Do tragicznego zdarzenia z udziałem Łukasza Litewski doszło dziś (23 kwietnia) około godz. 13.20 w Dąbrowie Górniczej, na ul. Kazimierzowskiej. Jak przekazała policja, 57-letni kierowca samochodu osobowego najprawdopodobniej zasnął za kierownicą, zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do czołowego zderzenia z rowerzystą.
Ofiarą wypadku był 36-letni Łukasz Litewka, który w chwili zdarzenia poruszał się rowerem. Mimo podjętych działań nie udało się go uratować.
Łukasz Litewka był posłem Lewicy, ale jego działalność wykraczała daleko poza politykę parlamentarną. Angażował się w pomoc zwierzętom oraz wspierał lokalne inicjatywy społeczne. Znany był z aktywności charytatywnej i nagłaśniania spraw ważnych dla mieszkańców.
Wielu współpracowników podkreśla, że do polityki wszedł przede wszystkim po to, by skuteczniej pomagać innym i realizować swoje społeczne zaangażowanie.
Śmierć posła wywołała szeroką falę reakcji. Głos zabrali zarówno jego współpracownicy, jak i przedstawiciele różnych opcji politycznych.
Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu i przewodniczący Lewicy, napisał: „Poseł. Przyjaciel. Cześć Jego pamięci”, podkreślając jednocześnie, że jego myśli są z rodziną zmarłego. W wypowiedziach medialnych zaznaczał, że Litewka był osobą pełną pasji, dla której najważniejsza była pomoc innym – zarówno ludziom, jak i zwierzętom.
Z kolei Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji, wspominał go jako „przyjaciela, społecznika i dobrego człowieka”, podkreślając ogromny żal po jego śmierci.
W sieci pojawiło się wiele wpisów i wspomnień. Powtarzają się w nich określenia: „społecznik”, „dobry człowiek”, „miłośnik zwierząt” czy „wyjątkowy”. To pokazuje, jak duży wpływ miał na otoczenie i jak był postrzegany przez osoby, które miały okazję go poznać lub obserwować jego działalność.
Źródło info: Onet




Napisz komentarz
Komentarze