Będą kary za niestawienie się do lekarza? To duży problem również w Gorlicach.

  • 12.02.2020, 08:36
  • Barbara Ćmiech

Podziel się:

Oceń:

Będą kary za niestawienie się do lekarza? To duży problem również w Gorlicach. Foto: ilustracyjne/pixabay.com
Niestety nieodwoływanie wizyt u specjalistów to także zły zwyczaj pacjentów korzystających z usług Przyszpitalnej Przychodni w Gorlicach. I nie oszukujmy się to również zwyczajny brak szacunku do pracy personelu medycznego i innych pacjentów czekających na wizytę.

Z danych opublikowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia wynika, że w ubiegłym roku lekarze nie udzielili aż 17 milionów porad, czyli nie została zrealizowana co piąta wizyta u specjalisty, tylko dlatego, że pacjenci nie zadzwonili, by poinformować, że nie stawią się na umówioną wizytę. A wielu chorych chętnie skorzystałoby z „wolnego miejsca”, gdyby tylko była taka możliwość.

W gorlickiej przychodni przyszpitalnej z tym problemem miały walczyć między innymi przypomnienia SMS-owe, wysłane do pacjentów w dniu rejestracji umówionej wizyty i na 3 do 5 dni przed nią. Niestety odsetek pacjentów, którzy odwołują wizyty, jest nadal znikomy, a liczba tych, którzy po prostu nie przychodzą – spora.

Tylko w styczniu do poradni ortopedycznej nie zgłosiło się około 130 pacjentów, do poradni okulistycznej – 90. W poradni zdrowia psychicznego było to 17 pacjentów, 30  w poradni laryngologicznej, 60 w poradni diabetologicznej i 70 w poradni chirurgii ogólnej – wylicza Barbara Rząca-Kuśnierz, kierownik Przyszpitalnej Przychodni Specjalistycznej w Gorlicach.

Pacjenci nie mają poczucia obowiązku, żeby odwołać umówioną wizytę, może czasami nie zdając sobie sprawy, że przygotowanie dokumentów do wizyty to praca szeregu osób, bo kartotekę trzeba wyciągnąć, przygotować, opracować, sprawdzić pacjenta w systemie, a lekarz będzie czekał na zarejestrowaną osobę w gabinecie. W tym czasie mógłby zostać przyjęty ktoś, kto potrzebuje pilnej porady specjalisty, dlatego właśnie ministerstwo rozważa wprowadzenie opłat za niestawienie się u lekarza. Według Super Expressu powołującego się na „różne źródła” kara ta mogłaby wynieść od 20 do 100 złotych.

Nie mówię nie, wprowadzeniu opłat dla pacjentów, którzy mieli zaplanowaną wizytę i nie przyszli na nią, nie odwołując jej wcześniej. Analizujemy tę sytuację, to faktycznie ogromny problem. To jest postulat tak naprawdę dyrektorów szpitali i ekspertów z ochrony zdrowia. Bo jeżeli popatrzymy na liczbę osób, które się umówiły na wizytę, a potem nie przyszły, to w skali kraju mamy około 17 mln takich wizyt rocznie, nieodwołanych i bez pacjenta. To oznacza, że moglibyśmy 17 mln więcej Polaków przyjąć, gdyby ktoś odwołał wizytę – mówił w Radiu ZET minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Ewentualną opłatę przyjmować powinien szpital, czy przychodnia. To jest taka trochę forma niewypełnienia umowy pomiędzy pacjentem a jednostką. Wtedy jednostka zabezpiecza środki na wizytę tego pacjenta, a pacjent po prostu sobie nie przychodzi. Ewentualna opłata musiałaby być ustalona centralnie – podkreślał Łukasz Szumowski.

Na koniec nie dziwmy się, że cała Polska stoi w kolejce do lekarza. Po pierwsze brakuje specjalistów, dlatego czas oczekiwania na wizytę jest długi. Ale jest jeszcze coś. Pacjenci szukają lekarzy w różnych miejscach i zapisują się równocześnie w kilku placówkach, mając nadzieję, że gdzieś zwolni się miejsce i gdy w końcu do wizyty dojdzie, pacjent zapomina o konsultacji w innym miejscu i nie odwołuje jej. Rezultat? Kolejki.

 

*Przypominamy, że wizytę w Przyszpitalnej Poradni Specjalistycznej można odwołać, dzwoniąc pod numer telefonu: 18 355 35 60 lub wysyłając maila na adres: [email protected]

 

Źródło info: Radio ZET, Super Express, hellozdrowie.pl

Barbara Ćmiech

Komentarze (10)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Pacjent
Pacjent 13.02.2020, 20:58
A czy będą też kary dla lekarzy którzy nagminnie się spóźniają do pracy?
;)
;) 13.02.2020, 20:46
A czy jak lekarz w trakcie oczekiwania na wizytę przestaje przyjmować i pacjent nie zostaje o tym poinformowany to dostanie 20-100 zł od pracowników? Powinno działać w obie strony
Gość
Gość 12.02.2020, 22:31
Dodzwonienie się do rejestracji czasem graniczy z cudem wiec nie dziwcie się że ludzie nie odwołują.Raz musiałam odwołać wizytę,dzwoniłam 15 razy i nikt nie odebrał wiec udałam sie do rejestracji osobiście i pół godziny czekałam w kolejce by przełożyć termin.Pani z wielką łaską przełożyła i nie omieszkała dodać że trzeba było myśleć zanim umowi się na termin.Zmarnowałam na to pół dnia i mnóstwo nerwów.
Proboszcz
Proboszcz 12.02.2020, 21:23
Jak w kolejce się stoi po wyżej 20 minut to pisze się do Całej Warszawy.
Pracownik ZOZ
Pracownik ZOZ 12.02.2020, 16:29
Chce być bardzo neutralny i oświadczam że prywatne przychodnie nie mają z tym problemu, które są na umowach z NFZ typu Medicor, ale by się wypisać od lekarza to ile płacą za stanie dodatkowo w kolejce? bo nie myślę stać następne 2 h i podobnie jest z telefonem jak się dzwoni to też należy czekać w kolejce bo grają w hu.. . Moja rada jest taka by zmienić osoby które to organizują a kolejki się automatycznie zmienią, lub zrobić tak jak dawniej że każdy lekarz ma swoją rejestrację a pań rejestratorek wystarczy bo nawet nie ma tyle lekarzy co rejestratorek i pielęgniarek. Ale tak jest jak gra się na zwłokę że może Pacjent padnie i kolejka się zmniejszy.
~~~~ja
~~~~ja 12.02.2020, 13:16
Co piąta myślałem, że przynajmniej co druga przecież zanim pacjent doczekałby się na wizytę u specjalisty to samo przejdzie lub pójdzie prywatnie.
Czy przewidziane są odszkodowania dla pacjentów, których san znacznie się pogorszył podczas oczekiwania na wizytę i także oczywiście dla rodzin tych, którzy zmarli nie doczekawszy się na umówioną wizytę?
Xyz
Xyz 12.02.2020, 12:41
Pracuję w poradni specjalistycznej. Pacjenci podchodzą bardzo niepoważnie do tych tematów bo to nic nie kosztuje!! Lekceważący stosunek do personelu, jego pracy w przygotowaniu wizyty. A poza tym tworzą fikcyjne kolejki!!! Jestem zdecydowanie ZA jak chodzi o kary pieniężne, nawet jesli mialaby wynosic tylko 20 zeta.
maz
maz 12.02.2020, 17:15
do personelu..... pytam..... do personelu..... żal to czytać.
Ja
Ja 12.02.2020, 10:53
I bardzo dobrze nie będzie jeden z drugim zajmował kolejki na wyrost, a człowiek faktycznie z jakimś problemem może pomarzyć że termin będzie krutki......
Polak
Polak 12.02.2020, 10:22
Sam pisałem o tym pod różnymi artykułami dotyczącymi kolejek i terminów do lekarzy na różnych portalach. Ludzie sie rejestrują do 2, 3 czy 4 specjalistów na JEDEN dzień (wiem, bo tak robią moje cudowne sąsiadki), potem idą tylko do jednego lekarza bo... Nie mają czasu do reszty! Przecież jest możliwość wyboru terminu, a że najbliższy jest za 120 dni, to nie można jednak wybrać tego 121 dnia, 122 czy 123? Żeby mieć dzień przerwy między lekarzami? Ja rozumiem, że są sprawy niecierpiące zwłoki jak np. onkologia, kardiologia czy neurologia. Ale np. jak się jedzie tylko na wizyty kontrolne to naprawdę trzeba kilka wizyt na jeden dzień?

Pozostałe