Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110

Na własną (nie)odpowiedzialność. Ta część parku jest zamknięta [FOTO]

Podziel się
Oceń

Znacie te kadry? Wiecie gdzie prowadzą ścieżki, które pozwalają pokonać przeszkody terenowe w tym miejscu? A może jesteście jednymi z tych, którzy tę niezwykle niebezpieczną trasę wybierają na jogging? Jeśli odpowiedź na którekolwiek z tych pytań jest twierdząca, prosimy: wybierajcie trasy równoległe.
Na własną (nie)odpowiedzialność. Ta część parku jest zamknięta [FOTO]

Autor: halogorlice.info ©

 

Ta część parku jest od dawna zamknięta

Ta ścieżka od dawna jest zamknięta. Umiejscowiona na końcu parku, za dużą polaną. Zawsze była nieco ustronna, tajemnicza i miała swój nieodparty urok. Stała się jednak bardzo niebezpieczna, więc wyłączono ją z użytkowania. Najpierw pojawiły się ogromne głazy. Ponieważ nie były wystarczające, a ścieżka nadal była często użytkowana, dostawiono metalowe barierki. Ponieważ i to nie zniechęciło miłośników dzikiej przyrody do zwiedzania parku tą trasą, pojawiła się druga barykada, blisko głównej parkowej płyty, a dodatkowo znak B-1 „zakaz wjazdu wszelkich pojazdów”. Nawet to nie przeszkadza jednak spacerowiczom wybierać właśnie ścieżkę, która rozpoczyna się tam, gdzie ogólnodostępna część parku tak naprawdę się kończy.

Od drugiej strony barykada jest podobna: głazy dodatkowo poparte metalową barierką. Ścieżka wydeptana dookoła przeszkody oraz po głazach pokazuje jednak jasno: to nie działa.

Niektórzy poszukują tutaj mocniejszych wrażeń, inni urządzają w tym rejonie mocno zakrapiane spotkania, co potwierdzają ogromne stosy śmieci. Etykiety mówią jasno: tu pije się dużo i często, a przede wszystkim wysoko wyskokowo. Nie brakuje randkujących par poszukujących nieco intymności oraz tych par, które  są razem nieco dłużej, a na spacery zakazanym szlakiem zabierają np. swoje dzieci lub czworonożnych przyjaciół. Ślady na trasie wskazują, że pojawiają się też rowerzyści.

Ekstremalna trasa jest malownicza, zanieczyszczona ale przede wszystkim bardzo niebezpieczna.

 

Dlaczego miasto tego nie uprzątnie?

Na jednej z sesji rady miasta pojawiło się pytanie o to, czy miasto mogłoby w końcu skierować w to miejsce ekipy, które uprzątnęłyby trasę z powalonych drzew i ułatwiły przejście. Odpowiedź była jasna i jednoznaczna: nie, takie prace nie zostaną podjęte, ponieważ ta część parku jest zamknięta. Stało się tak ponieważ jest tam ekstremalnie niebezpieczne. Wystarczy krótkie spojrzenie, by przekonać się, że występuje tu czynne osuwisko. Drzewa padają, kamienie i ogromne głazy regularnie staczają się w dół. Trasa jest w pełni pod władaniem przyrody i tak już pozostanie.

Właśnie ze względu na to zagrożenie wyznaczona została alternatywna, równoległa trasa, która prowadzi nas w stronę Glinika, a jest trasą pieczo rowerową. Jest doprasowana i bezpieczna. To przy niej, na zachętę, ustawione zostały ławeczki, to tu pojawiły się małe elementy architektury rekreacyjnej. Tu też od niedawna możemy w pełni bezpiecznie wyprowadzać swoje psy.

Trasa pod samym osuwiskiem jest i pozostanie zamknięta: zabezpieczanie tego terenu byłoby wydatkiem niezwykle wysokim, a przede wszystkim nieskutecznym i zupełnie pozbawionym uzasadnienia.

 

Zabawa na własną (nie)odpowiedzialność

Wczoraj, kiedy przygotowywaliśmy ten materiał było bardzo sucho. Trasę przemierzyliśmy nieustannie obserwując otaczający nas teren, nasłuchując. Zaskoczyło nas, jak bardzo intensywnie uczęszczana musi być ta trasa, skoro śladów ludzkiej obecności jest tak wiele.

Powalone drzewa mają wytartą w niektórych miejscach korę: po nich przeszło już bardzo wiele stóp. Największe drzewo blokujące trasę pozostawia wąski przesmyk, pod którym ustawione są betonowe płyty. W kilku miejscach są one wytarte od częstego dotyku dłoni osób, które właśnie tędy przecisnęły się dalej. Można je również obejść kierując się wydeptaną już trasą. Takie alternatywne trasy znajdują się prawie przy każdym powalonym drzewie: wielu spacerowiczów dokładało kilka metrów, by wydeptać ścieżki dobrze już dziś widoczne, ubite. Droga okrężna prowadzi w niektórych miejscach między głazami, które nie tak dawno musiały odpaść z samej góry.

Użytkowników trasy to nie zniechęca.

Dodatkowo niektóre drzewa niewątpliwie zostały przecięte i usunięte z trasy przy wykorzystaniu pił. Stało się to już jakiś czas temu, ale potwierdza, że była tu wykonana jakaś ingerencja. Czy po to, żeby udrożnić tę trasę da spacerowiczów? Widok równo przyciętych konarów może sprawiać takie właśnie wrażenie. Tak jednak nie jest.

Przebywanie na tej trasie może być niezwykle niebezpieczne, szczególnie w tygodniach, które następują po ulewnych deszczach. Stabilności terenu nie zagwarantuje nam nikt, a tego, w którym momencie upadnie na trasę kolejne drzewo bądź stoczy się kolejny głaz, nie możemy przewidzieć.

Jeśli bardzo chcemy dostać się na drugi koniec parku, wybierzmy trasę poprowadzoną górą – przez teren leśny, lub oficjalną:, biegnącą wzdłuż obwodnicy miasta. Jeśli zaś tak bardzo pragniemy spotkania z dziką przyrodą, po prostu wyruszmy kilka kilometrów dalej i pospacerujmy po leśnych ścieżkach. Znajdziemy tam podobne, połamane drzewa, czy porośnięte mchem konary. Z pewnością jednak będzie tam czyściej niż w tej części parku, a dodatkowo: dużo bezpieczniej.

Czy jakakolwiek tabliczka zniechęci osoby poszukujące tutaj wrażeń?

 



Napisz komentarz

Komentarze

GOR 14.06.2022 16:23
Ciężko przerzucić rower przez to wielkie drzewo ale da się ;)

adam1 14.06.2022 12:51
Bardzo ładna, malownicza trasa. To jedna z większych atrakcji miasta.

~~~~ja 14.06.2022 12:17
Skoro trasa (a właściwie jej obręb gównie osuwisko) nie zostanie nigdy właściwie zabezpieczona to może da się ją wyłączyć z terenu Miejskiego Parku wtedy nikt nie będzie odpowiadał za ewentualne wypadki. Teraz też nikt za to nie opowiada a lepsze wyodrębnienie z parku zamiast stawiać dodatkowe UTRUDNIENIA (np. barierki w poprzek) dla przechodniów, którzy tamtędy chodzili, chodzą, będą chodzili i nic tego nie zmieni.

Lokales 14.06.2022 10:24
Trasa jest uczęszczana ponieważ jest częścią pętli jaką można zrobić wokół parku idąc gorą - ścieżką zdrowia aż do schodów na końcu. Powrót był dołem właśnie a teraz trzeba wracać tą samą drogą.

Wiedźma 16.06.2022 06:49
Dokładnie

chrust+ 14.06.2022 09:00
te powalone drzewa pozbierac i sprzedać jako najnowszy program rzadu CHRUST+................trasa fajna prowadzi az do kładki w gliniku na wysokości byłego lipska (apropo lispska jest tam obecnie równany teren pewnie powstanie blok mieszkalny)

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama Fiesta Ameryki Łacińskiej, 26 lipca 2026 (niedziela) - Biecki Jarmark Kultury, start godz. 1, atrakcje dla dzieci, dmuchańce - koncert Ciryam, gwiazda wieczoru Sonora De Llegar z Chile
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: jakis typ Treść komentarza: na słonecznej nie było słychać Data dodania komentarza: 22.07.2026, 12:20 Źródło komentarza: Czy system alarmowy zdał egzamin? Napiszcie, co słyszeliście Autor komentarza: Ariel Treść komentarza: Pytała o kolej... To dokładnie tak samo, jakbym w sobotni poranek pomaszerował na rynek maślany i rozpytywał ludzi dlaczego na śliwkach i gruszkach przesiadują sobie osy. To już nawet nie jest śmieszne. W ogóle uważam to za socjologiczny fenomen, że posłanka, która przez kilka kadencji wykazuje się przerażającą indolencją i całkowitą nieskutecznością i tak co 4 lata znajduje poparcie gorliwych wyznawców tej właśnie indolencji i nieskuteczności. Biorę oczywiście pod uwagę, że mogłem coś przeoczyć, o czymś nie wiedzieć, lub czegoś nie dosłyszeć. W takim razie bardzo proszę o wyprowadzenie mnie z tego umysłowego marazmu i przypomnienie choć jednego skutecznego działania na rzecz lokalnej społeczności. O prowadzaniu guru przez labirynty sejmowych korytarzy wiem... i o organizowaniu przeglądów pieśni patriotycznych też wiem ;D Data dodania komentarza: 22.07.2026, 10:46 Źródło komentarza: Barbara Bartuś pyta o kolej dla Gorlic. Czy powiat gorlicki nadal będzie wykluczony komunikacyjnie? Autor komentarza: V7 Treść komentarza: Oczywiście że nie. Żyjemy w Polsce, tu ceny tylko w górę. Pani tu pierwszy raz? ;) Data dodania komentarza: 22.07.2026, 09:09 Źródło komentarza: Ciepło ze spalarni coraz bliżej. Pokazano wnętrze instalacji w Gorlicach [VIDEO] Autor komentarza: miki Treść komentarza: Męcina Wielka cisza Data dodania komentarza: 22.07.2026, 08:28 Źródło komentarza: Czy system alarmowy zdał egzamin? Napiszcie, co słyszeliście
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego