gorliczanie, którzy zniwelowali przewagę do 3 punktów (47:50). Michał Bąk dwukrotnie trafił "trójki" i poderwał swoją drużynę do ataku. Między 5 a 9 minutą drużyna gości nie zdołała rzucić ani jednego punktu. MKS objął prowadzenie 59:53 i zaczął kontrolować przebieg gry pod oboma koszami. Dobrą zmianę dał też Jakub Foltyn wspierając strzelecko doświadczonych Rykałę i Cygana. Gorliczanom udało się powiększyć przewagę do 7 punktów, a gra stała się widowiskowa, co ożywiło znudzoną do tej pory widownię.

8 punktów z rzędu dla MKS-u rozpoczęło czwartą kwartę co zatarło zupełnie niekorzystne wrażenie gry gospodarzy z dwóch pierwszych kwart. Mecz wchodził w swoją decydującą fazę a nasi koszykarze skutecznie odpierali ataki krakowian, którzy wystrzelali się już w pierwszej połowie a zdobywanie punktów nie przychodziło im już tak łatwo. Przewaga MKS-u zaczęła się powiększać (71:58, 82:66) a z przyjezdnych zupełnie uszło powietrze. Gospodarze niesieni dopingiem publiki wypunktowali Cracovię. Uwieńczeniem dobrej gry była popisowa akcja na zakończenie spotkania, w której piłka jak po sznurku krążyła po obwodzie, by w końcu trafić w ręce Michała Bąka. Ten stojąc za linią trzech punktów wykonał celny rzut, który zwieńczył euforycznym gestem w kierunku cieszących się kibiców.

Był to ostatni mecz MKS-u Gorlice w tym sezonie. Na jego podsumowanie przyjdzie jeszcze czas. Dziękujemy za grę i życzymy powodzenia.

Tabela - kozkosz.pl (link)

Tomasz Stasiowski

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama
POPULARNE
ReklamaStand-up Grzegorz Dolniak - Kino Farys w Bieczu - 29 marca 2026
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 1°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 997 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego