Przyspieszone decyzje rządu
O planowanych zmianach poinformowała ministra edukacji Barbara Nowacka podczas konferencji prasowej w Olsztynie. Jak zaznaczyła, choć pierwotnie zakładano dłuższy proces konsultacji, ostatecznie zdecydowano się na szybsze wdrożenie przepisów.
💬 „W #MEN właśnie kończymy pracę nad zmianą legislacyjną, która od 1 września pozwoli wprowadzić zakaz używania telefonów komórkowych w szkołach podstawowych” - mówiła Ministra Edukacji @barbaraanowacka w Olsztynie.
— Ministerstwo Edukacji Narodowej (@MEN_GOVPL) March 18, 2026
Powodem są niepokojące dane dotyczące kondycji psychicznej dzieci i ich rosnącego uzależnienia od urządzeń mobilnych. W ocenie resortu problem osiągnął skalę, która wymaga natychmiastowej reakcji systemowej.
Szkoła bez smartfona
Nowe przepisy mają objąć cały teren szkoły podstawowej. Zakaz używania telefonów będzie dotyczył zarówno lekcji, jak i przerw. Celem jest ograniczenie rozproszenia uczniów oraz poprawa relacji między rówieśnikami.
Resort edukacji wskazuje, że nadmierne korzystanie z urządzeń cyfrowych wpływa negatywnie na koncentrację, wyniki w nauce oraz relacje społeczne. Wprowadzenie zmian ma sprzyjać tworzeniu bezpieczniejszego środowiska szkolnego, wolnego od presji mediów społecznościowych i zjawisk takich jak cyberprzemoc.
Wyjątki od zakazu
Projekt przewiduje jednak określone sytuacje, w których korzystanie ze smartfonów będzie dopuszczalne. Dotyczy to przede wszystkim zajęć edukacyjnych, podczas których nauczyciel zdecyduje o wykorzystaniu telefonu jako narzędzia dydaktycznego.
Takie rozwiązanie ma zachować równowagę między ograniczeniem nadużyć a możliwością wykorzystania nowoczesnych technologii w procesie nauczania.
Dane o uzależnieniu młodzieży
Podstawą dla proponowanych zmian są wyniki badań zawarte w „Diagnozie Młodzieży 2026”. Wynika z nich, że aż 71 proc. młodych osób deklaruje uzależnienie od telefonu. Dodatkowo niemal połowa badanych ma trudności z oceną wiarygodności informacji w internecie.
Nauczyciele zwracają również uwagę na coraz częstsze przypadki nagrywania zajęć bez zgody oraz publikowania materiałów z terenu szkoły, co budzi poważne wątpliwości dotyczące prywatności.
Co dalej z przepisami?
Na ten moment projekt ustawy jest na końcowym etapie prac legislacyjnych. Szczegółowe zapisy poznamy po jego oficjalnym opublikowaniu. Wiele środowisk – zarówno nauczycieli, jak i rodziców – oczekuje doprecyzowania zasad egzekwowania nowych regulacji.
Źródło info: Głos Nauczycielski





Napisz komentarz
Komentarze