Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
ReklamaDom Weselny GALICJA, Klęczany 213, tel. 696 255 088 - restauracja, ruszamy z dowozami od listopada! Zorganizuj z nami wesele, chrzciny, komunię, wigilię firmową, inne imprezy okolicznościowe

Maszynka nie boi się wyzwań

Podziel się
Oceń

W Maszynce Kreatywności nie ma przypadkowych ludzi, a jej członkowie od czterech lat pobudzają do życia biecką kulturę.

Jesteśmy maszyną do realizacji kreatywnych pomysłów – śmieje się Edyta Czech, prezes Stowarzyszenia Maszynka Kreatywności. I dodaje: Z naszych spotkań zawsze „coś” wynika, jakieś daleko idące plany czy konkretne projekty.

Stowarzyszenie Maszynka Kreatywności powstało w 2013 roku. Obecnie liczy 19 członków, w wieku od 17 do 60 lat.

Zaczęło się niewinnie – grupa znajomych doszła do wniosku, że Biecz umarł. Kulturalny Biecz. Młodzi, trochę zbuntowani, chcieli zmian. Chcieli pokazać, że wśród nich są utalentowani artyści w różnych dziedzinach – wyjaśnia Edyta Czech.

Postanowili założyć stowarzyszenie, które będzie wspierało lokalną kulturę, szeroko rozumianą. Mają na swoim koncie organizację wielu koncertów i wernisaży, a ich impreza Bajkowy Biecz pomogła w zbieraniu środków na leczenie i rehabilitację dwóch chorych chłopców, mieszkańców gminy Biecz.

Bajkowy Biecz zaczął się od kalendarza – mówi prezes stowarzyszenia. I dodaje: Wielu z niedowierzaniem traktowało nasz pomysł. No, bo jak to, tacy młodzi, bez kasy (jak to w lokalnych stowarzyszeniach) i próbują zrobić coś z niczego. To nie wyjdzie – wróżyli nam niektórzy.

A oni się zawzięli. Dziewięć miesięcy przygotowywali kolejne strony kalendarza. Namawiali urzędników, nauczycieli i ludzi, którzy mniej lub bardziej są „rozpoznawani” w Bieczu. Potem każdemu przydzielili rolę bajkowej postaci.

I tak na przykład Mirosław Wędrychowicz, burmistrz Biecza został rybakiem, który złowił złotą rybkę, a Grzegorz Szary, biecki kat - kapitanem Hakiem.

Sesja z panem burmistrzem była ekspresowa! Trwała może 15 minut, ale myślę, że efekt jest zadowalający – mówi Edyta Czech.

Zdjęcia do pozostałych stron kalendarza nie powstały aż tak szybko, bo każdy starał się wypaść jak najlepiej. W końcu, po pierwsze, cel by szczytny, bo pieniądze ze sprzedaży kalendarza są w całości przekazywane rodzicom Jasia i Dawidka, a po drugie mieszkańcy, którzy kupią kalendarz, mają być usatysfakcjonowali wizerunkiem postaci, która przez cały miesiąc spogląda ze ściany.

Potem konieczne stało się wypromowanie kalendarza. Na początku myśleliśmy o skromnej imprezie przy kinie Farys, ale… kto by na nią przyszedł. Kolejny więc raz postanowiliśmy udowodnić niedowiarkom, i trochę również sobie samym, że młodzi znają się na rzeczy – wspomina Edyta.

W końcu stanęło na tym, że impreza odbędzie się na bieckim Rynku. Początkowo niewielka inicjatywa przerodziła się w jedną z największych imprez w gminie. W kilka godzin udało się zebrać blisko 7 tys. złotych na leczenie chłopców, a pieniędzy ciągle przybywa, bo kalendarz Bajkowy Biecz nadal można kupić.

Tak, jest do nabycia w Bieczu: w Gminnym Ośrodku Kultury, w salonie kosmetycznym „Basia”, w salonie fryzjerskim Urszuli Sobczak i oczywiście u członków Maszynki Kreatywności – wylicza prezes.

Kalendarz jest naprawdę wyjątkowy! Każdy miesiąc to inna bajkowa postać, inna osoba, inna historia, dużo ciężkiej pracy i dystansu do siebie. Kosztuje 25 złotych. Będzie go można kupić również podczas najbliższej imprezy organizowanej przez Maszynkę, a mianowicie „Wspólnego Kolędowania”, które odbędzie się w niedzielę – 29 stycznia, w restauracji „u Becza” (szczegóły pojawią się niebawem w zakładce „Zwiastuny”).

A co dalej?

Nie chcemy zdradzać, żeby nie zapeszać, ale mieszkańcy Biecza i powiatu mogą być pewni, że sukces Bajkowego Biecza nie sprawił, że osiedliśmy na laurach. Wręcz przeciwnie! Mamy w głowach kolejne przedsięwzięcia – zapowiada Edyta Czech. I dodaje: Zapraszamy każdego, kto chciałby z nami tworzyć kreatywny wizerunek Gorlickiego.

Foto: impreza Bajkowy Biecz


Napisz komentarz

Komentarze

ula 21.01.2017 11:00
Poza tym smutne jest to, że zanika idea bezinteresownego dawania, bezinteresownej składki na pomoc komuś. Wszędzie to się rozwija to, że żeby coś dać trzeba coś dostać typu kalendarz, ciasto itd. Dlaczego tego uczy się ludzi?

Zomo 20.01.2017 18:08
Zawsze pomoc należy się osobie Niepełnosprawnej. Nawet kobiecie w ciąży przysługuje miejsce w Autobusie.

ula 20.01.2017 17:30
Mnie osobiście nie chciałoby się oglądać jeszcze w domu twarzy urzędników mimo, że przebranych.

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 Mieszkańcy powiatu gorlickiego pod Trybunałem Konstytucyjnym. Będzie też kolejny wyjazd do Warszawy Mieszkańcy powiatu gorlickiego pod Trybunałem Konstytucyjnym. Będzie też kolejny wyjazd do Warszawy Wydarzenia przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie przyciągnęły również mieszkańców powiatu gorlickiego. Wśród uczestników zgromadzenia znaleźli się przedstawiciele lokalnych władz samorządowych, w tym starosta Mirosław Waląg przewodniczący Rady Powiatu Gorlickiego Krzysztof Zagórski oraz sołtys Woli Łużańskiej Piotr Szczerba. Tymczasem poseł Barbara Bartuś zaprasza mieszkańców regionu do udziału w kolejnym wydarzeniu w stolicy – Marszu Niepodległości, który odbędzie się 11 listopada. Data dodania artykułu: 04.11.2026 10:18Liczba komentarzy artykułu: 13Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama „Ku pamięci – Wołyń” – poruszający spektakl Teatru Polniańskiego - 13 listopada 2026, godz. 18 - Miejskie Centrum Kultury w Bobowej
Reklama

Temperatura: 1°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 5 km/h

Reklama
Reklama