Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama ERSTE - Jesteśmy blisko Ciebie - zapraszamy do naszej placówki - Placówka partnerska nr 1 w Gorlicach, ul. Legionów 12, tel. 18 353 77 03
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu - II tura rekrutacji do 17 września - WYBIERZ DOBRY KIERUNEK STUDIUJ W NOWYM SĄCZU
Reklama Akademia Humanistyczno Ekonomiczna w Łodzi, Filia w Jaśle - rekrutacja na studia w AHE w Jaśle trwa! Studia licencjackie i magisterskie (zaoczne), administracja, pedagogika - ZAPISZ SIĘ JUŻ TERAZ I ZYSKAJ RABAT 5%!

Zachowaj bezpieczeństwo wiosną. Prowadź psa na smyczy

Podziel się
Oceń

Wiosna to okres, w którym przyroda budzi się do życia, co jest szczególnie widoczne w zachowaniu i cyklu życiowym zwierząt.
Mała sarenka w trawie
Zachowaj bezpieczeństwo wiosną. Prowadź psa na smyczy

Autor: ilustracyjne


W tym pięknym, lecz delikatnym czasie, młode sarenki, czy zające przychodzą na świat i są często ukrywane przez swoje matki w wysokich trawach, aby chronić je przed drapieżnikami. To naturalna strategia obronna.

W bieżącym roku, już w lutym, ośrodki rehabilitacyjne w Polsce odnotowały pierwsze przypadki narodzeń zajęcy i wiewiórek, co stanowi rzeczywistą anomalię.

Prowadzenie psów na smyczy nabiera dodatkowego wymiaru podczas wiosennych miesięcy. Niekontrolowane psy mogą nieświadomie stanowić zagrożenie dla młodych zwierząt leśnych, w tym właśnie dla ukrytych w trawie saren, zajęcy czy podlotów. Choć większość psów może jedynie z ciekawości zbliżyć się do młodego zwierzęcia, już sam ten kontakt może spowodować, że matka porzuci swoje młode, uznając je za zagrożenie. Jednakże zagrożeniem nie są wyłącznie psy – również ludzie stanowią niebezpieczeństwo.

 

Jak podaje Wojciech Wójcik, doświadczony weterynarz z kliniki Animed.
 

Sarny są często pozostawiane pojedynczo przez matki w zaciszu wysokich traw. Ten instynktowny manewr ma na celu zmniejszenie ryzyka, że drapieżnik zaatakuje cały miot. Młode koźlęta, choć mogą wydawać się opuszczone, w rzeczywistości są pod stałą opieką. Ich matki wracają do nich regularnie, nawet kilka razy dziennie, aby się nimi zaopiekować. Istotne jest, by nie próbować „ratować” tych młodych saren, ponieważ interwencja ludzka może prowadzić do tego, że matka odrzuci swoje potomstwo z powodu obcego zapachu.

Tylko w sytuacji, gdy zwierzę jest zranione, znajduje się obok martwego dorosłego osobnika, lub w niebezpiecznym miejscu, takim jak przydrożny rów, powinniśmy rozważyć interwencję. W przeciwnym razie najlepiej jest pozwolić naturze działać według własnych reguł i nie zabierać młodej sarny.

 

Jak dodaje weterynarz

 

Chociaż zdarza się, że matki saren akceptują swoje młode po ponownym ich umieszczeniu, co jest widoczne na nagraniach z fotopułapek, sytuacja z zającami jest bardziej skomplikowana. 

Niestety, w ich przypadku często dochodzi do odrzucenia przez rodzica. 

 

Poza psami i ludźmi, również koty, które znajdują się w czołówce zabójców ptaków, nie są bez winy.


 


 

Wojtek Wójcik informuje.
 

Młode ptaki, czyli podloty, nie będące już pisklętami, a jeszcze niezdolne do lotu, które skaczą w wysokich trawach, również są narażone na ataki. Głównymi sprawcami tych ataków są koty. 

Naukowcy szacują, że w Polsce każdego roku koty są odpowiedzialne za śmierć około 631 milionów ssaków i niemal 144 milionów ptaków.
 


Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności i odpowiedzialności w czasie spacerów w okolicach leśnych i na łąkach zwłaszcza w okresie wiosennym. 

Prowadźmy psy na smyczy. A jeśli napotkane dzikie, młode zwierzę nie jest zranione, nie znajduje się obok martwego, dorosłego osobnika ani w niebezpiecznym miejscu, takim jak rowy przydrożne czy drogi, nie próbujmy go „ratować” , ponieważ możemy tylko wyrządzić więcej szkody.

 


Napisz komentarz

Komentarze

gość 05.03.2024 22:48
mniej saren mniej szkód na drogach i rolniczych nie wspominając dzików bo ładne są jak nie nie robią szkody i jak jest ich niewiele

ja 06.03.2024 11:36
długo już się leczysz???? drogi zwinąć nie człowiek chodzi pieszo , będzie zdrowszy i mądrzejszy

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Targu - Rekrutacja 2026/2027 - bezpłatna edukacja - praktyczne podejście - kadra ekspertów
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama Zapraszamy na Wielkie Targi Roślin 13-14 września do Gorlic w Hali Sportowej OSiR
Reklama
POPULARNE
Reklama Zapraszamy na Wielkie Targi Roślin 13-14 września do Gorlic w Hali Sportowej OSiR
Reklama

Temperatura: 16°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 4 km/h

Reklama
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego