Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Wakacje.pl - Salon Gorlice, ul. Sienkiewicza 2, tel. 514 298 136
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110

W centrum Gorlic sarna wbiegła pod BMW poważnie je uszkadzając [DRASTYCZNE ZDJĘCIA]

Podziel się
Oceń

Nasz Czytelnik przesłał nam zdjęcia martwego zwierzęcia, które znalazł przy jednej z dróg w naszym powiecie. Także w policyjnych notatnikach pojawiają się regularnie wezwania do kolizji, w których to zwierzyna odgrywa główną rolę.
dwa rozmazane zdjęcia ukazujace sylwetkę padłego zwierzęcia leżącego na trawie
W naszym regionie kolizje ze zwierzętami są bardzo często odnotowywanym typem zdarzeń drogowych

Autor: nadesłane przez Czytelnika/halogorlice.info ©

 

W centrum Gorlic sarna uszkodziła BMW

W minioną sobotę (23 września) około godziny 23.50 policjantów poproszono o interwencję przy ul. Bieckiej w Gorlicach.

Jak przekazał nam w rozmowie podkom. Grzegorz Szczepanek:

Kierujący pojazdem marki BMW mieszkaniec Wójtowej poinformował, że na ul. Bieckiej w Gorlicach sarna wtargnęła wprost pod prowadzony przez niego pojazd. Kierowca był trzeźwy. 

 

Jak nam przekazano w rozmowie, zwierzę padło na miejscu zdarzenia. Wezwano więc firmę zajmującą się profesjonalnie utylizacją zwierząt znalezionych przy drogach. W tym przypadku policjanci nie tylko sporządzili notatkę ze zdarzenia. Ze względu na poważne uszkodzenia pojazdu, który prowadził 18-latek, konieczne stało się także zatrzymanie dowodu rejestracyjnego pojazdu.

Dzięki wykonanym na miejscu zdarzenia czynnościom nie powinno być problemu z odzyskaniem pieniędzy z odszkodowania, jeśli kierowca posiadał odpowiedni jego zakres (AC). 

O postępowaniu w takiej sytuacji pisaliśmy szerzej w tekście >>>Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. I całe szczęście!

 

Potrącenia zwierząt na drogach to codzienność

Ilustracją do niniejszego tekstu są zdjęcia wykonane przez jednego z naszych Czytelników w miniony weekend na terenie Klęczan. Tam, bezpośrednio przy drodze krajowej nr 28 odnalazł on martwe zwierzę. Jak opisał nam Czytelnik:

Podjechałem na pobliską myjnię i moją uwagę zwróciło coś, co leżało nieopodal w trawie. Jak się okazało, była to sarna. Upewniłem się: już nie żyła. Na jej ciele było widać, że pewnie ktoś ją potrącił.

 

Jak relacjonował nam dalej mężczyzna, wykonał telefon pod numer alarmowy, żeby poprosić o usunięcie zwierzęcia z przestrzeni. Jego ciało powinno zostać poddane utylizacji. Wszystko to zgodnie z prawem.

 

O potrąceniach saren piszemy bardzo regularnie.

 

Co jednak ciekawe, nie tylko sarny padają pod kołami aut. Poza jeżami, kotami czy błąkającymi się psami pojawiają się też przedstawiciele rzadziej spotykanych gatunków. Tak był ostatnio  w Siedliskach.

 

Co, jeśli zwierzę przeżyje zderzenie?

W wielu sytuacjach jest tak, że uderzone przez pojazd zwierzę stara się szybko uciec w pobliską knieję. Niestety, oznacza to dla nich zwykle rychłą śmierć. Czasem jest jednak możliwe udzielenie pomocy zwierzęciu, które potrącone na jezdni nie jest w stanie samodzielnie się oddalić. Tu pojawia się przepis ustawy o ochronie zwierząt, który powinni znać wszyscy kierowcy:

art. 25 Prowadzący pojazd mechaniczny, który potrącił zwierzę, obowiązany jest, w miarę możliwości, do zapewnienia mu stosownej pomocy lub zawiadomienia jednej ze służb, o których mowa w art. 33 zasady uśmiercania zwierząt, ust. 3.

 

Lekarz weterynarii, Wojciech Wójcik wyjaśnia nam tu, że nie chodzi tylko o kwestię ratowania życia zwierzęcia. Czasem oznacza to po prostu konieczność wykonania eutanazji. Dzięki temu zwierzę nie będzie cierpiało. W rozmowie z nami przypomina:

Wystarczy wezwać odpowiednie służby, np. policję czy straż miejską i powiadomić o tym, że w konkretnym miejscu  jest zwierzę wymagające pomocy. Można też kontaktować się bezpośrednio z Fundacją Dziki Projekt, której jednym z celów działania jest otaczanie opieką takich stworzeń i prowadzenie ich rehabilitacji, która pozwoli na późniejsze uwolnienie.

Co ważne, pamiętajmy, że w takiej sytuacji dzikie zwierzę może być niebezpieczne i mimo obrażeń będzie chciało się bronić. Nie zbliżajmy się więc do niego, ale jeśli widzimy, że żyje, po prostu wezwijmy specjalistów. To nasz ustawowy obowiązek.

 

Przykład, który przedstawia nam od razu lek. Wójcik to sytuacja poszkodowanego bociana, który w poczuciu zagrożenia może chcieć nam dziobnąć oko. Jeśli więc znajdziecie się w takiej sytuacji i będziecie widzieli zwierzę wymagające pomocy, najłatwiej będzie wykonać telefon pod numer alarmowy 112, tak jak zrobił to jeden z naszych Czytelników. Możecie też skorzystać z numeru telefonu do Fundacji Dziki Projekt, która obejmie opieką zwierzę (515 627 608).

 

Źródło info: KPP w Gorlicach, ustawa o ochronie zwierząt, FB Dziki Projekt


Napisz komentarz

Komentarze

ja 26.09.2023 12:34
Połowa komentarzy skasowana

gorliczanin 25.09.2023 20:22
powinno być polowanie na te sarny bo już przesada zjadły mi tuje wszędzie latają po drogach

Szefu 25.09.2023 16:37
To nie jedyny przypadek że ktoś potrącił zwierzę w Klęczanach.

Prezes 25.09.2023 16:33
Dokładnie to było w Klęczanach koło myjni samochodowej a zwierzę leżało gdzieś do godzin popołudniowych mimo zgłoszenia tego zajścia w godzinach porannych. Niestety to nie jedyny przypadek że w tamtym miejscu ktoś potrącił zwierzę nie tylko sarnę ale psy i koty.

Cypisek 25.09.2023 12:26
Na sarny przebiegające drogę (o różnych porach) można natknąć się np. w okolicach dworku Długoszów.

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 ludzie stojący przy samochodzie w środku lasu Rumuńscy grzybiarze masowo wywożą grzyby z Beskidu Niskiego. Komu taki interes się opłaca? Zorganizowane grupy grzybiarzy z Rumunii ponownie pojawiły się w lasach Beskidu Niskiego, niedaleko Gorlic. Przyjeżdżają samochodami, przeczesują całe połacie lasów, a zebrane grzyby pakują do skrzynek i wywożą za granicę. Skala zjawiska zaniepokoiła mieszkańców i zmobilizowała służby do działania. Sprawdzamy, dlaczego obcokrajowcom opłaca się pokonywać setki kilometrów po polskie grzyby i co na tym traci nasz region. Data dodania artykułu: 25.10.2026 11:36Liczba komentarzy artykułu: 5Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Policyjny radiowóz 16-latka zatrzymana za opublikowanie filmu w sieci. Przestroga także dla uczniów z Gorlic Jedno nagranie opublikowane w mediach społecznościowych może wywołać poważne konsekwencje. Przekonała się o tym 16-letnia mieszkanka powiatu krakowskiego, która zamieściła w sieci materiał sugerujący zagrożenie dla uczniów jednej ze szkół. Data dodania artykułu: 16.10.2026 10:40Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kraków Osp Treść komentarza: Z tego, co się dowiedziałem, Brunary są jedyną jednostką w Gminie posiadającą specjalizację poszukiwawczo-ratowniczą. Miałem okazję odwiedzić ich niedawno i przekonać się na własne oczy, że dysponują wysokiej jakości sprzętem oraz odpowiednimi umiejętnościami. Tym bardziej trudno zrozumieć sposób wydatkowania pieniędzy przez gminę, skoro jednostka o tak istotnych kompetencjach i możliwościach powinna być szczególnie doceniana i wspierana. Takie decyzje budzą uzasadnione pytania o priorytety i gospodarność w zarządzaniu publicznymi pieniędzmi. Pozdrowienia z okolic Krakowa! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 11:57 Źródło komentarza: Tragedia na szlaku ujawniła problem. Gmina inwestuje w ratownictwo Autor komentarza: Kierowca zawodowy Treść komentarza: Dziś tj. wtorek też zaskakująco ograniczona widzialność nad ranem w godzinach od 2 do 4 nawet fatalna, co oczywiście nie przeszkadzało melepeciarskim pieszym chodzić bez żadnego odblasku w czarnym ubraniu, ludzie zacznijcie myśleć, żaden kierowca nie chce Was zabić ale zachowujecue się jak samobójcy na drogach..... trasa Gorlice Kluczbork, pierwszy melepeta w Moszczenicy sprawdzał rozkład jazdy w ciemnym ubraniu, szczere kondolencje dla rodziny za taką bezmyślonść bo to kiedyś może skończyć się tragedią, a ja za bezmózga siedzieć nie myślę..... Data dodania komentarza: 27.10.2026, 22:49 Źródło komentarza: To może utrudnić nocne i poranne podróże. Ostrzeżenie dla powiatu gorlickiego Autor komentarza: beretsx Treść komentarza: powinni ujawnić czy to był material z przemocą ps. czeska prokuratura zastanawia sie nad przesunieciem wieku kar z 15 na 13 lat z powodu wrzostu przestepczosci a w Polsce cackaj ą sie jak ze smierdzącym jajkiem Data dodania komentarza: 27.10.2026, 21:42 Źródło komentarza: Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Autor komentarza: 21AL Treść komentarza: policja nawet kierować ruchem nie umie , a co dopiero złapać przestępcę, Data dodania komentarza: 27.10.2026, 21:40 Źródło komentarza: Ktoś strzela do kotów w Dominikowicach. Mieszkańcy są poruszeni
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego