Upalne popołudnie, parking w centrum miasta i dziecko zatrzaśnięte w samochodzie.

  • 28.06.2019, 15:17
  • Barbara Ćmiech

Podziel się:

Oceń:

Upalne popołudnie, parking w centrum miasta i dziecko zatrzaśnięte w samochodzie.
Chwila nieuwagi mogła doprowadzić do tragedii. Na szczęście rodzice zareagowali błyskawicznie.

Wczoraj (27 czerwca) około godz. 15.30 gorlickie służby ratunkowe zostały wezwane do samochodu zaparkowanego przy ulicy Ogrodowej w Gorlicach, w którym miało zostać zamknięte dziecko.

Dosłownie moment nieuwagi spowodował, że dziecko zostało zatrzaśnięte w samochodzie. Na szczęście opiekunowie nie zawahali się ani chwili i rozbili jedną z szyb.

Wczorajszy upał, mógłby doprowadzić do tragedii, gdyby dziecko przebywało w rozgrzanym samochodzie dłuższy czas, ale już po kilku minutach mogłoby się zacząć źle czuć.

W tym przypadku strażacy, chociaż na miejsce przyjechali błyskawicznie, zastali już rozbitą szybę – powiedział w rozmowie z nami młodszy brygadier Dariusz Surmacz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gorlicach.

O podobnym przypadku pisaliśmy w styczniu ubiegłego roku, kiedy to rodzice przez przypadek zatrzasnęli niemowlę w samochodzie – wtedy pomógł chwytak do węży, którym udało się odgiąć i otworzyć drzwi.

Barbara Ćmiech

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

ona
ona 09.07.2019, 19:45
Niech każdy pilnuje własnych spraw to problemów nie będzie.

Pozostałe