Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Ich Pierwszy Bal

Podziel się
Oceń

Styczeń dobiegł końca i jak co roku pewnej części młodzieży miesiąc ten na zawsze kojarzyć się będzie z ich pierwszym balem. Pierwszym, ale jak i oczywiście tym wyjątkowym, bo maturalnym. Sama, jestem w klasie trzeciej liceum i tyle co przeżyłam swój. Mimo, że oglądając się wstecz, mam w pamięci nie jedną udaną imprezę, to jednak czar rzucony przez tradycję zapewne w mojej głowie zostanie.

 

Przed "studniówką" jak wiadomo czekało mnie i moich kolegów dużo przygotowań, do tych zabawnych (przynajmniej dla mnie) należała nauka poloneza. No dobrze, powiedzmy sobie szczerze, nie ma w tym nic trudnego, ale... przecież to tradycja, i zależy nam, aby zaprezentować się, chociaż w tej części rozpoczynającej z dobrej strony, bo to jak może wyglądać cała reszta, to jak rzut na taśmę ... nic nigdy nie wiadomo, wszystko się może  zdarzyć.

Moja studniówka miała miejsce 21 stycznia w "Galicji" w Klęczanach. Rozpoczęcie całej uroczystości przewidywano na godz. 18:00, jednak każdy z uczestników zjawił się mniej więcej godzinę wcześniej. W tym czasie, dobiegały końca ostateczne przygotowania, odbywały się próby tańca, jak i sesje zdjęciowe.

Bal rozpoczął się od uroczystego wystąpienia Dyrekcji, przedstawicieli rodziców oraz delegacji uczniów. W pewnym momencie padły słowa "Bal maturalny czas zacząć..." i w tej chwili, przyszedł czas by ukazać swój talent taneczny w  polonezie. Osobiście, przyznam się, sama wcześniej ironizowałam oraz nie uważałam tego tańca za nic poważnego, jednak mimo wszystko, gdy przyszła ta chwila przeszedł mnie dreszcz. Uderzyło również coś miłego, pewnego rodzaju dostojeństwo oraz waga chwili. Rzadko można czuć coś takiego. Mieć poczucie, że dana chwila należy właśnie do mnie. Tym bardziej, mile było, dzielić się tymi momentami z osobami nie obcymi, ale takimi, z którymi przeżywa się jedne z lepszych, młodych i szalonych lat.

Symboliczne uśmiechy, toast, życzenia w takim a nie innym gronie, przełamanie granic pomiędzy wspólnym obcowaniem uczniów, nauczycieli, rodziców. To wszystko nadało temu dniu uroku oraz wyjątkowego wymiaru. Warto było czekać na ten dzień, a nawet pełnić pewne przygotowania.

Po przemówieniach oraz całej części oficjalnej, nadszedł czas by zacząć biesiadować - ucztować oraz bawić. Właśnie na tym upłynęła cała noc... na rozmowach, śmiechach, tańcu i dobrej zabawie, aż wybiła godzina 6:00 następnego dnia. Na swoim przykładzie, przyznaje, że jest to jeden z tych ważniejszych wieczorów, mimo że wcześniej nie daje się temu wiary. A na całe życie pozostały zdjęcia, film... oraz minimalna nutka żalu, że nie można przeżyć tego jeszcze raz.

Studniówkowiczanka

zdjęcia ze studniówki I Liceum Ogólnokształcącego im. Marcina Kromera klas III D, F oraz H

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 10°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 3 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego