Jakie zasłony do eleganckiego salonu – zasady wyboru dekoracji okiennej

  • 15.12.2019, 17:51
  • Tomasz Stasiowski

Podziel się:

Oceń:

Jakie zasłony do eleganckiego salonu – zasady wyboru dekoracji okiennej
Eleganckie zasłony do salonu podkreślą wytworny charakter wnętrza pod warunkiem, że będą dobrze dobrane. Podpowiadamy, jak wybrać zasłony do salonu.

Zasłony do salonu – tkaniny zasłonowe

Wybierając zasłony do salonu, warto kierować się nie tylko kolorem. Tkaniny zasłonowe mają bowiem różne właściwości.

Żakard – gruba tkanina o skomplikowanym splocie, dostępna w wielu wzorach i kolorach. Często i chętnie wybierana ze względu na nieduże wymagania. Żakard dobrze znosi pranie w pralce i wirowanie, nawet jeśli ustawimy wysokie obroty. Nie wymaga prasowania – wystarczy rozwiesić wilgotne zasłony na karniszu.

Welwet – wizualnie ciężki, dobrze ociepla wnętrze. Kojarzony, i słusznie, z połyskliwą tkaniną z króciutkim futerkiem. Bardzo modny w obecnym sezonie, polecany do salonów, ale też sypialni.

Blackout – seria tkanin zaciemniających, co nie znaczy, że ciemnych. Tkaniny blackout charakteryzuje wysoki stopień zaciemnienia nawet wówczas, gdy są białe. Produkowane w wielu wzorach i kolorach, pasują do każdego rodzaju wnętrza. Mają zdolność do częściowego tłumienia hałasu.

Woal – bardzo lekki, zwiewny, romantyczny. Zapewni dyskrecję, ale nie odetnie dopływu promieni słonecznych. Niestety trzeba go prać ręcznie.

Zasłony do salonu – znajdź swój styl

Zasłony do salonu powinny stanowić spójną całość z resztą aranżacji wnętrza. Styl glamour preferuje raczej wizualnie ciężkie zasłony z welwetu. Boho pokocha żakard i woal. Zasłony blackout są uniwersalne i można je powiesić we wnętrzach w każdym stylu, ale chyba najlepiej odnajdą się w tych bardziej minimalistycznych – industrialnym i skandynawskim. Jednak można złamać powyższe schematy i powiesić zasłony welwetowe we wnętrzach w stylu skandynawskim lub żakardowe we wnętrzach glamour.

Zasłony do salonu – wybierz długość

Eleganckie zasłony do salonu powinny być długie. Nie poleca się zasłon kończących się na wysokości parapetu lub tuż pod nim. Jednak długość niejedno ma imię. Zasłony salonowe mogą kończyć się tuż nad podłogą lub częściowo na niej leżeć. To drugie rozwiązanie wymaga starannego ułożenia końcówek zasłon na podłodze, dlatego stosuje się je wówczas, gdy zasłony nie są codziennie zasłaniane i odsłaniane.

Zasłony do salonu – jak je ładnie upiąć

Długość i tkanina mają duże znaczenie, ale tym, co sprawia, że zasłony są naprawdę eleganckie, jest sposób ich upięcia. Tu poleca się przede wszystkim różne sposoby marszczenia zasłon, począwszy od taśm marszczących, poprzez flexy, skończywszy na przelotkach. W każdym przypadku trzeba wcześniej ustalić stopień marszczenia, będzie to miało wpływ na ostateczny rozmiar zasłony. Szerokie pionowe fale wyglądają bardzo stylowo, ale dla lepszego efektu można upiąć zasłony po bokach chwostami lub przewiązać taśmami w tym samym kolorze. Salon nabierze niepowtarzalnego i bardzo eleganckiego charakteru.

Zasłony do salonu – jak wybrać kolor

Kolor zasłon dobiera się do koloru dodatków w salonie – lub odwrotnie – to zasłony dyktują kolorystykę pozostałych elementów aranżacji. W każdym przypadku powinna być ona spójna. Kolor zasłon może powtarzać się na poduszkach, narzutach, bieżnikach, drobnych dodatkach dekoracyjnych – szkatułkach czy pudełkach. Bardzo rzadko kolor zasłon nawiązuje do koloru ścian. Dzieje się tak zazwyczaj w przypadku zasłon wielokolorowych np. w pasy lub zdobionych efektownym nadrukiem.

Tomasz Stasiowski

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

W
W 17.12.2019, 01:14
Nie zgofxę się że klor zasłon nie może być spókny z klorem ścian,WYstarxzy rozejrzeć się na aplikacji Pinterest.
Wiki
Dekorator
Dekorator 16.12.2019, 13:44
Stopień marszczenia ma wpływ na ilość tkaniny a nie na rozmiar zasłony. Jeśli marszczymy w stosunku 1:2 to musimy mieć co najmnie dwa razy więcej tkaniny. Jeśli np. stosujemy taśmę 1:3 to wartość z pomiaru mnożymy razy 3.

Pozostałe