Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu - rekrutacja od 8 czerwca - WYBIERZ DOBRY KIERUNEK STUDIUJ W NOWYM SĄCZU

Zachowaj bezpieczeństwo wiosną. Prowadź psa na smyczy

Podziel się
Oceń

Wiosna to okres, w którym przyroda budzi się do życia, co jest szczególnie widoczne w zachowaniu i cyklu życiowym zwierząt.
Mała sarenka w trawie
Zachowaj bezpieczeństwo wiosną. Prowadź psa na smyczy

Autor: ilustracyjne


W tym pięknym, lecz delikatnym czasie, młode sarenki, czy zające przychodzą na świat i są często ukrywane przez swoje matki w wysokich trawach, aby chronić je przed drapieżnikami. To naturalna strategia obronna.

W bieżącym roku, już w lutym, ośrodki rehabilitacyjne w Polsce odnotowały pierwsze przypadki narodzeń zajęcy i wiewiórek, co stanowi rzeczywistą anomalię.

Prowadzenie psów na smyczy nabiera dodatkowego wymiaru podczas wiosennych miesięcy. Niekontrolowane psy mogą nieświadomie stanowić zagrożenie dla młodych zwierząt leśnych, w tym właśnie dla ukrytych w trawie saren, zajęcy czy podlotów. Choć większość psów może jedynie z ciekawości zbliżyć się do młodego zwierzęcia, już sam ten kontakt może spowodować, że matka porzuci swoje młode, uznając je za zagrożenie. Jednakże zagrożeniem nie są wyłącznie psy – również ludzie stanowią niebezpieczeństwo.

 

Jak podaje Wojciech Wójcik, doświadczony weterynarz z kliniki Animed.
 

Sarny są często pozostawiane pojedynczo przez matki w zaciszu wysokich traw. Ten instynktowny manewr ma na celu zmniejszenie ryzyka, że drapieżnik zaatakuje cały miot. Młode koźlęta, choć mogą wydawać się opuszczone, w rzeczywistości są pod stałą opieką. Ich matki wracają do nich regularnie, nawet kilka razy dziennie, aby się nimi zaopiekować. Istotne jest, by nie próbować „ratować” tych młodych saren, ponieważ interwencja ludzka może prowadzić do tego, że matka odrzuci swoje potomstwo z powodu obcego zapachu.

Tylko w sytuacji, gdy zwierzę jest zranione, znajduje się obok martwego dorosłego osobnika, lub w niebezpiecznym miejscu, takim jak przydrożny rów, powinniśmy rozważyć interwencję. W przeciwnym razie najlepiej jest pozwolić naturze działać według własnych reguł i nie zabierać młodej sarny.

 

Jak dodaje weterynarz

 

Chociaż zdarza się, że matki saren akceptują swoje młode po ponownym ich umieszczeniu, co jest widoczne na nagraniach z fotopułapek, sytuacja z zającami jest bardziej skomplikowana. 

Niestety, w ich przypadku często dochodzi do odrzucenia przez rodzica. 

 

Poza psami i ludźmi, również koty, które znajdują się w czołówce zabójców ptaków, nie są bez winy.


 


 

Wojtek Wójcik informuje.
 

Młode ptaki, czyli podloty, nie będące już pisklętami, a jeszcze niezdolne do lotu, które skaczą w wysokich trawach, również są narażone na ataki. Głównymi sprawcami tych ataków są koty. 

Naukowcy szacują, że w Polsce każdego roku koty są odpowiedzialne za śmierć około 631 milionów ssaków i niemal 144 milionów ptaków.
 


Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności i odpowiedzialności w czasie spacerów w okolicach leśnych i na łąkach zwłaszcza w okresie wiosennym. 

Prowadźmy psy na smyczy. A jeśli napotkane dzikie, młode zwierzę nie jest zranione, nie znajduje się obok martwego, dorosłego osobnika ani w niebezpiecznym miejscu, takim jak rowy przydrożne czy drogi, nie próbujmy go „ratować” , ponieważ możemy tylko wyrządzić więcej szkody.

 


Napisz komentarz

Komentarze

gość 05.03.2024 22:48
mniej saren mniej szkód na drogach i rolniczych nie wspominając dzików bo ładne są jak nie nie robią szkody i jak jest ich niewiele

ja 06.03.2024 11:36
długo już się leczysz???? drogi zwinąć nie człowiek chodzi pieszo , będzie zdrowszy i mądrzejszy

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaStylowe Wnętrza - Ropa 1275, tel. 733 920 260 - Oferujemy: wizualizacje 3D, fachowe doradztwo. U nas kupisz: płytki, ceramikę, kabiny, wanny, armaturę łazienkową, meble i wyposażenie łazienkowe. SPRAWDŹ OFERTĘ
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama Znajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama

Temperatura: 20°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 19 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Roverek Treść komentarza: Szkoda ze takie imprezy kazdorazowo wabią do Gorlic domorosłych "rajdowcow". To co sie dzieje w tym okresie na ulicach a nocami na osiedlach woła o pomste do nieba. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 08:36 Źródło komentarza: Sebastian Stec zdominował Magurę Małastowską. Emocje, kraksy i zmienna pogoda podczas GSMP [FOTO] Autor komentarza: Podaj hasło, coś tam Jasło Treść komentarza: Tylko w Jaśle takie osoby dumnie noszące miano po glinianym wyrobie do przechowywania napojów 🤣 Data dodania komentarza: 14.06.2026, 19:17 Źródło komentarza: Przyjechał na policyjny dozór bez prawa jazdy i pod wpływem narkotyków Autor komentarza: Omair Treść komentarza: Smród, brud i hałas tyle w temacie. Dziwne jest, że miejsce nie jest rezerwatem, aby nie było akceptacji i zakazu do organizacji tego typu wydarzeń. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 13:15 Źródło komentarza: Deszcz, poślizgi i wielkie emocje. Trwa 13. Wyścig Górski Magura Małastowska [FOTO] Autor komentarza: Mitar Treść komentarza: Ze zdjęć wynika, że koparka nie stoi na poboczu drogi tylko na terenie plebanii. Jest tam budowane ogrodzenie. Kierujący motocyklem raczej nie mógł poruszać się drogą główną tylko jeździł po parkingu kościelnym. Z drogi głównej w to miejsce trzeba skręcić i pokonać ok. 20m. Więc to nie pobocze. Na parkingu często wiele osób "trenuje umiejętności". Nawet w nocy. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 09:58 Źródło komentarza: Zagórzany. Zderzenie motocyklisty z zaparkowaną minikoparką
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego