Niestety, polska armia nie dysponowała odpowiednimi rezerwami ludzkimi. Pojawił się więc pomysł na utworzenie formacji ochotniczych. Jedna z takich jednostek przeszła na zawsze do historii jako Dywizjon Huzarów Śmierci. Żołnierze tego dywizjonu nosili na mundurach emblematy z trupimi czaszkami, a ich odwaga i pogarda śmierci stały się wręcz legendarne. Przyjrzyjmy się więc bliżej losom tej niezwykłej jednostki.
Werbunek do Ochotniczego Dywizjonu Jazdy 1 Armii rozpoczął się 23 lipca 1920 roku w Białymstoku. Jego dowódcą został porucznik Józef Siła-Nowicki. Był on niezwykle barwną postacią. W czasie pierwszej wojny światowej walczył w jednej z armii zaborczych jako kawalerzysta i zagończyk. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości służył w Dywizjonie Jazdy Kresowej. Był znakomitym żołnierzem i dowódcą, ale jednocześnie człowiekiem nieprawdopodobnie wręcz ambitnym. Jego skłonności do niesubordynacji były legendarne. Nie miał żadnych oporów przed jawnym kwestionowaniem rozkazów, jeżeli tylko uznał je za nierozsądne. Nie bawił się przy tym w dyplomację i dobre maniery, co rzecz jasna nie zjednywało mu przyjaciół w dowództwie armii. Siła-Nowicki samodzielnie podjął decyzję o nazwaniu swego oddziału Dywizjonem Huzarów Śmierci. Nazwa oddziału i specjalne emblematy z trupimi czaszkami noszone na mundurach miały podnieść morale wśród żołnierzy oraz wzbudzić przekonanie, że jego oddział należy do elity polskiej armii.
Już 26 lipca oddział opuścił Białystok. Dywizjon składał się z dwóch szwadronów i plutonu karabinów maszynowych. Porucznik Siła-Nowicki osobiście dowodził 1 szwadronem(konnym), zaś porucznik Pniewski dowodził 2 szwadronem(pieszym). W dniu 30 lipca dywizjon po raz pierwszy starł się z wrogiem. W okolicach wsi Dzierzby jednostka zaatakowała szarżą rosyjskie stanowiska obronne, zdobywając m.in. dwa ciężkie karabiny maszynowe. Z kolei 2 sierpnia we wsi Prostyń, żołnierze dywizjonu złożyli oficjalną przysięgę wojskową, a ich jednostka weszła w skład XXIX Brygady 15 Dywizji Piechoty, dowodzonej przez gen. Junga. Dywizjon liczył wtedy 511 żołnierzy oraz 20 karabinów maszynowych.
Główne zadania wykonywane przez Huzarów Śmierci polegały na osłanianiu wycofujących się jednostek piechoty, utrzymywaniu łączności pomiędzy poszczególnymi pododdziałami oraz na pełnieniu służby patrolowej i zwiadowczej. Huzarzy wykonywali swoje obowiązki z niezwykłą odwagą i poświęceniem, a ich dowódca porucznik Siła-Nowicki osobiście brał udział w walkach, stanowiąc wzór dla swoich ludzi. Jako ciekawostkę warto tutaj zaznaczyć fakt, że Huzarzy Śmierci zawsze ruszali do walki śpiewając Jeszcze Polska nie zginęła. W dniu 10 sierpnia jednostka była już pod Warszawą, gdzie w jej skład włączono specjalny szwadron łódzkiej policji konnej, dowodzony przez komisarza Andrzeja Jezierskiego. Jak się później okazało, policjanci znakomicie sprawdzili się na froncie, zadając wrogowi spore straty.
Dywizjon Huzarów Śmierci wielokrotnie zmieniał swoją podległość służbową. Wykorzystywano go w różnych miejscach, najczęściej do zadań wymagających wielkiej odwagi i poświęcenia. W czasie bitwy warszawskiej dywizjon początkowo walczył pod Nieporętem, a następnie został przesunięty do walk nad Narwią. W dniu 16 sierpnia, pod wsią Borki, szaleńcza szarża wykonana siłami zaledwie jednego niepełnego szwadronu zakończyła się pokonaniem wroga i zdobyciem cennych dział. W bitwie pod Myszyńcem, 21 sierpnia 1920 roku, dywizjon udanie szarżował na pozycje taborów rosyjskich, zdobywając 9 armat. Kiedy Rosjanie zaczęli wycofywać się po bitwie warszawskiej, Huzarzy Śmierci szli za nimi w samej awangardzie sił polskich. 25 sierpnia doszło do spotkania pomiędzy Huzarami Śmierci, a trzema szwadronami kawalerii Gaj-Chana. Polacy runęli na Kozaków z nieprawdopodobną wręcz wściekłością i wolą walki. Rosjanie zostali rozgromieni, a walkę przeżyli jedynie ci z nich, którzy w porę poddali się Polakom. Tu warto podkreślić, że nigdzie nie ma najmniejszych dowodów o tym, jakoby żołnierze dywizjonu wykonywali masowe egzekucje na rosyjskich jeńcach. To późniejszy wymysł komunistycznej propagandy, który dość skutecznie utkwił w przekonaniach niektórych Polaków.
Po zakończeniu większości działań wojennych, dywizjon został przeniesiony na Litwę. Przekonani o własnej wyjątkowości huzarzy zostali skierowani do pełnienia służby wartowniczej. Braki w zaopatrzeniu powodowały, że żołnierze na własną rękę zaczęli odbierać jedzenie miejscowej ludności. Spadało morale, dochodziło do coraz częstszych konfliktów z przedstawicielami innych formacji wojskowych, a sam porucznik Siła-Nowicki zdawał się tracić władzę nad swoimi żołnierzami. Jego charakter i bezkompromisowość nie pomagały mu w rozgrywkach personalnych w sztabie armii. Siła-Nowicki wielokrotnie prosił o przekształcenie dyonu w samodzielny pułk, niestety bez rezultatu. Odmówiono nawet oficjalnego uznania odznaki pamiątkowej, mającej formę krzyża z dwoma mieczami oraz trupią czaszką z piszczelami. Rozgoryczony Siła-Nowicki osobiście udał się do Warszawy. Korzystając z jego nieobecności, dowództwo armii rozwiązało dywizjon. Siła-Nowicki na wieść o tym dopuścił się kolejnego aktu niesubordynacji (prawdopodobnie zaatakował wyższego stopniem oficera). Poszukiwany przez policję i żandarmerię wojskową musiał uciekać, a jego dalsze losy do dziś pozostają niewiadomą.
Tak zakończyła się historia jednego z najbardziej tajemniczych i legendarnych polskich oddziałów wojskowych. Musimy jednak pamiętać, że Huzarzy Śmierci wnieśli ogromny wkład w obronę Polski przed bolszewizmem, i na zawsze przeszli do historii jako niezłomni obrońcy Ojczyzny. Ich brawura, odwaga, poświęcenie i pogarda dla śmierci nie miały sobie równych. Razem z nimi szły umiejętności wojskowe, które sprawiły, że oddział porucznika Siły-Nowickiego nigdy nie przegrał żadnej bitwy. Nie byli żołnierzami bez skazy, nie byli ideałami, ale byli wielkimi patriotami, którzy dla ratowania Polski bez najmniejszego wahania oddawali swoje życie.
de la Fere








![Rozpoznasz miejscowości powiatu gorlickiego po charakterystycznej cesze? [QUIZ] Zdjęcie przedstawia krajobraz](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-rozpoznasz-miejscowosci-w-powiecie-gorlickim-po-paru-podpowiedziach-quiz-1770284653.jpg)

![Nad Gorlicami będzie latał nisko helikopter [MAPKA] Zdjęcie przedstawia śmigłowiec](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-inspekcja-powietrzna-nad-gorlicami-mapa-1770286656.jpg)
![Teraz można po niej jeździć wirtualnie, ale w 2030 roku będziemy z niej już korzystać [VIDEO] zdjęcie przestawia mapę](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-teraz-mozna-po-niej-jezdzic-wirtualnie-ale-w-2030-roku-bedziemy-z-niej-juz-korzystac-video-1770281225.jpg)
![Ten kierowca zostawił chyba mózg w domu [VIDEO] zdjęcie przedstawia samochody na jezdni](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-ten-kierowca-zostawil-chyba-mozg-w-domu-1770279643.jpg)
![Kto pierwszy, ten bezpieczniejszy. Akcja Państwowej Straży Pożarnej [AKTUALIZACJA] Zdjęcie przedstawia pojazd straży pozarnej](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-kto-pierwszy-ten-bezpieczniejszy-1770279510.jpg)

![Co? Gdzie? Halo! Ferie, wystawy oraz spacer z przewodnikiem po Wysowej Zdroju [CZWARTEK, 5 lutego 2026] zdjęcie przedstawia spacerujących ludzi](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-co-gdzie-halo-ferie-wystawy-oraz-spacer-z-przewodnikiem-po-wysowej-zdroju-sroda-4-lutego-2026-1770242550.jpg)

![Mój przyjaciel Masaj w Gorlicach. Elżbieta Wiejaczka o życiu w tanzańskiej wiosce [FOTO/VIDEO] zdjęcie przedstawia kobietę z czerwonymi koralami i mikrofonem przy ustach](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-moj-przyjaciel-masaj-w-gorlicach-elzbieta-wiejaczka-o-zyciu-w-tanzanskiej-wiosce-foto-1769200543.jpg)
![Rozpoczął się 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy [PROGRAM] zdjęcie przedstawia dwóch chłopaków na ulicy](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-rozpoczal-sie-34-final-wielkiej-orkiestry-swiatecznej-pomocy-program-1769336771.jpg)







![Rodzina apeluje o pomoc. Zaginął mieszkaniec Nowego Sącza [AKTUALIZACJA] zdjęcie przedstawia zaginionego mężczyzne](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-rodzina-apeluje-o-pomoc-zaginal-mieszkaniec-nowego-sacza-aktualizacja-1769027778.jpg)
![Most już otwarty, 12-kilometrowy objazd już nie obowiązuje [FOTO] zdjęcie przedstawia samochód jadący po jezdni na moście](https://static2.halogorlice.info/data/articles/sm-16x9-most-juz-otwarty-12-kilometrowy-objazd-juz-nie-obowiazuje-foto-1769100875.jpg)
Napisz komentarz
Komentarze