KARSAN nadzieją mieszkańców Łokietka?

  • 13.11.2019, 16:28
  • Bartłomiej Zimowski

Podziel się:

Oceń:

KARSAN nadzieją mieszkańców Łokietka? fot. UM Gorlice
Prawdopodobnie za ten „clickbaitowy” tytuł zostanę zaorany w komentarzach, jak zwykło się obecnie używać tego zwrotu w internetowym żargonie, ale co mi tam. Już na wstępie wnoszę o wybaczenie i w obronie własnej pragnę wyjaśnić, że „klikalny tytuł” ma swój cel, który ujawni się w wersach podsumowania niniejszej wypowiedzi.

Prawdopodobnie też wielu z nas zauważyło, a jeśli nie, to UM Gorlice się tym pochwalił w artykule na swojej stronie internetowej - w naszym mieście testowany jest niskogabarytowy autobus tureckiej marki Karsan. Ku mojej uciesze, producent pojazdu, zadbał o polską wersję prezentacji tego schludnie wyglądającego automobilu użyteczności publicznej.

Dzięki temu dowiedziałem się nieco o specyfikacji technicznej wyżej wymienionego. Moje zainteresowanie wzbudziła szerokość Karsana wynosząca 2055 mm, co w zaokrąglonym przeliczeniu na jednostkę miary używaną przez normalnych ludzi daje 2,06 metra. Niski gabaryt rzeczonego Karsana docenił i zauważył również pan prezes MZK Marcin Lech, parafrazując jego wypowiedź - pojazd taki jak ten radzi sobie na węższych osiedlowych drogach.

Do czego dążę?

Niemniej do tego, że jakiś czas temu, jakiś czas tzn. pozwalający na wyparcie informacji z pamięci zbiorowej większości obywateli naszego miasta, młodzi z naszego gorlickiego Kukiz' 15 zawnioskowali do UM Gorlice o przyznanie wykluczonej komunikacyjnie ul. Łokietka linii autobusowej. Wniosek został oddalony z uzasadnieniem (w tym miejscu frywolnie parafrazuję), że Łokietka jest wąska i autobus będzie zagrożeniem.

Przypuszczalnie, na tamte czasy, uzasadnienie w jakiś sposób zrozumiałe, ze względu na jeden zakręt znajdujący się mniej więcej w połowie ww. ulicy oraz specyfikacje autobusów należących do ówczesnego taboru gorlickiego MZK.

Co teraz?

Teraz, dzięki dobrodziejstwu tureckiej myśli technicznej nasze miasto ma możliwość wyposażyć się w Karsana/y, które (kopiuj/wklej z artykułu gorlice.pl „MZK testuje nowy autobus” z 5.10.2019 „łatwiej radzą sobie na węższych, osiedlowych trasach”.

Aby uzmysłowić wam szerokość tego pojazdu, posłużę się porównaniem jego szerokości do szerokości innych pojazdów spotykanych codziennie na osiedlowych drogach.

(Sposób pozyskania informacji jest nie istotny, ale bardziej wymagających i/lub chętnych czytelników informuję:

Metoda badawcza: desk research

Źródło: https://www.autocentrum.pl/dane-techniczne

mniej wymagających lub niechętnych czytelników proszę o pominięcie tego akapitu lub wyparcie tej informacji z pamięci.)

Do konkretów.

Jak podaje źródło, przedmiot naszego badania jest nieco szerszy od, popularnych wśród naszych rodaków, modelu kombi Volkswagena Passata B6 1,9 TDI produkowanego w latach 2005-2010, którego szerokość wraz z lusterkami wynosi 1991 mm czyli niemal 2m. Natomiast to, co może nas zdziwić, to szerokość Karsana, która niewątpliwie jest mniejsza od również cieszącego się zainteresowaniem wśród konsumentów samochodów osobowych SUV'a BMW X3 2.0 z lat 2011-2015 sięgającego całkowitą szerokością 2098 mm.

Wniosek nasuwa się sam. Jeśli na Łokietka, słynne „Passeratti” minie się z „BMWicą”, to dzięki zdobyczom tureckiej motoryzacji, wykluczone komunikacyjnie osiedla, już nie muszą być wykluczone.

Podsumowując, pragnę zachęcić władze miasta do podjęcia dyskusji na temat ponownego otwarcia tematu utworzenia linii autobusowej ul. Łokietka i odniesienia się do moich paranaukowych przemyśleń. Skoro Karsan rusza z os. Pod Lodownią to może, faza testów nowego środka transportu publicznego, ma szanse objąć swoim zasięgiem dłuższą trasę, rozpoczynającą się na Łokietka. Przypuszczalnie, jest to szansa na zbadanie zapotrzebowania mieszkańców tej ulicy na tego rodzaju usługi oraz możliwość weryfikacji wspomnianych słów pana prezesa MZK.

Wierzę, że nasi włodarze trafią na ten artykuł, zainteresują się oraz wypowiedzą się w temacie w dowolny dla nich sposób. Naszych drogich czytelników zapraszam do dyskusji w komentarzach.

Pytanie nr 1: Jak myślicie czy „Paseratti” minie się z „BMWicą” na tym ostrym zakręcie w połowie Łokietka?

Pytanie nr 2: Jak myślicie, czy dostaniemy odpowiedź?


 

Bartłomiej Zimowski

Komentarze (10)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Kierowca
Kierowca 14.11.2019, 23:26
Ryzykuj i wybieraj. Albo Krasnal który jest ciasny i może niewygodny. Albo nasz prywatny który może się zapalić w trakcie jazdy lub zaczniesz wymiotować.
Sympatyk
Sympatyk 14.11.2019, 21:42
A ten maly,zgrabny autobusik jest idealny na Lokietka.
Sympatyk
Sympatyk 14.11.2019, 21:40
A ten maly ,zgrabny autobusik jest idealny na Lokietka.
Sympatyk
Sympatyk 14.11.2019, 21:37
Moze wreszcie po ponad 30 latach planów planow i tylko planow wprowadzenia autobusow na ul.Lokietka aktualne wladze to ZROBIA.wszyscy mieszkajacy tam sa ZA.
I chyba beda Was "calowac po rekach" jak to stanie sie.
Gaba
Gaba 14.11.2019, 18:42
Ja mam nadzieję, że ten autobus pojedzie przez Osiedle Młodych czyli przez Konopnicką i Tuwima. Mieszkają tam starsi wiekiem mieszkańcy i potrzebują tego autobusu.
Becia
Becia 14.11.2019, 16:28
Mam nadzieję że włodarze miasta zainteresują się tym wątkiem i uruchomią linię na Łokietka, mnóstwo dzieci chodzi pieszo, skoro autobus dojeżdża na większość osiedli to dobrze byłoby zadbać również i o tę część miasta.
Inspektor
Inspektor 13.11.2019, 19:10
Już lepszy ten Krasnal niż niektóry prywatny Bus. Jak widzisz że jakiś Prywatny stwarza zagrożenie, lub że jazda będzie męcząca to lepiej poczekaj na MZK.
Anna
Anna 13.11.2019, 19:07
Można sobie kupić miesięczne bilety na terenie Miasta, po to by szaleć i zwiedzać zakątki Miasta.
Mieszkaniec
Mieszkaniec 13.11.2019, 18:30
Jeśli chodzi o szerokość nie powinno być niedługo problemu ponieważ ul. Łokietka ma zostać przebudowana i to na całej długości aż do ulicy Węgierskiej i wtedy warto by było "uderzyć" do włodarzy miasta o rozważenie możliwości uruchomienia Lini nawet od skrzyżowania z ulicą Pod lodownia na ulicę Łokietka w kierunku ul. Węgierskiej bądź w drugą strone czyli tzw. Kółko
Anna Tempińska
Anna Tempińska 13.11.2019, 18:07
Przydal by sie.Tu tez sa dzieci które chodza do szkoły na nogach. A nie zawsze mamy czas ich podwozic .Bo chodzimy do pracy.Duzo by nam to ułatwiło. (Plecaki tez nosza ciężkie)

Pozostałe