Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110

Przewodnik po Gorlicach? Jest i to piękny!

Podziel się
Oceń

W ten mroźny poranek chcielibyśmy powrócić myślami do ciepłych, letnich dni. Przywołując atmosferę spokojnego spaceru w blasku zachodzącego słońca chcielibyśmy Wam opowiedzieć o przewodnikach, które mogą spodobać się nie tylko przyjezdnym, ale także Wam – mieszkającym tu na co dzień!
Przewodnik po Gorlicach? Jest i to piękny!

Autor: Fot. haloGorlice

 

Czy pamiętacie tekst o mitycznym, gorlickim turyście, który pojawił się u nas latem? >>>Spotkaliśmy mitycznego, gorlickiego Turystę i... pojawił się problem

Opowieść o spotkaniu z osobą, która nie zna naszego terenu, ale jest zainteresowana jego eksploracją, obnażyła – przynajmniej w naszej ocenie – kilka kluczowych problemów przygotowania infrastruktury turystycznej naszego regionu. Lepiej oznakować trasy, sprawdzić ich dostępność dla pieszych, zastanowić się nad alternatywnymi sposobami docierania do niektórych miejsc. Tak po prostu: na jeden dzień zapomnieć wszystko, co wiemy o naszym regionie i spróbować zachwycić się znowu, po raz pierwszy, tym co nas otacza.
Jak się okazuje, może być to łatwiejsze, niż się wydaje!

W komentarzach do naszego lipcowego tekstu pojawiło się pytanie, skierowane przez mieszkańców naszego regionu:

Dlaczego miasto nie wyda przewodnika po Gorlicach?

 

W Pawilonie Historii miasta otrzymaliśmy bardzo szybką i konkretną odpowiedź. Przewodnik do spacerów po Gorlicach istnieje... i jest piękny!

Publikacji o Gorlicach i okolicach jest zaś wiele: od darmowych, przez niskobudżetowe, aż po eleganckie i bardziej kosztowne, ale warte każdej złotówki! Być może właśnie one trafią pod niektóre choinki w tym roku?

 

Pawilon Historii Miasta Gorlice: nie tylko dla turystów!

Dzisiaj zachęcamy Was do odwiedzenia Pawilonu Historii Miasta Gorlice nie tylko ze względu na wystawę, która jest tam obecnie prezentowana >>>Dojrzałe smaki życia. W Pawilonie Historii Miasta Gorlice można już obejrzeć wyjątkową wystawę ale także ze względu na przedmioty, które możecie tam nabyć.

Tegoroczne, świąteczne upominki dla rodziny i znajomych spoza regionu mogą być wzbogacone właśnie o publikacje związane z naszym regionem.

I nie, nie chodzi nam o małe ulotki czy turystyczne broszurki, ale świetne wydawnictwa o naszym regionie, do których można wielokrotnie i z przyjemnością powracać!
Zamiast mówić:

U nas to nic nie ma i nic się nie dzieje!

 

– poznajcie lepiej to, co mamy na wyciągnięcie ręki. Uwierzcie na słowo: możecie być bardzo zaskoczeni!

 

Przewodniki i publikacje, które otwierają oczy

Tekst o mitycznym, gorlickim turyście podejmował kilka problemów. Jednym z nich było pytanie o możliwość prostego i konkretnego informowania o atrakcjach, które istnieją w pobliżu centrum, do których łatwo dotrzemy na piechotę. Miejsca, które my mijamy codziennie, wtopiły się dla nas w krajobraz. Dla osób, które mijają je po raz pierwszy, mogą być jednak niezwykłe i przykuwające uwagę na dłużej!

Jak opisać w prosty sposób drogę do nich?

Miasto regularnie stara się wydawać różne  publikacje, które ułatwiają podróżowanie przez nasz region. Po spotkaniu z Panem Turystą poszliśmy do Pawilonu Historycznego Miasta Gorlice i poprosiliśmy o pokazanie nam broszur i informatorów, na które moglibyśmy liczyć jako turyści odwiedzający Gorlice.

Trzeba przy tym zaznaczyć, że wiedzieliśmy o niektórych publikacjach i mieliśmy pewne przeczucia, dysponowaliśmy także starymi broszurami. Wskazywały one na pewien utarty schemat związany z przygotowaniem tego typu publikacji. Czy można więc czymkolwiek zaskoczyć?

 

Od małych przewodników do spektakularnych publikacji

Najciekawsze dla nas były te ulotki i broszury, które możemy dostać za darmo, jako turyści. Tych zaś nie brakuje: są piękne, barwne, w różnych językach, a co najważniejsze: ciekawe!

 

Minimalistyczna forma – maksimum informacji

Na pierwszy rzut małe ulotki przypominające rozmiarem zakładkę do książki. Niewielkie, składane w formie harmonijki, pełne tekstu i zdjęć, a właściwie malunków. Utrzymane w bardzo przyjemnej dla oka stylistyce, przewodniki harmonijkowe są wydane w kilku językach, m.in. niemieckim, angielskim i węgierskim. W bardzo zwartej formie uzyskujemy informacje m.in. o rynku miejskim, ratuszu, bazylice, dostajemy zaproszenie do odwiedzenia Parku Miejskiego, cmentarza wojennego nr 91 i gorlickiego cmentarza parafialnego. Pośród szesnastu kluczowych lokalizacji znajdujemy nie tylko obiekty zabytkowe, które warto zobaczyć i których historia może być ciekawa dla potencjalnych odwiedzających. Widzimy także zaproszenie na świetne punkty widokowe (Golgota, Góra Cmentarna). Do tego stosowna mapka, informacja o możliwości kontaktu z urzędem, krótki rys historyczny związany z I Wojną Światową.

Broszurka jest esencją naszego regionu. To mistrzostwo w zakresie ekonomii: prosta, estetyczna oferta, w sam raz na weekend w mieście. 

Druga broszurka, która w podobny, syntetyczny sposób informuje o atrakcjach, to broszurka tematyczna. Dla zainteresowanych historią naszego regionu miasto przygotowało informację o cmentarzach wojennych związanych z wydarzeniami roku 1915. W broszurze rys historyczny bitwy, informacja o istniejących cmentarzach, mapka z lokalizacjami. Dedykowana konkretnej grupie publikacja cieszy się bardzo dużą popularnością wśród przyjezdnych.

Dla turystów poszukujących oferty klasycznej mapka z opisem, którą dostajemy jako „wydartą z bloczku”. Podobna do pierwszej, wspomnianej tutaj broszurki-harmonijki, ale mniej elegancka. Jest to klasyczna forma publikacji znana z wielu większych i mniejszych miast. Idealna forma przewodnika dla osób, które chcą mieć jasną, konkretną informację podaną w prostej formie. Z Jednej strony zdjęcia z krótkim opisem najciekawszych miejsc w regionie (łącznie 14 lokalizacji), z drugiej strony mapka z zaznaczonymi punktami na mapie. Wyraźne, kolorowe, zróżnicowane. Fakt, że ta prosta publikacja przypomina w swojej formie publikacje z wielu innych regionów, powoduje, że korzystanie z niej jest intuicyjne i bardzo łatwe. To rozwiązanie, z którego absolutnie nie można zrezygnować, ponieważ stanowi doskonały punkt wyjścia dla każdego turysty. W Pawilonie dostaniemy podobny przewodnik dla Biecza. Wydanie mniej zróżnicowanie graficznie, ale konkretne, z szerszą informacją na temat godzin otwarcia niektórych atrakcji i cen biletów.

W ostatnich tygodniach do propozycji turystycznych dołączyła owadzia mapka, przypominająca o postaci ks. Bronisława Świeykowskiego. Miła odmiana od klasycznych przewodników.

 

Za kilka złotych dostajemy produkt kompletny

Najciekawszą, niskobudżetową publikacją okazał się dla nas jednak inny produkt. To kosztujący 5 złotych przewodnik „Spacerem po Gorlicach”. Właśnie ta publikacja jest często wybierana przez Turystów, ponieważ jest nie tylko barwna, elegancka, ale także merytoryczna. Co więcej: sama w sobie jest świetną pamiątką z miasta. To nie figurka, która będzie się kurzyć na półce, ale piękna, duża broszurka, którą chętnie weźmiemy do rąk jeszcze nie raz.

Cała publikacja to 10 numerowanych stron i barwna okładka  z nieco sztywniejszego papieru. Publikacja jest niezwykle estetyczna, a wiele ujęć, które w niej zamieszczono, budzi bardzo przyjemne skojarzenia. To broszura, która ukazuje nasz region, jako idealne miejsce do romantycznego, spokojnego wypoczynku, chilloutu. U nas piękne wschody słońca i czarujące zachody są tłem dla wielu atrakcji i możliwości aktywnego spędzania czasu. Publikacja to przewodnik kompletny, wysycony informacjami: tu nie ma niepotrzebnych zdań. Obraz i tekst przemawiają do wyobraźni czytelnika: przewodnik jest bardzo zachęcający.
Poza zaproszeniem w konkretne lokalizacje i opisem historii miasta dostajemy także mapkę i zaproszenie do poznawania regionu wykraczającego poza granice administracyjne miasta.

 

Publikacje z wyższej półki

Jeśli takie niskobudżetowe lub całkowicie darmowe publikacje nie wystarczą, w pobliskich księgarniach  i w samym Pawilonie możemy dostać bardzo wiele interesujących publikacji na temat samych Gorlic, jak i miejscowości sąsiednich. Nie brakuje przewodników, ale są też obszerne albumy, które z pewnością zachwycą nie tylko miłośników historii, ale i tych mieszkańców naszego regionu, którzy jeszcze nie zdążyli jej poznać.

Po takiej lekturze spacer uliczkami naszego miasta i trasami naszego powiatu już nigdy nie będzie taki sam.

 

Turyści są zainteresowani naszym regionem i chętnie poszukują nowych tras, ciekawych miejsc i sposobności, by poznać nasz region. Możemy wyruszyć szlakiem wojennym, możemy zwiedzić miasto śladem Ignacego Łukasiewicza, biorąc udział w grze miejskiej. Możemy też skorzystać z przewodników bardziej ogólnych, klasycznych.

Możemy być spokojni: miasto jest w pełni przygotowane na przywitanie gości w kilku językach świata.

Potencjał jest ogromny, dlatego też dziś zachęcamy i Was: mieszkańców naszego regionu, do podjęcia wysiłku i odkrycia regionu na nowo.

Być może, już niedługo ktoś zapyta właśnie Was, co ciekawego można tutaj zobaczyć, co odkryć? Warto, byśmy już teraz przygotowali się do udzielenia odpowiedzi, która będzie inna, niż:

Ale u nas nic...

 

Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć jak prezentuje się jeden z przewodników, które warto nabyć w Pawilonie. W czasie poszukiwań informatorów o mieście i regionie udało nam się znaleźć w archiwach dość pokaźną liczbę starszych opracowań na ten temat. Zobaczcie z resztą sami...

 



Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 2Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 ludzie stojący przy samochodzie w środku lasu Rumuńscy grzybiarze masowo wywożą grzyby z Beskidu Niskiego. Komu taki interes się opłaca? Zorganizowane grupy grzybiarzy z Rumunii ponownie pojawiły się w lasach Beskidu Niskiego, niedaleko Gorlic. Przyjeżdżają samochodami, przeczesują całe połacie lasów, a zebrane grzyby pakują do skrzynek i wywożą za granicę. Skala zjawiska zaniepokoiła mieszkańców i zmobilizowała służby do działania. Sprawdzamy, dlaczego obcokrajowcom opłaca się pokonywać setki kilometrów po polskie grzyby i co na tym traci nasz region. Data dodania artykułu: 25.10.2026 11:36Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Policyjny radiowóz 16-latka zatrzymana za opublikowanie filmu w sieci. Przestroga także dla uczniów z Gorlic Jedno nagranie opublikowane w mediach społecznościowych może wywołać poważne konsekwencje. Przekonała się o tym 16-letnia mieszkanka powiatu krakowskiego, która zamieściła w sieci materiał sugerujący zagrożenie dla uczniów jednej ze szkół. Data dodania artykułu: 16.10.2026 10:40Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama

Temperatura: 9°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 2 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Quad i osprzęt do niego tj. przyczepki itd. Dobry pomysł zaczerpniety z OSP Gładyszow. Brawo brawo z dobrych i sprawdzonych pomyslów i doswiadczenia warto korzystać. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:06 Źródło komentarza: Tragedia na szlaku ujawniła problem. Gmina inwestuje w ratownictwo Autor komentarza: Strazak Treść komentarza: Dziwie sie ze quady dostaja dwie sąsiednie jednostki Banica i Śnietnica oddalone od siebie niewiele ponad 5 kilometrow, a nie inne Wysowa czy Brunary i w tych przypadkach tam majac odrobiny rozsadku tam powinien iść quad z jednej z tych dwóch jednostek. ANALIZA ZAGROŻEN śmiechu warete!! Opublikujcie ją! Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:52 Źródło komentarza: Tragedia na szlaku ujawniła problem. Gmina inwestuje w ratownictwo Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Do listy można by dodać jeszcze zapomniany park Miejski Williama MacGarveya w Gliniku, tam również notorycznie występuje problem z piciem alkoholu i przesiadywaniem na ławkach osób pod bardzo widocznym wpływem. Wielokrotnie zgłaszany problem, ale jak widać cięższy do rozwiazania bo nie da się tam wjechać autem na patrol Data dodania komentarza: 27.10.2026, 12:47 Źródło komentarza: Co dzieje się w tych miejscach w Gorlicach? Policja ujawnia problemy Autor komentarza: Pytanie dla czego? Treść komentarza: Od dawna słyszałem że za 5 mln. chcieli sprzedać ale chętnych nie było a teraz gmina zapłaci 5,75 mln!!! Drzewo jedno wyciąć czy posprzątać to zgoda konserwatora zabytków musi być.. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 11:27 Źródło komentarza: Zabytkowy pałac w Zagórzanach ma trafić do gminy. Co powstanie w tym miejscu?
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego