Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama Eko-Tech 2 - Gorlice, ul. 11 Listopada 27, tel. 519 832 580 - tylko u nas w Gorlicach znajdziesz tak bogaty i unikalny asortyment roślin!
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu - rekrutacja od 8 czerwca - WYBIERZ DOBRY KIERUNEK STUDIUJ W NOWYM SĄCZU

W centrum Gorlic sarna wbiegła pod BMW poważnie je uszkadzając [DRASTYCZNE ZDJĘCIA]

Podziel się
Oceń

Nasz Czytelnik przesłał nam zdjęcia martwego zwierzęcia, które znalazł przy jednej z dróg w naszym powiecie. Także w policyjnych notatnikach pojawiają się regularnie wezwania do kolizji, w których to zwierzyna odgrywa główną rolę.
dwa rozmazane zdjęcia ukazujace sylwetkę padłego zwierzęcia leżącego na trawie
W naszym regionie kolizje ze zwierzętami są bardzo często odnotowywanym typem zdarzeń drogowych

Autor: nadesłane przez Czytelnika/halogorlice.info ©

 

W centrum Gorlic sarna uszkodziła BMW

W minioną sobotę (23 września) około godziny 23.50 policjantów poproszono o interwencję przy ul. Bieckiej w Gorlicach.

Jak przekazał nam w rozmowie podkom. Grzegorz Szczepanek:

Kierujący pojazdem marki BMW mieszkaniec Wójtowej poinformował, że na ul. Bieckiej w Gorlicach sarna wtargnęła wprost pod prowadzony przez niego pojazd. Kierowca był trzeźwy. 

 

Jak nam przekazano w rozmowie, zwierzę padło na miejscu zdarzenia. Wezwano więc firmę zajmującą się profesjonalnie utylizacją zwierząt znalezionych przy drogach. W tym przypadku policjanci nie tylko sporządzili notatkę ze zdarzenia. Ze względu na poważne uszkodzenia pojazdu, który prowadził 18-latek, konieczne stało się także zatrzymanie dowodu rejestracyjnego pojazdu.

Dzięki wykonanym na miejscu zdarzenia czynnościom nie powinno być problemu z odzyskaniem pieniędzy z odszkodowania, jeśli kierowca posiadał odpowiedni jego zakres (AC). 

O postępowaniu w takiej sytuacji pisaliśmy szerzej w tekście >>>Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. I całe szczęście!

 

Potrącenia zwierząt na drogach to codzienność

Ilustracją do niniejszego tekstu są zdjęcia wykonane przez jednego z naszych Czytelników w miniony weekend na terenie Klęczan. Tam, bezpośrednio przy drodze krajowej nr 28 odnalazł on martwe zwierzę. Jak opisał nam Czytelnik:

Podjechałem na pobliską myjnię i moją uwagę zwróciło coś, co leżało nieopodal w trawie. Jak się okazało, była to sarna. Upewniłem się: już nie żyła. Na jej ciele było widać, że pewnie ktoś ją potrącił.

 

Jak relacjonował nam dalej mężczyzna, wykonał telefon pod numer alarmowy, żeby poprosić o usunięcie zwierzęcia z przestrzeni. Jego ciało powinno zostać poddane utylizacji. Wszystko to zgodnie z prawem.

 

O potrąceniach saren piszemy bardzo regularnie.

 

Co jednak ciekawe, nie tylko sarny padają pod kołami aut. Poza jeżami, kotami czy błąkającymi się psami pojawiają się też przedstawiciele rzadziej spotykanych gatunków. Tak był ostatnio  w Siedliskach.

 

Co, jeśli zwierzę przeżyje zderzenie?

W wielu sytuacjach jest tak, że uderzone przez pojazd zwierzę stara się szybko uciec w pobliską knieję. Niestety, oznacza to dla nich zwykle rychłą śmierć. Czasem jest jednak możliwe udzielenie pomocy zwierzęciu, które potrącone na jezdni nie jest w stanie samodzielnie się oddalić. Tu pojawia się przepis ustawy o ochronie zwierząt, który powinni znać wszyscy kierowcy:

art. 25 Prowadzący pojazd mechaniczny, który potrącił zwierzę, obowiązany jest, w miarę możliwości, do zapewnienia mu stosownej pomocy lub zawiadomienia jednej ze służb, o których mowa w art. 33 zasady uśmiercania zwierząt, ust. 3.

 

Lekarz weterynarii, Wojciech Wójcik wyjaśnia nam tu, że nie chodzi tylko o kwestię ratowania życia zwierzęcia. Czasem oznacza to po prostu konieczność wykonania eutanazji. Dzięki temu zwierzę nie będzie cierpiało. W rozmowie z nami przypomina:

Wystarczy wezwać odpowiednie służby, np. policję czy straż miejską i powiadomić o tym, że w konkretnym miejscu  jest zwierzę wymagające pomocy. Można też kontaktować się bezpośrednio z Fundacją Dziki Projekt, której jednym z celów działania jest otaczanie opieką takich stworzeń i prowadzenie ich rehabilitacji, która pozwoli na późniejsze uwolnienie.

Co ważne, pamiętajmy, że w takiej sytuacji dzikie zwierzę może być niebezpieczne i mimo obrażeń będzie chciało się bronić. Nie zbliżajmy się więc do niego, ale jeśli widzimy, że żyje, po prostu wezwijmy specjalistów. To nasz ustawowy obowiązek.

 

Przykład, który przedstawia nam od razu lek. Wójcik to sytuacja poszkodowanego bociana, który w poczuciu zagrożenia może chcieć nam dziobnąć oko. Jeśli więc znajdziecie się w takiej sytuacji i będziecie widzieli zwierzę wymagające pomocy, najłatwiej będzie wykonać telefon pod numer alarmowy 112, tak jak zrobił to jeden z naszych Czytelników. Możecie też skorzystać z numeru telefonu do Fundacji Dziki Projekt, która obejmie opieką zwierzę (515 627 608).

 

Źródło info: KPP w Gorlicach, ustawa o ochronie zwierząt, FB Dziki Projekt


Napisz komentarz

Komentarze

ja 26.09.2023 12:34
Połowa komentarzy skasowana

gorliczanin 25.09.2023 20:22
powinno być polowanie na te sarny bo już przesada zjadły mi tuje wszędzie latają po drogach

Szefu 25.09.2023 16:37
To nie jedyny przypadek że ktoś potrącił zwierzę w Klęczanach.

Prezes 25.09.2023 16:33
Dokładnie to było w Klęczanach koło myjni samochodowej a zwierzę leżało gdzieś do godzin popołudniowych mimo zgłoszenia tego zajścia w godzinach porannych. Niestety to nie jedyny przypadek że w tamtym miejscu ktoś potrącił zwierzę nie tylko sarnę ale psy i koty.

Cypisek 25.09.2023 12:26
Na sarny przebiegające drogę (o różnych porach) można natknąć się np. w okolicach dworku Długoszów.

ReklamaPaństwowa Szkoła Medyczna z tradycjami, Gorlice, ul. Jagiełły 2 - kontakt: 18 352 04 59
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama 9. edycja Budżetu Obywatelskiego Województwa Małopolskiego - 15 maja - 16 czerwca
ReklamaStylowe Wnętrza - Ropa 1275, tel. 733 920 260 - Oferujemy: wizualizacje 3D, fachowe doradztwo. U nas kupisz: płytki, ceramikę, kabiny, wanny, armaturę łazienkową, meble i wyposażenie łazienkowe. SPRAWDŹ OFERTĘ
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama Znajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama

Temperatura: 16°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 20 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Roverek Treść komentarza: Szkoda ze takie imprezy kazdorazowo wabią do Gorlic domorosłych "rajdowcow". To co sie dzieje w tym okresie na ulicach a nocami na osiedlach woła o pomste do nieba. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 08:36 Źródło komentarza: Sebastian Stec zdominował Magurę Małastowską. Emocje, kraksy i zmienna pogoda podczas GSMP [FOTO] Autor komentarza: Podaj hasło, coś tam Jasło Treść komentarza: Tylko w Jaśle takie osoby dumnie noszące miano po glinianym wyrobie do przechowywania napojów 🤣 Data dodania komentarza: 14.06.2026, 19:17 Źródło komentarza: Przyjechał na policyjny dozór bez prawa jazdy i pod wpływem narkotyków Autor komentarza: Omair Treść komentarza: Smród, brud i hałas tyle w temacie. Dziwne jest, że miejsce nie jest rezerwatem, aby nie było akceptacji i zakazu do organizacji tego typu wydarzeń. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 13:15 Źródło komentarza: Deszcz, poślizgi i wielkie emocje. Trwa 13. Wyścig Górski Magura Małastowska [FOTO] Autor komentarza: Mitar Treść komentarza: Ze zdjęć wynika, że koparka nie stoi na poboczu drogi tylko na terenie plebanii. Jest tam budowane ogrodzenie. Kierujący motocyklem raczej nie mógł poruszać się drogą główną tylko jeździł po parkingu kościelnym. Z drogi głównej w to miejsce trzeba skręcić i pokonać ok. 20m. Więc to nie pobocze. Na parkingu często wiele osób "trenuje umiejętności". Nawet w nocy. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 09:58 Źródło komentarza: Zagórzany. Zderzenie motocyklisty z zaparkowaną minikoparką
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego