Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Auto-Centrum Woźniak - profesjonalny serwis samochodowy - stacja kontroli pojazdów - Gorlice, ul. 11 Listopada 37a, tel. 18 533 17 53 ; 500 281 660
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
ReklamaDom Weselny GALICJA, Klęczany 213, tel. 696 255 088 - restauracja, ruszamy z dowozami od listopada! Zorganizuj z nami wesele, chrzciny, komunię, wigilię firmową, inne imprezy okolicznościowe

Dla nich walka nie skończyła się w 1945 roku – Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych

Podziel się
Oceń

Dziś Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych. W wielu wydarzeniach zorganizowanych z tej okazji można uczestniczyć w formule on-line. Zachęcamy także do włączenia się w akcję krwiodawstwa zorganizowaną z tej okazji.
Dla nich walka nie skończyła się w 1945 roku – Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych

Autor: Fot. ilustracyjne/ materiały promocyjne

 

Żołnierze Wyklęci byli żołnierzami polskiego powojennego podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego, którzy stawiali opór sowietyzacji Polski i podporządkowaniu jej ZSRR. Walcząc z siłami nowego agresora, musieli  zmierzyć się z ogromną, wymierzoną w nich propagandą Polski Ludowej, która nazywała ich „bandami reakcyjnego podziemia”. Z kolei osoby działające w antykomunistycznych organizacjach i oddziałach zbrojnych, które znalazły się w kartotekach aparatu bezpieczeństwa, określono mianem „wrogów ludu”.

Z tej okazji od 2011 roku w Polsce obchodzony jest Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych, mający rangę święta państwowego.

W tym roku obchody Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” będą organizowane w formule online. Bez wychodzenia z domu można skorzystać z materiałów edukacyjnych, wysłuchać audycji radiowych czy obejrzeć koncerty. Jeśli jednak chcielibyście zrobić coś, by godnie upamiętnić ten dzień, zapraszamy do włączenia się w akcję krwiodawstwa,  która odbędzie się w niedzielę (7 marca 2021 r.) w godzinach od 9 do 13 w RCKiK w gorlickim szpitalu. Na akcję „Krew za... krew – w hołdzie bohaterom” zaprasza Klub HDK PCK „Narodowe Gorlice”.

Kim byli Żołnierze Wyklęci?

Mobilizacja i walka Żołnierzy Wyklętych była pierwszym odruchem samoobrony społeczeństwa polskiego przeciwko sowieckiej agresji i narzuconym siłą władzom komunistycznym, ale też przykładem najliczniejszej antykomunistycznej konspiracji zbrojnej w skali europejskiej, obejmującej teren całej Polski, w tym także utracone na rzecz Związku Sowieckiego  Kresy Wschodnie II RP. Uczestników ruchu partyzanckiego określa się też jako „żołnierzy drugiej konspiracji” lub „Żołnierzy Niezłomnych”. Sformułowanie „Żołnierze Wyklęci” powstało w 1993 roku – po raz pierwszy użyto go w tytule wystawy „Żołnierze Wyklęci – antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 r.”, zorganizowanej przez Ligę Republikańską na Uniwersytecie Warszawskim. Jego autorem był Leszek Żebrowski. 

Liczbę członków wszystkich organizacji i grup konspiracyjnych szacuje się na 120–180 tysięcy. Większość akcji oddziałów podziemia antykomunistycznego było wymierzonych w oddziały zbrojne UB, KBW czy MO. Podziemie niepodległościowe aktywnie działało też na Kresach Wschodnich, szczególnie na ziemi grodzieńskiej, nowogródzkiej i wileńskiej. Ostatnim członkiem ruchu oporu był Józef Franczak ps. „Lalek”, który zginął w obławie w Majdanie Kozic Górnych pod Piaskami (woj. lubelskie) osiemnaście lat po wojnie – 21 października 1963 roku.  Żołnierzy Wyklętych dotknęły ogromne prześladowania. W walkach podziemia z władzą zginęło około 9 tys. konspiratorów. Kolejnych kilka tysięcy zostało zamordowanych na podstawie wyroków komunistycznych sądów lub  zmarło w więzieniach.

Wciąż są to szacunki. Wysiłek zbrojny i martyrologia drugiej konspiracji nadal wymagają badań.

Fenomen powojennej konspiracji niepodległościowej polega m.in. na tym, że była ona – aż do powstania Solidarności – najliczniejszą formą zorganizowanego oporu społeczeństwa polskiego wobec narzuconej władzy. Żołnierze Wyklęci dzięki swojej działalności przyczynili się do opóźnienia kolejnych etapów utrwalania systemu komunistycznego, pozostając dla wielu środowisk wzorem postawy obywatelskiej.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Józek z Czarnolasu. 01.03.2021 18:42
Szkoda że nie dodajecie komentarzy na nie. Wpisujecie się w linię propagandową "jedynej i słusznej władzy" utrwalając "poprawność polityczną". Zapominając i olewając prawdziwych bohaterów wojennych z naszego rejonu. No cóż ...jeśli macie gdzieś dzieciaki broniące naszych rejonów, to nie mam więcej pytań.

Józek z Czarnolasu. 01.03.2021 17:57
Nic i nikt nie usprawiedliwi wielu z nich. Którzy byli zwykłymi bandytami, mordercami niewinnych cywilnych ludzi. Byli jak "psy wojny" którzy grabiąc i terroryzując ludność, "wypłacali" sobie "żołd. Wiele publikacji, książek usiłuje odczarować ich postępowanie. Próbują tłumaczyć ich bestialskie zachowania. Do mnie nie przemawia argumentacja Zychowicza czy Harnego. Lecz bardziej zatrważające jest dla mnie to, że w naszych okolicach pamięta się o nich, a nie pamięta o Drugiej czy Trzeciej Brygadzie Górskiej. O tych dzieciakach Gorlickich, Sądeckich, Bieckich. Choć mnie już nic nie zdziwi. Jeśli część polityków pluje na Armię "Karpaty" czy Armię "Kraków", porównując ich do tych leśnych band. Bo dla nich choćby np: Walerian Młyniec czy Stanisław Maczek to to samo co Kuraś czy "Bury". Zapominając o tym że na przełomie października i listopada wielu z nich, z okręgu limanowskiego, sądeckiego, podhalańskiego uciekało na zachód widząc co się dzieje tam. Przechodzili pozytywną weryfikację Sikorskiego, Libermana, Stańczyka (choć ta postać dość niejasna i kontrowersyjna) i Raczkiewicza. Motywowaną wykluczeniem "szpionów" wśród środowiska emigracyjnego. Teraz chyba zaczynam rozumieć dlaczego Adam Ciołkosz odmówił przyjęcia wysokiego stanowiska w Rządzie na uchodźctwie i odsuwał się od tego szerokiego grona ludzi, idąc poniekąd swoją drogą. Bo jeśli byli tam ludzie pokroju dzisiejszych niektórych polityków, którzy plują i mają za nic 2 Brygadę Górską, to nie dziwota. Pamiętajcie o tych dzieciakach z Gorlic. Pamiętajcie o tych którzy przez błędy organizacyjno-obronne i brak dostatecznej łączności pomiędzy dowódcami gdy "padał" Sącz, wycofywali się w stronę Gorlic a potem na Krosno odpierali ataki Niemców. Słabo uzbrojeni , rozbici, zdziesiątkowani walczyli. O nich pamiętajcie a nie o zwyrodnialcach z lasu.

Baca 01.03.2021 12:07
Witam! A może by tak coś napisać o naszym lokalnym ,,wyklętym'' Władysławie Niemcu ps Grab . Który zginoł po długiej walce z KBW na granicy Rożnowic i Ołpin.

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Prokuratura Rejonowa w Gorlicach ujawniła szczegóły brutalnego ataku, do którego doszło 21 października 2026 roku na terenie powiatu gorlickiego. Według ustaleń śledczych 26-letni mężczyzna dostał się do domu 62-latka przez otwarte okno, a następnie zaatakował gospodarza. Pokrzywdzony odniósł obrażenia zagrażające życiu. Podejrzany usłyszał trzy zarzuty i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Data dodania artykułu: 28.10.2026 20:16Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 ludzie stojący przy samochodzie w środku lasu Rumuńscy grzybiarze masowo wywożą grzyby z Beskidu Niskiego. Komu taki interes się opłaca? Zorganizowane grupy grzybiarzy z Rumunii ponownie pojawiły się w lasach Beskidu Niskiego, niedaleko Gorlic. Przyjeżdżają samochodami, przeczesują całe połacie lasów, a zebrane grzyby pakują do skrzynek i wywożą za granicę. Skala zjawiska zaniepokoiła mieszkańców i zmobilizowała służby do działania. Sprawdzamy, dlaczego obcokrajowcom opłaca się pokonywać setki kilometrów po polskie grzyby i co na tym traci nasz region. Data dodania artykułu: 25.10.2026 11:36Liczba komentarzy artykułu: 5Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 3 1004 kilometry w 29 dni! Artur Grądalski dokonał tego dla Poli i Nikoli. „Poznałem granicę swoich możliwości” 1004 kilometry w 29 dni! Artur Grądalski dokonał tego dla Poli i Nikoli. „Poznałem granicę swoich możliwości” Planował przejść 950 kilometrów, ale postanowił zrobić jeszcze więcej. 64-letni Artur Grądalski z Gorlic osiągnął swój wymarzony cel, pokonując pieszo 1004 kilometry w ciągu 29 dni! Ostatnie etapy wyprawy Camino okazały się jednak niezwykle wyczerpujące. Jeden z nich zakończył się poważnym osłabieniem i wyziębieniem organizmu. Mimo ogromnego bólu stóp gorliczanin nie zrezygnował. Dzisiaj może powiedzieć, że dotrzymał obietnicy danej sobie i dwóm dziewczynkom, dla których wyruszył w tę niezwykłą podróż. Data dodania artykułu: 29.10.2026 23:21Liczba komentarzy artykułu: 1Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 3
Reklama

Temperatura: 9°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama
Reklama