Runmageddon Classic to nie jest zwykły bieg. 12 kilometrów i aż 50 przeszkód robi swoje – tu trzeba mieć nie tylko kondycję, ale i charakter. Wojciech Zapłata zmierzył się z tym wyzwaniem po raz pierwszy, ale zupełnie nie było tego widać po jego wyniku.
Czas 1.35.00 i 17 miejsce w kategorii na 95 startujących – to rezultat, który spokojnie można nazwać bardzo solidnym debiutem.
Na trasie nie brakowało wszystkiego, co w Runmageddonie najważniejsze – błota, wody, przeszkód i momentów, kiedy trzeba zacisnąć zęby. Ale jak przyznaje sam zawodnik, to właśnie w tym tkwi cały urok tej imprezy.
Był plan i jest realizacja – podsumował krótko swój start Wojciech Zapłata na swoim profilu Facebook.
I trudno się z tym nie zgodzić. Do tego dochodzi jeszcze jedno – ogromna frajda i satysfakcja na mecie.
Wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek przygody z tego typu zawodami. Jak sam przyznaje, pierwszy start tylko zaostrzył apetyt na więcej. I trudno się dziwić – Runmageddon potrafi wciągnąć. A taki wynik na start to świetna motywacja, żeby spróbować ponownie.
Źródło info: Facebook Wojciecha Zapłaty

![Gorliczanin w Runmageddonie. Debiut i od razu mocny wynik [FOTO] zdjęcie przedstawia mężczyznę trzymającego łańcuch na szyi](https://static2.halogorlice.info/data/articles/xl-gorliczanin-w-runmageddonie-debiut-i-od-razu-mocny-wynik-foto-1776067846.jpg)


Napisz komentarz
Komentarze