Nauczyciele kontra reszta świata

  • 27.03.2019, 17:36 (aktualizacja 30.03.2019, 16:18)
  • Barbara Ćmiech
Podziel się:
Oceń:
Nauczyciele kontra reszta świata
Przejrzeliśmy Wasze komentarze i postanowiliśmy opublikować osobny materiał z tymi, które zyskały Waszą największą aprobatę lub naszym zdaniem są ważnym głosem w sprawie planowanego strajku nauczycieli. Chcielibyśmy Wam również przypomnieć, że w Internecie nikt nie jest anonimowy i każdy bierze odpowiedzialność za swoje słowa, a my jako portal odrzucamy jedynie komentarze niezgodne z naszym regulaminem.

Rodzic

Strajk – śmiesznie, niech się do pracy wezmą, a nie żeby rodzice jeszcze siedzieli z dziećmi w domach i tłumaczyli lub korepetycje załatwiali. Kto inny ma tyle wolnego, co nauczyciele (wakacje, ferie świąteczne itp.) i praca od poniedziałku do piątku, a wypłaty mają większe niż inni, co pracują po 6-7 dni w tygodniu i oni się jeszcze podwyżki domagają, wstyd mi za nich!!!

JESTEM ZA

Karta Nauczyciela do likwidacji, roczne urlopy na podratowanie zdrowia do likwidacji, co 2 nauczyciel do zwolnienia i 36-godzinna tygodniówka, bo teraz pracują najmniej z krajów UE i wtedy dać im te 1000 zł.

as

Dać podwyżkę, ale... 28 dni urlopu i dzień w dzień 8 godzin, korepetycje na terenie szkoły w okresie wolnym od nauki szkolnej... jestem za!

nierób

Jakie to proste, jeśli komuś nie odpowiadają zarobki w danej firmie, to zmienia ją na inną, gdzie lepiej zarobi.

Nauczyciel

Śmieszy mnie argument hejterów o korepetycjach. Przypilnuj dziecka, niech systematycznie siedzi nad książkami, a nie nad tabletem, to po pierwsze. A po drugie, niech dziecko systematycznie uczęszcza na zajęcia, to korki nie będą potrzebne. Wielu rodziców buli za korepetycje, a nie zwraca uwagi, że ich synuś ma 30 procent nieobecności. No ale winny jest nauczyciel.

Belfer

Oczywiście, że Karta Nauczyciela do likwidacji. Nauczyciele siedzą w szkołach od 7.30 do 15.30. Nie ma sprawy. Szkoła zapewnia każdemu biurko, komputer, drukarkę... (śmiech na sali). Na miejscu poprawiają klasówki, wypracowania, przygotowują karty pracy... Rodziców zapraszają na wywiadówkę o 14. O wycieczkach, zielonych szkołach i innych wyjazdach niech uczniowie zapomną... no chyba że rodzice zapewnią im opiekę... Dyskoteka pod okiem mamusi... hmmmm... raj na ziemi... A! I żadnych telefonów, maili i innych form kontaktu po 15.30! Szanujemy się przecież... Myślę, że nauczyciele byliby ZA!

Belfer

Jeżeli szkoły są takie złe, a nauczyciele to nieroby i dno, to dlaczego Szanowni Rodzice sami nie zajmiecie się nauczaniem własnych dzieci? Możecie zorganizować im edukację domową, uwolnić od patologicznych nauczycieli... Prawo daje takie możliwości. Śmiało, przecież o pracy nauczyciela wiecie wszystko...

Nauczyciel

Przykre czytać komentarze o takim poziomie....cóż, miejmy nadzieję, że każdy tu piszący jest wzorowym, pełnym poświęcenia pracownikiem, który jest oddany swojej pracy, że w pracy nigdy nie przegląda wiadomości na telefonie – bo przecież nie za to mu płacą, hejt zrobił się modny. Dlaczego? Bo najłatwiej jest krytykować....innych oczywiście. Jestem nauczycielem z 20-letnim stażem, uczę kilkunastu przedmiotów, każdy przedmiot jest inny, dotyczy innych zawodów, innych zagadnień, co kilka lat przedmioty się zmieniają... muszę także nadążać za zmianami, więc ja też szkolę się nieustannie, czy jestem w tym dobra, nie mi oceniać, ale wiem, że mam poza nieustającym zapałem i radością z pracy duży udział w wynikach uzyskiwanych na egzaminach przez moich uczniów, za których czuję się odpowiedzialna i których bezgranicznie lubię. Z ostatnich dni - młodzież, której od stycznia nie uczę już, więc nie musiała – podziękowała mi, uściskała mnie. Za co? Za to, że zdała z bardzo dobrymi wynikami egzaminy zewnętrzne, gdzie próg zdawalności wynosi jedyne 75%. Stwierdzili, że to są także moje wyniki, ponieważ przychodząc do szkoły w tym temacie, nie wiedzieli NIC, nikt z przedmiotów zawodowych nie bierze korepetycji. Za to mi płacą oczywiście, ale z nauką oddaje się cząstkę siebie. Czy kiedykolwiek uskarżałam się w klasie, że prawie co tydzień poprawiałam egzaminy próbne około 30 osobom /każdy uczeń piszę go 150 minut/ oczywiście, że nie – to jest moja praca, czy musiałam co tydzień poprawiać – nie, mogłam zrobić kilka. Ich sukces jest moim sukcesem, ich radość – moją radością – bardzo się cieszę, jestem dumna z moich uczniów, z każdego ich uśmiechu, z każdego dobrego słowa. Wiem, że w tygodniu nie mam zbyt wiele czasu, bo ucząc przedmiotów zawodowych, nie mogę się opierać o to, co było kiedyś na studiach, bo wszystko coraz szybciej się zmienia – ciągle szukam nowych wiadomości i przekazuje je dalej. Permanentnie – mając nadzieję, że wszyscy, którzy tak niekulturalnie się odnoszą to takich jak ja osób, wiedzą co to słowo oznacza – także staram się pokazać, czym jest prawdomówność, czym obowiązkowość, czym uśmiech, staram się pokazać i nauczyć życia z celami, ciągłego wyznaczania sobie celów trochę na wyrost, ciągłego wzrastania. Uczę i wychowuję. Niech każdy się zastanowi nad swoimi słowami. Ja WSZYSTKICH uczniów traktuje tak samo, każdy – nawet jeśli początkowo nie umie się zachować – zmienia się, bo widzi we mnie partnera do rozmowy, kogoś kto o niego dba, dba o jego przyszłość. Proszę więc o powściągliwość w tych komentarzach, bo każdy krytykę którą tu wylewa, powinien zacząć od siebie, zwłaszcza od swoich manier. Lubię swoją pracę, lubię swoich uczniów bez względu na to, czy sprawiają problemy czy też nie. A nauka jest WARTOŚCIĄ, o czym coraz częściej w biegu życia się zapomina.

 

 

 

 

 

 

Barbara Ćmiech

Komentarze (53)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Jacek60
Jacek60 31.03.2019, 13:28
Przy tak strasznej dynamice zmian w oświacie nauczyciele robią co mogą nie idzie to w parze z zarobkami więc chyba mają rację...
M
M 30.03.2019, 14:36
Szkoda, że nikt nawet nie wspomni o pracownikach obsługi szkół. Pracowałam ponad 10 lat w szkolnym sekretariacie, wypłata netto 1800 zł, zasadnicze i stazowe. Żadnych innych dodatków. A praca w sekretariacie to nie tylko odbieranie telefonów i wydawanie legitymacji. To, między innymi, opracowywanie SIO, na podstawie którego naliczana jest subwencja, to prowadzenie dokumentacji uczniowskiej, kadrowej i często także z zakresu księgowości. A pomiędzy tym wszystkim uczniowie i nauczyciele, którzy na każdej przerwie maja do załatwienia jakąś sprawę w sekretariacie, w związku z czym trzeba znać odpowiedź na każde pytanie. Dodatkowo rodzice, nie zawsze mili, niestety (oczywiście nie wszyscy, w przewazajacej większości sympatyczni). Tylko niestety, na wszystko brakuje ciągle czasu, trzeba się spieszyć z pracą , a niektórzy myślą, że sekretarki tylko siedzą i piją kawę. I nie mamy wolnych ferii i wakacji, chociaż niektórzy ludzie tak sądzą. Na wakacjach trzeba przygotować "cała masę" dokumentacji do nowego roku szkolnego. Sekretarka, nawet z 10- letnim stażem i tak zarabia mniej niż nauczyciel stażysta. Uważam że każdy powinien być godnie wynagrodzony za swoją pracę. Praca nauczyciela nie jest łatwa, też powinni godnie zarabiac. Szkoda tylko że nigdy żaden strajk nie przyniósł podwyżek dla obsługi szkół.
p_k
Ariel 30.03.2019, 19:55
To prawda, sorry. Specyfika pracy co prawda inna, ale wynagrodzenie straszliwie marne.
Zapomnieliśmy też wspomnieć o nauczycielkach przedszkoli, które niejednokrotnie, skutkiem ciągłych wypraw po przedszkolnych dywanach, mają do imentu wygniecione kolana.

Raz nawet spotkałem taką panią, która niosła na jednym kolanie okruchy bułki a na drugim kolanie miała odgnieciony klocek lego. I nie myślcie sobie, że wracała z banku albo z poczty.
Wracała z przedszkola.
adam1
adam1 30.03.2019, 17:06
I własnie dlatego ta "cała masa" zbędnej dokumentacji powinna jak najszybciej zostać zlikwidowana. Tak samo nauczyciele zamiast tworzyć zbędne papiery powinni mieć więcej czasu dla uczniów. Nasz rząd zamiast tworzyć programy "plus" powinien zaoferować program "minus" czyli zmniejszenie biurokracji, odchudzenie ministerstw i w ten sposób zaoszczędzić pieniądze na podwyżki dla nauczycieli i pracowników szkoły.
kijanka
kijanka 29.03.2019, 15:23
Słabi jesteście, pomyślcie sobie o czasach wojny, kiedy nauczyciele uczyli ukradkiem, po cichu, w okropnych warunkach, często po ciemku. To jest prawdziwy nauczyciel.
Pl
Pl 29.03.2019, 18:20
Tyle że przed wojną nauczyciel byl powszechnie szanowany, a nie traktowany jak odpad spoleczny. Jako przedstawiciele elity społeczeństwa w czasie wojny wysyłani byli do obozów koncentracyjnych i mordowani. Dla okupanta byli największymi wrogami bo mieli wpływ na społeczenstwo. W czasie wojny zginęło 45% polskiej inteligencji.Po wojnie komuniści też walczyli z elitami. Każda władza, a zwłaszcza totalitarna boi się ludzi mających wiedzę. Lepiej rządzić ludźmi niewiedzącymi, bo przynajmniej nie zadadzą niewygodnych pytań. A co teraz mamy. Kto jest teraz autorytetem dla ludzi zwłaszcza młodych, przecież nie wyszydzany i poniżany przez wszystkich nauczyciel. Od nauczycieli się wymaga. Ale od czasów PRL do teraz zawsze był to zawód kiepsko opłacany. Więc znalazło się w nim dużo ludzi przypadkowych bez charyzmy i umięjętności. Gdyby zarobki w tej grupie zawodowej były jak przed wojną to nie byłoby tego problemu. Zawód byłby szanowany a nasze dzieci uczyłaby prawdziwa elita. Nie można oczekiwać, że do kiepsko opłacanej pracy przyjdą najlepsi fachowcy. O to chodziło komunistom i chyba wszystkim rządom po 1989r. Dobrze jest rządzić głupimi.
Olek
Olek 29.03.2019, 17:30
Jestes smieszny z takimi komentarzami
p_k
Ariel 29.03.2019, 10:40
Bo nie dokończyłem, sen mnie zmorzył i oczka zielone się skleiły;)

Pokłon bezimiennym nauczycielom, marnie wynagradzanym i marnie postrzeganym... Pokłon znerwicowanym wrażliwcom, nauczycielkom- kwokom, trzęsącym się nad swoimi- nieswoimi dziećmi. Pokłon wszystkim belfrom żebrzącym corocznie u swoich koleżanek i kolegów o dopuszczenie i promocję do następnej klasy wszystkich Brajanków i Dżessiki, bo przecież.... "tumanek wyjątkowy, ale serce ma dobre a w domu trudna sytuacja, bo ojciec za granicą a matka to taka bardziej Lady Plastic, którą bardziej zajmuje grzechot jej bransoletek na przegubach niż własny syn czy córka".... Pokłon wuefistom za pierwsze nauki salt, skoków, trzytaktów, podciągnięć na drążku... Pokłon wszystkim siwiuteńkim emerytkom o śmiejących się ciągle do młodzieży oczach.... Pokłon bezimiennym bohaterom codziennej "orki na ugorze" w dzisiejszych czasach.

Trzymajcie się belfry, bo jesteście więcej warci niż sami myślicie.
suweren inaczej
suweren inaczej 29.03.2019, 13:54
Świetne teksty, tylko niestety dla większości komentujących tutaj niezrozumiałe. Dlatego nie dziwię się, że w Małopolsce Szydłowa ma 47% poparcia do PE. Ten sam poziom inteligencji i postrzegania rzeczywistości.
p_k
Ariel 28.03.2019, 21:45
Trzeba by było zacząć od tego,że dyskutując z człowiekiem, który nie rozumie roli edukacji i bezpośredniego wpływu na nią nauczyciela, to lepiej zdjąć czapkę z gwoździa, założyć na skołtuniony łeb i wyjść. Bo trudno przecież w jakikolwiek sposób to argumentować człowiekowi, który tego nie ogarnia rozumem.

Tutaj mamy obraz społeczeństwa. Jeśli ktoś się łudził, że tylko 40% jest inteligentnych inaczej, to srogo się zawiódł, co widać po wpisach i lajkach. Tak właściwie to nie ma czemu się dziwić, skoro najbardziej wysublimowaną intelektualnie rozrywką dla tej części populacji, jest oglądanie Big Brothera lub Kuchennych Rewolucji:D I nie ma czemu się dziwić, jeśli "gwiazdę" owych rewolucji wita się na rynku miasta wiwatując szaleńczo.
Również nie ma czemu się dziwić, jeśli ostatnio czytaną książką był Czuk i Hek w którejś tam klasie podstawówki, a ostatni zapamiętany pobyt w teatrze przywodzi wspomnienia słodkiej drzemki w wygodnym fotelu.

Z taką oto Hydrą przyszło zmagać się o tyle wytrwale co beznadziejnie. I w dalszym ciągu nie ma czemu się dziwić ludziom, którym Hegel jest tym samym co Haga a Shopenhauer to najprawdopodobniej marka samochodu. Nie ma czemu się dziwić, skoro na mędrców narodu wybiera się takich Sułtanów Intelektu jak p.p Suskich, Piętów, Pawłowiczy, Kempy, Czarneckich czy Kogutów.

Materialna nędza bywa zjawiskiem wytłumaczalnym, czasem niezależnym od człowieka i wymagającym współczucia. Natomiast nędza intelektualna zawsze miała siostrę o imieniu Pokora. Intelektualni nędzarze natomiast wmówili innym intelektualnym nędzarzom, że głupota nie jest głupotą. Ba, odebrali tej Nędzy siostrę Pokorę a dali inne siostry o imieniu Buta i Pycha.
Teraz całe to towarzystwo wypowiada się w tematach, których nie rozumie. I to jest niesamowite.

Nie ma we mnie złości i nienawiści. Chociaż ten język byłby przecież bardziej zrozumiały. Bo przecież ironii i wrażliwości nie zrozumieją za Chiny Ludowe.

Pokłon wielki dla bezimiennych nauczycieli, trzymających w zziębniętych i trzęsących dłoniach kaganek oświaty. Pokłon wielki dla udręczonych, poniżanych i wyszydzanych.

P.S. W szkole byłem legendarnym gałganem a z matematyki matołem wprost wyjątkowym.
Jacek60
Jacek60 31.03.2019, 13:31
Myślę że trzeba to wymienić przede wszystkim takie postacie jak Sikorski Schetyna i inni którzy mylą święto trzech króli
nikt
nikt 29.03.2019, 17:12
To prawa, nic dodać nic ująć.. Ręce składają się do braw, a rozum chciałby wierzyć, że gdzieś wokół jest więcej taki osób jak Ty Ariel..
Trzymam kciuki za nauczycieli, by mimo wszystko nie tracili chęci by z nami i nad nami pracować..
p_k
Ariel 29.03.2019, 20:05
Myślę, że zupełnie odosobniony nie jestem;D Jednak duża część "normalsów" odpuściła ciągłe utarczki, bo nie da się długo dyskutować z głuchymi na argumenty. To jest zupełnie tak samo, jakby gadać ze stojącą w kącie szafą albo z betonowym słupem na ulicy. W pewnym momencie staje się to poniżające.

Też trzymam kciuki. Sądzę, że zdecydowana większość nauczycieli jest nieprzytomnie zakochana w dzieciach i w młodzieży i tego zakochania nie wybiją im z głowy tutejsze komentarze niektórych rodziców. Mamy wspaniałą młodzież i oprócz ładowania łopatami wiedzy w ich głowy, warto uczyć ich życia.
s
s 29.03.2019, 07:54
Nic dodać nic ująć. Szczególnie odnośnie stwierdzenia o wypowiadaniu się na tematy , o których się nie ma pojęcia. Ostatnio rozmawiałem ze starszą kobietą co 4 klasy skończyła, z językiem ojczystym nie za bardzo jest, ale o Trybunale Konstytucyjnym wiedziała wszystko- wyedukowano ją w TVP INFO i Radiu Maryja. Oczywiście jako głęboko wierząca osoba nie zapomniała napomknąć, że nienawidzi Rzepilińskiego. Ten przypadek pokazuje jak sobie można podporządkować "ciemny lud" Kurskiego i po co jest potrzebny dobry nauczyciel.
Kasia
Kasia 29.03.2019, 06:42
Swietny komentarz, ale zapewne wiekszosc osob piszacych tu komentarze ,zupelnie go nie zrozumie lub nie doczyta do konca, bo " za duzo czytania".
p_k
Ariel 30.03.2019, 19:46
Jako, że dziś obiecałem już pewnej Kasi, że do niej napiszę, to Twój akurat komentarz doczytałem do końca;)
Uczeń
Uczeń 28.03.2019, 19:54
Jako dorosły już uczeń średniej szkoły jest mi przykro, że nauczyciele, którzy poświęcają tyle energii, żeby wykształcić ponad 30 osób, czytam "mniej zadań domowych, dajcie dzieciakom świeżości", czy porównywanie godzin pracy lekarza, czy pracownika dyskontu. Proszę wrócić do szkoły, przypomnieć sobie ile sprawdzianów, ile kartkówek, ile wypracowań Pańtwo pisali. Kto to poprawiał? Kiedy? Otóż robią to nauczyciele, w czasie wolnym, który wg Państwa nie jest wliczany w "etat". Czy bez zadań domowych, większość z Waszych dzieci zerknęło by do czegoś czego nie potrafi? Myślę, że nie. Już widzę jak bardzo inteligentny rodzic tłumaczy swojemu dziecku analizę matematyczną, dysocjację jonową, czy procesy rozpadu jądrowego. Jako uczniowie wydaje mi się, że mamy prawo być uczeni przez dobrze wykształconych nauczycieli. Sami Państwo powtarzacie, że jesteśmy przyszłością. Kiedyś jako Wasze dzieci, będziemy zmuszeni Was utrzymywać. Nie w całości, mam na myśli "dokładanie". To będzie czas, kiedy po zobaczeniu wysokości swojej emerytury zobaczycie na ile możecie sobie pozwolić. Może nie potrzebne to wtrącenie. Nie miałem zamiaru nikogo urazić. Nie myślę też, że są Państwo "głupi". Po prostu nauczyciele, to ludzie, którzy kształcą Wasze dzieci, poświęcają ogrom swojego wolnego czasu, aby Wasze dzieci osiągnęły coś w życiu.

Wolne wakacje? No tak, szkoła sama z siebie przygotowuje się do kolejnego roku szkolnego. Sama rekrutuje uczniów, przygotowuje materiały itd. To nie jest takie kolorowe jak się wydaje. Przykro mi, że nauczyciele są tak poniżani Państwa odzewem.

Nauczyciele mają strajkować w wakacje? No super, kolejna inteligentna propozycja. Tylko kto to wtedy zauważy? Jaki to skutek przyniesie?

Nikt mi nie zapłacił za napisanie tego komentarza, jestem uczniem; to tylko mój punkt widzenia.
postronny
postronny 28.03.2019, 19:39
LUDZIE!!!! Jaka w was nienawiść siedzi. Co wy robicie zastanówcie się!!! Dzisiaj wszyscy powinniśmy dobrze zarabiać. I nauczyciel i sprzedawca i sprzątaczka i pielęgniarka jak i każdy kto uczciwie pracuje. Czy musi w was być tyle nienawiści i zazdrości. 500+ was nie drażni a pensie nauczycieli was bolą!!! Wstyd narodzie.
Rodzic
Rodzic 28.03.2019, 15:09
Szkoda że w strajku nie chodzi o dobro ucznia.
Jak mało zarabiacie nauczyciele to pokażcie nie paski ze swoich czystych umow, ale pity. Też chciałbym tak zarabiać
Znienawidzony
Znienawidzony 28.03.2019, 13:18
Dziękuję wam rodzice, że pozbyłem się jakichkolwiek złudzeń jakie miałem. Już wiem jak mnie jako nauczyciela nienawidzicie, jak mi źle życzycie, te wszystkie obelgi i hejt na stronie. W zawodzie pracuję 19 lat i często więcej serca wkładałem w to żeby pomóc waszym dzieciom, kosztem sowich. Z własnych pieniędzy kserowałem materiały, dokładałem do składek, wspierałem w trudnych chwilach itd. A tu taka niewdzięczność. Jeżeli zniszczycie autorytet nauczyciela, kto będzie nim dla Waszych dzieci.? Internet, telewizyjni celebryci, politycy, bohaterowie elektronicznych gier? Teraz tylko czekam jak ktoś plunie mi w twarz, kopnie uderzy za to,że jestem nauczycielem. Może w ogóle zlikwidować w Polsce ten zawód, a nauczycieli zesłać do obozów pracy, gdzie będą sprzątać ulice.
Jan
Jan 28.03.2019, 12:28
Jestem za odmłodzeniem kadr nauczycielskich, Ale jest jedno, ale... kto z młodych wartościowych absolwentów szkół wyższych przyjdzie pracować za te pieniądze. Przyjdą ci najsłabsi i będzie znowu powtórka z rozrywki. W tym zawodzie powinni pracować mądrzy ludzie. Ale powtarzam, żaden mądry nie przyjdzie pracować za 1800zł.
Ja
Ja 28.03.2019, 11:33
Belfer jeśli jesteś taki mądry to po co chodzisz do sklepu ?
Chleb możesz sam upiec , ziemniaki posadzić , kury czy krowy chorować!!!
Puknij się w pedagogiczną mądrą głowę !
Zbyszek
Zbyszek 28.03.2019, 11:17
Największą mistyfikacją jest podawanie godzin dydaktycznych jako etatu nauczyciela. Każdy z Was wie, że nauczyciele mają obowiązki niezapisane w tzw. etacie dydaktycznym. Rządzący narzucają dodatkową papierologię. Piszecie, że nauczyciel powinien pracować 8 godzin dziennie przez 6??? dni w tygodniu. Pracuje tyle. W klasie nie siedzi sobie w spokoju na stanowisku pracy. Ma przed sobą 30 uczniów, których musi zdopingować do uwagi i pracy. Nauczyć. Wychować. Spróbujcie przez miesiąc. Na przerwach nie pije kawy, tylko pilnuje porządku na korytarzach szkolnych. W hałasie. Ferie i wakacje są potrzebne uczniom i nauczycielom. W innym przypadku wylądują w szpitalu psychiatrycznym.
Chciałbymbyćbelfrem
Chciałbymbyćbelfrem 28.03.2019, 10:57
Bezczelna durnota. Kolejna grupa uprzywilejowanych zaraz po sedziach ktora mysli ze im wszystko wolno. Prosze sprawdzic orzeczenia majatkowe nauczycieli lub ich wspolmalzonkow ktorzy sa np. radnymi jacy oni to biedni.
anka
anka 28.03.2019, 19:20
Nie jest kulturalnie, tak przezywać ludzi. Skąd tyle zawiści. oj,oj czyżby zazdrość?
Piwonia
Piwonia 28.03.2019, 12:56
Widać, że autor był najlepszym uczniem. Orzeczenia majątkowe!!!
Monia
Monia 28.03.2019, 10:24
DLACZEGO NAUCZYCIELE NIE STRAJKUJĄ NA WAKACJACH! ( BEZ SZKODY DLA UCZNIÓW)
Piotr
Piotr 28.03.2019, 08:42
Jedno proste pytanie ,skoro jest tak źle nauczycielom, to dlaczego nie ma wolnych miejsc pracy ?
Głos_rozsądku
Głos_rozsądku 28.03.2019, 01:03
Nie jestem nauczycielem ale chcąc znaleźć się na poziomie sporej części z tu komentujących musiał bym się położyć na ziemi - to tak tytułem wstępu i ostrzegam - dalej też nie będzie miło. Otuż. Żeby Wasze dzieci miały szansę rozwijać się intelektualnie, niezbędni są dobrzy nauczyciele. Dobrzy zarówno merytorycznie jak i mający dar wykładania w sposób interesujący, żeby Brajanek i Andżelika nie musieli z nudow siedzieć w telefonie podczas lekcji nie będą tyrać za najniższą krajową bo im sie to nie kalkuluje. Do tego jesli zdecydują sie na tak desperacki krok to nie beda tego robili z zaangażowaniem bo po kazdej pensji bedą sie czuli jak by im napluto w twarz. Piszcie co chcecie tylko miejcie na uwadze ze nauczyciel czy pielegniarka moga sie przebranzowic gorzej ze znalezieniem kogos na ich miejsce bo tu trzeba miec kompetencje i kwalifikacje, a nie głośno drzeć ryja. Elo
www
www 27.03.2019, 21:12
Mam siostrę nauczycielkę i śmiem twierdzić że jej się poprzewracało w głowie Najlepszym rozwiązaniem dla nich jest kasa fiskalna w sklepie lub sprzątanie ulic tam można się wykazać
Złóżcie wypowiedzenia dajcie szanse młodym ambitnym bez kompleksów i zahamowań
Zzzz
Zzzz 28.03.2019, 11:20
Nauczyciel może sprzątać ulice. Czy sprzątacz ulic może uczyć wasze dzieci? Powodzenia.
Pawel
Pawel 27.03.2019, 23:09
Chyba sie bardzo kochacie. Twoj komentarz wprost ocieka siostrzana miloscia....
Mieszkaniec powiatu
Mieszkaniec powiatu 27.03.2019, 20:37
Podwyżka tak ale niech pracuja 168 godzin w miesiącu, 26 dni urlopu , korepetycje niech ciagną pod zgloszeniu działalności gospodarczej i wystawieniu rachunku za to. I wtedy sami znajdą pieniązki na swoje podwyżki. A poza tym jest wielu starszych nauczycieli ktorzy siedzą i blokują młodym podjąć pracę. Jak tym zatrudnionym jest źle to proponuje sie zwolnić i przyjąc gfzie indziej za lepsze wynagrodzenie. Przeciez nikt nikomu nie wybierał zawodu i wiedział każdy jakie jest wynagrodzenie. A propo głodówki jak słyszałem dziś w radio że pancia z drugą nie wie jak jej organizm to przezyje to moja rada jest jedna nie głodować. Nauczyciele ogarnijcie się i mniej zadań do domu dla dzieci , niech dzieciaki złapią troche świeżości.
Kaya
Kaya 27.03.2019, 20:27
To system jest chory a strajkować powinni uczniowie.
Piwonia
Piwonia 27.03.2019, 20:21
CZY WIESZ ŻE:
1. Nauczyciel po 20 latach pracy zarabia tyle samo co pracownik dyskontu spożywczego w pierwszym roku pracy???
2. Nauczyciel za zajęcia dodatkowe dostaje tylko 25zł za godzine? Czy jak płacisz za zajęcia dodatkowe dla swojego dziecka(angielski, basen itd) to tez płacisz tylko 25zł ???
3. Czy tak jak nauczyciel ciągle się szkolisz, robisz studia podyplomowe za które sam płacisz?
4. Czy wiesz ze nauczyciel będąc opiekunem na wycieczkach nie dostaje za to ani złotówki, pilnuje młodzież całą noc i drży czy nic się nie stanie bo inaczej usłyszy o nim cała Polska?
5. Czy żyjesz w mylnym przekonaniu ze nauczyciel ma wolne ferie i wakacje? Pamiętaj że np. W czasie wakacji( mimo że rok szkolny kończy się np.22 czerwca) nauczyciele siedzą w szkole rekrutując uczniów ( wprowadzając ich dane do systemu ) aż do 12 lipca. A potem mają jeszcze egzaminy klasyfikacyjne i konferencje!!!
6. Czy wiesz że przeprowadzone w 2017 roku badania trzech niezależnych instytucji wykazały że nauczyciel pracuje 41 godzin w tygodniu? Są opublikowane -SPRAWDŹ TO!!!
7. Czy ty także wychodząc z pracy o 16.00 zabierasz cześć pracy do domu poprawiając sprawdziany, kartkówki, testy także w soboty i niedziele?
8. Czy zdajesz sobie sprawę z poziomu hałasu w szkole w czasie przerw? Przyjdź i posiedź 10 minut. Bolą Cię uszy?
9. Czy wiesz że tylko w dwóch krajach w Europie nauczyciele zarabiają mniej niż w Polsce?
10. Czy naprawdę wierzysz Pani Minister która twierdzi źe zarabiamy 5500 miesięcznie? Gdyby tak było to byśmy nie strajkowali!!! W internecie umieszczono tysiące pasków z wypłatą nauczycieli i najbogatsi z nich zarabiają 2800zl. Czemu nie ma choć jednego paska z magicznymi 5500zł ???
11. Czy też uważasz że jedyną formą podwyżki dla nauczycieli jest rozmnażanie i 500zł-jak powiedział minister PIS Krzysztof Szczerski
12. Czy wierzysz że nauczyciel zarabia tyle co poseł??? A tak twierdzi poseł PIS Marek Suski ( poseł pensja 7980zl+3000zl+2000zł za pracę w komisji+ przeloty samolotem gratis). Czy 13.000 brutto zł to tyle samo co 2800zł netto?

NIE OBARCZAJ NAUCZYCIELI ZA STRAJK.
Pamiętaj że lekarze odchodzili od łóżek pacjentów a rezydenci protestują bo zaraz po studiach zarabiają TYLKO TYLE ile nauczyciel z 25-letnim stażem!!! Samą misją i powołaniem swoich dzieci nie na karmisz !!!
I pamiętaj - drugi miesiąc prosimy Premiera Mateusza Morawieckiego o spotkanie.
Myślisz źe tak samo potraktowałby protestujacych górników???
TERAZ WIESZ DLACZEGO STRAJKUJEMY !!!
ewa
ewa 30.03.2019, 22:09
wcale nie bo za szkolenie paci szkoła zwraca każdemu kto się uczy, nauczyciele nie rekrutują jakaś błazenada,uczy 3 lekcje po 45 min i do domu, i ma jeszcze przerwy, zlikwidować kartę nauczyciela aby byli wszyscy równi wobec konstytucji to jest przecież twór komunistyczny
Ja
Ja 28.03.2019, 11:37
Czy wiesz że nieodprowadzanie podatku od wynagrodzenia za korepetycje to przestępstwo skarbowe ?
Magda
Magda 28.03.2019, 05:46
" W internecie umieszczono tysiące pasków z wypłatą nauczycieli i najbogatsi z nich zarabiają 2800zl." A dlaczego nie rocznych rozliczeń podatkowych? Wielu nauczycieli uczy w kilku szkołach (przy takim czasie pracy można sobie pozwolić na 2-3 etaty). Poza tym wielu nauczycieli w jednej szkole uczy kilku przedmiotów i też mnożone są ich etaty i pensje!
trebor
trebor 29.03.2019, 14:29
"Wielu nauczycieli uczy w kilku szkołach (przy takim czasie pracy można sobie pozwolić na 2-3 etaty). Poza tym wielu nauczycieli w jednej szkole uczy kilku przedmiotów i też mnożone są ich etaty i pensje!"
HA HA - WIĘKSZEJ GŁUP[OTY DZIS NIE PRZECZYTACIE!! leże ze śmiechu. Mnożone etaty :-) ha ha
Idź kobieto do pierwszego z brzegu nauczyciela (chyba musiałaś się z jakimś zetknąć w życiu) i zapytaj o to :-) ha ha
Magda
Magda 28.03.2019, 05:41
Zapomniała Pani wspomnieć, że nauczyciele otrzymują "trzynastki", premie, dodatki świąteczne i inne świadczenia pieniężne. Największą mistyfikacją jest podawanie zarobków w odniesieniu do etatu. Etat nauczyciela wynosi 18 godzin tygodniowo, czyli przyjmijmy 72 godzin miesięcznie.. Etat lekarza wynosi średnio 160 godzin/miesiąc.Do tego dyżury 24 godzinne, praca zmianowa, wezwania w środku nocy, odpowiedzialność. Etat pracownika dyskontu/biurowego/telemarketera/bankiera itd wynosi średnio 160 godzin/miesiąc. Wskażcie mi grupę zawodową, która jest tak chroniona, jak nauczyciele?! Jeżeli tak bardzo chcecie porównywać się z lekarzami, proszę przeliczyć ilość godzin pracy lekarza/rok. Może się Pani zdziwić, kiedy wyjdzie że nauczyciele zarabiają lepiej niż lekarze. I lekarz potrafi jeszcze po etacie prowadzić prywatną praktykę i dokumentować dochody na kasie fiskalnej. ..
trebor
trebor 29.03.2019, 14:35
@Magda :-) ha ha, co za inteligencja!
pomyśl i powiedz mi jedno (choć będzie trudno zapewne) jak np. muzyk wychodzi na koncert i gra godzinę, a takich koncertów ma 5 w miesiącu, to znaczy że pracuje tylko 5 godzin w miesiącu, a resztę leży i robi NIC?
jak sportowiec jedzie na zawody i jego występ trwa 15 minut, to znaczy, że przepracował w miesiącu 15 minut?
:-) masakra

Pozostałe