Gorlice. Szpitalny Oddział Ratunkowy już działa AKTUALIZACJA

  • 26.03.2020, 09:07
  • Tomasz Stasiowski

Podziel się:

Oceń:

Gorlice. Szpitalny Oddział Ratunkowy już działa AKTUALIZACJA fot. własne
Z informacji jakie uzyskaliśmy telefonicznie od jednej z osób pracujących na oddziale, w tym momencie Oddział Ratunkowy gorlickiego szpitala był zamknięty.

Najprawdopodobniej było to związane z sytuacją epidemiczną i przypadkiem podejrzenia obecności wirusa SARS-CoV-2 u jednego z pacjentów.

Pacjenci nie są wpuszczani na teren oddziału, wstęp do Ambulatorium mają tylko osoby personelu i w przypadku zagrożenia życia.

AKTUALIZACJA, 26.03.2020, godz. 11.30.

Oddział wznowił działanie.

Uzyskaliśmy oficjalne potwierdzenie zamknięcia części SOR-u dla pacjentów w godzinach przedpołudniowych. Informację tę przekazał nam telefonicznie dyrektor Szpitala Rejowego w Gorlicach, Marian Świerz.

Tomasz Stasiowski

Komentarze (10)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Nowy Sącz
Nowy Sącz 26.03.2020, 20:37
SOR powinien być dodatkowo z osobnymi drzwiami, dla chorób zakaznych.
Prawnik
Prawnik 26.03.2020, 20:31
Każdy zawód to ryzyko, a za darmo nikt nie płaci. A to że są ostre procedury to rzeczywistość i norma, podobnie jak w Gorlickim Sądzie też człowieka sprawdzają kto wnosi metal, a dawniej tego nie było, po prostu technologia i zasady idą do przodu by zwiększyć Bezpieczeństwo. By przetrwać to trzeba inwestować.
Kibic
Kibic 26.03.2020, 12:16
współczuję dyżurującym. oni takie alarmy pewnie mają co chwilę. strach, stres. podziwiam i kibicuję mocno. jesteście dla nas bardzo ważni.
p_k
Ariel 26.03.2020, 11:17
Nie chciałbym być małostkowy w tym akurat czasie, ale przypominam sobie zupełnie niedawny hejt wylewający się na pracowników służby zdrowia. Pod publicznym pręgierzem byli lekarze, pielęgniarki i ratownicy.
Dzisiaj ci wszyscy lekarze, pielęgniarki i ratownicy narażają zdrowie swoje i swoich bliskich, by dzielnie trwać na stanowiskach niosąc pomoc. Ktoś może powie- trudno, zawód taki. Ale właśnie dlatego powinniśmy mieć zrozumienie, dla ich wcześniej sygnalizowanych potrzeb dotyczących m.in. zmian w dziurawym systemie służby zdrowia, czy też oczekiwań finansowych.

Podobny hejt wylewał się również na nauczycieli. Dzisiaj okazuje się, że rodzice często są bezradni siedząc w domach i próbując uczyć własne dzieci.

Doprawdy, nie wiadomo jakie jeszcze czasy przyniesie nam przewrotny los. Może jedynym z plusów całej dzisiejszej sytuacji, będzie wspieranie się, pomoc i zrozumienie dla naszych oczekiwań.
W końcu, jak się okazuje, na jednym wózku jedziemy. A dziś akurat najgorsze miejsca na tym wózku mają pracownicy służby zdrowia.
Pozdrawiam.
Viarus
Viarus 26.03.2020, 13:27
A ponad 40% suwerena dalej tak myśli.
MrRed
MrRed 26.03.2020, 12:09
świete slowa. zarowno sluzba zdrowia jak i lekarze staneli teraz w sytuacji skrajnej, ale wymaga się on nich, a oni - na miarę swoich możliwości i obiektywnych mozliwosci próbują działać. chwała im za to.
oczywiscie, ze nie jest idealnie, ale spadło to na nich z dnia na dzien, szczegolnie na nauczycieli. trudno wymagać pełnych mozliwosci i super zaplecza, skoro taka nauka była zawsze dodatkiem do lekcji normalnych. a teraz nagle stała się sendnem systemu.

Powodzenia dla nas wszystkich. cierpliwości do siebie nawzajem przede wszystkim
@@@@@@
@@@@@@ 26.03.2020, 10:29
Wszystkim ktorzy nie zachowują kwarantany pozakladać na gnaty elekyroniczne obroze . Aplikacja i wizyty policji simiechu warte .Wiekszośc się stosuje a reszta ma to w d.........
Zibi
Zibi 26.03.2020, 10:27
Wszystkim pracownikom szpitali ukłon i podziękowanie .To wy jesteście bohaterami!!!!
Walczcie ze stresem
Walczcie ze stresem 26.03.2020, 10:02
Pracownicy Szpitala, myslami jestem przy Was. Trzymajcie się! Mam nadzieję, że pomoc psychologiczna jest tam na każde wezwanie!
Jaro
Jaro 26.03.2020, 09:52
No to pięknie się narobiło!!!

Pozostałe