MKS Gorlice - KS Kadet Oświęcim 92:54 (18:14, 25:13, 21:13, 28:14)
MKS: Bogdan 8, Kowalski 15, Mól 17, Osikowicz 9, Woźniak 25 - Liszka, Skórski, Janik 9, Łaś 1, Krupczak 8. Trener: Wojciech Rykała.
Kadet: Lubecki 17, Lekacz 18, Osadziński 2, Wanat 8, Mrzygłód 5 - Kiryluk, Świtalski 2, Korczyk, Bogacz. Trener: K. Drzyzdzyk
Gorliczanie wygrywając 92:54 podkreślili dominację nad przeciwnikami. Wynik końcowy dobrze oddaje przebieg meczu, bo gospodarze z każdą minutą zwiększali przewagę, a w końcówce zagrali wręcz koncertowo.
Pierwsza kwarta była jeszcze wyrównana i dawała gościom argumenty, by myśleć o walce do samego końca, ale to MKS Gorlice schodził na krótką przerwę z prowadzeniem 18:14. Druga odsłona pokazała już wyraźny kierunek tego starcia. Gospodarze wygrali ją 25:13, podkręcili tempo i zaczęli coraz mocniej dominować na boisku, zwłaszcza w momentach, w których rywale mieli problem z zatrzymaniem napędzanych akcji Gorliczan.
Trzecia kwarta potwierdziła przewagę MKS Gorlice. Wynik 21:13 w tej części spotkania mówi wprost, że gospodarze kontrolowali przebieg gry i nie pozwalali UKS Kadet Oświęcim złapać serii, która mogłaby dać im powrót do meczu. Nawet jeśli pojawiały się pojedyncze udane fragmenty gości, przewaga Gorliczan była stabilna, a przewodzenie w meczu wyglądało na całkowicie świadome.
Czwarta kwarta była najmocniejszym akcentem całego meczu. MKS Gorlice wygrał ją 28:14, dokładając do przewagi kolejne punkty i pieczętując zwycięstwo w imponującym stylu. Końcowe 92:54 to rezultat, który oddaje przewagę gospodarzy w każdej kolejnej odsłonie. Jeśli ktoś szukał odpowiedzi na pytanie, kto lepiej zniósł ciężar spotkania, to odpowiedź padła bez żadnych wątpliwości.
W kontekście rozgrywek juniorów U-17 wynik ma swoje znaczenie, bo MKS Gorlice utrzymuje przewagę nad UKS Kadet Oświęcim w ligowej układance. Na pierwszym miejscu Korona II Kraków, na drugim MUKS Tarnów, na trzecim UJK Kielce, na czwartym „KS BEMKE Wadowice, na piątym Ikar Niepołomice. MKS Gorlice zajmuje 6. miejsce, a UKS Kadet Oświęcim jest 7., z bilansem jednej wygranej i dziewięciu porażek.





Napisz komentarz
Komentarze