Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama ERSTE - Jesteśmy blisko Ciebie - zapraszamy do naszej placówki - Placówka partnerska nr 1 w Gorlicach, ul. Legionów 12, tel. 18 353 77 03
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu - II tura rekrutacji do 17 września - WYBIERZ DOBRY KIERUNEK STUDIUJ W NOWYM SĄCZU
Reklama Akademia Humanistyczno Ekonomiczna w Łodzi, Filia w Jaśle - rekrutacja na studia w AHE w Jaśle trwa! Studia licencjackie i magisterskie (zaoczne), administracja, pedagogika - ZAPISZ SIĘ JUŻ TERAZ I ZYSKAJ RABAT 5%!

Buszujący w trawie. Kolejne opuszczone auto w Gorlicach [FOTO]

Podziel się
Oceń

Buszujący w trawie. Tak można dziś określić jeden z porzuconych samochodów, który od dłuższego czasu „zdobi” parking w Gorlicach. Tym razem jednak auto zmieniło lokalizację i zamiast stać na placu, trafiło niemal na łono natury – między parking nad rzeką Ropą a ul. Parkową. I trzeba przyznać, że krajobraz nabrał przez to dość osobliwego charakteru.
zdjęcie przedstawia czerwony samochód stojący w wysokiej trawie
Porzucony samochód szpeci miejską przestrzeń przy ul. Parkowej w Gorlicach.

Autor: halogorlice.info/Tomasz Stasiowski

 

Samochód z rejestracją KMY, czyli z powiatu myślenickiego, został zepchnięty po ostatnim pokazie autorodeo w wysoką trawę. Dziś jeszcze wystaje ponad zieloną roślinność, ale jeśli lato będzie deszczowe, to za kilka tygodni może przypominać bardziej element przyrody niż pojazd.

Buszujący „w trawie”

Trudno nie uśmiechnąć się na widok tego motoryzacyjnego „odludka”. Parafrazując słynny tytuł powieści J.D. Salingera „Buszujący w zbożu”, w Gorlicach mamy teraz własną wersję – „Buszującego w trawie”. Z tą różnicą, że bohater tej historii raczej nigdzie nie buszuje. On po prostu stoi. I coraz bardziej wrasta w otoczenie.

Okolica parkingu nad Ropą oraz ul. Parkowej należy do miejsc spacerowych i rekreacyjnych. Tym bardziej taki widok budzi mieszane uczucia. Jedni traktują go jak lokalną ciekawostkę, inni pytają wprost – jak długo jeszcze takie auta będą zajmować przestrzeń i straszyć swoim wyglądem?

Miejskie „niepowidoki”

To nie pierwszy taki przypadek w Gorlicach. Temat porzuconych samochodów wraca regularnie, a mieszkańcy dobrze pamiętają ciemną Mazdę, która przez wiele miesięcy zajmowała miejsce parkingowe, czy słynną już Pandę, o której nasz portal pisał kilka miesięcy temu. Wtedy wielu mieszkańców zwracało uwagę, że opuszczone auta stają się symbolem miejskiego bałaganu.

I tutaj pojawia się jedyna dobra wiadomość – Fiat Panda zniknął już z krajobrazu miejskich „niepowidoków”. Można więc mieć nadzieję, że podobny los spotka również obecnego „buszującego”.

Auto wtopione w krajobraz

Problem porzuconych pojazdów nie dotyczy wyłącznie estetyki. Takie auta często z czasem niszczeją, tracą elementy wyposażenia, stają się miejscem gromadzenia śmieci albo po prostu zajmują przestrzeń, która mogłaby służyć mieszkańcom.

Temat opuszczonych samochodów wraca w każdym mieście od lat. Mieszkańcy wielokrotnie zwracają uwagę na auta pozostawiane miesiącami bez ruchu. Część z nich nie posiada aktualnych badań technicznych, inne wyglądają tak, jakby właściciele dawno o nich zapomnieli.

Na razie „buszujący w trawie” pozostaje częścią lokalnego krajobrazu. Pytanie tylko, czy za jakiś czas będzie jeszcze widoczny spod zieleni.

Co mówią przepisy o porzuconych samochodach?

W przypadku porzuconych samochodów przepisy dają samorządom i służbom konkretne możliwości działania. Kluczowy jest tutaj art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z nim pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych albo taki, którego stan wskazuje na to, że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi na koszt właściciela.

W praktyce oznacza to, że jeśli auto od miesięcy stoi w jednym miejscu, jest zniszczone, nie ma ważnych badań technicznych albo ewidentnie zostało porzucone, straż miejska lub policja mogą podjąć działania zmierzające do jego odholowania.

Problem pojawia się jednak wtedy, gdy samochód stoi na terenie prywatnym lub poza drogą publiczną. W takich przypadkach procedury są bardziej skomplikowane. Auto zaparkowane na placu, nieużytku czy terenie prywatnym często nie może zostać usunięte tak szybko, jak oczekiwaliby mieszkańcy.

I właśnie dlatego w wielu miastach można zobaczyć samochody, które miesiącami „dogorywają” pod blokami, na parkingach albo – jak w Gorlicach – niemal wtapiają się w wysoką trawę przy ul. Parkowej.

Jeśli pojazd zostanie odholowany, właściciel musi liczyć się z kosztami. Obejmują one zarówno transport auta, jak i jego przechowywanie na parkingu depozytowym. W przypadku starszych, praktycznie bezwartościowych samochodów rachunek potrafi przekroczyć wartość samego pojazdu.

Jeżeli właściciel przez pół roku nie odbierze auta, pojazd może przejść na własność gminy.

W praktyce wiele takich spraw zaczyna się od sygnałów mieszkańców. To oni najczęściej zgłaszają samochody, które od dawna nie ruszały się z miejsca, mają wybite szyby, przebite opony albo zarastają trawą.
 

O porzuconych pojazdach pisaliśmy już nie raz na łamach naszego portalu.

 

 

 

Porzucony samochód przy ul. Parkowej w Gorlicach, autor foto: halogorlice.info/Tomasz Stasiowski

 

Porzucony samochód przy ul. Parkowej w Gorlicach, autor foto: halogorlice.info/Tomasz Stasiowski

 

Porzucony samochód przy ul. Parkowej w Gorlicach, autor foto: halogorlice.info/Tomasz Stasiowski

 

Porzucony samochód przy ul. Parkowej w Gorlicach, autor foto: halogorlice.info/Tomasz Stasiowski

 

Porzucony samochód przy ul. Parkowej w Gorlicach, autor foto: halogorlice.info/Tomasz Stasiowski

 

Porzucony samochód przy ul. Parkowej w Gorlicach, autor foto: halogorlice.info/Tomasz Stasiowski

 

Porzucony samochód przy ul. Parkowej w Gorlicach, autor foto: halogorlice.info/Tomasz Stasiowski

 


Napisz komentarz

Komentarze

Mieszkaniec 21.05.2026 13:43
Obstawiam, że pomogli mu pracownicy jednego z wydarzeń, które odbywało się w tamtym tygodniu.

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama PROGRAM AKTYWNY SAMORZĄD- EDYCJA 2026, Powiat Gorlicki - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie zaprasza osoby z niepełnosprawnością do skorzystania ze wsparcia oferowanego w ramach programu
Reklama Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Targu - Rekrutacja 2026/2027 - bezpłatna edukacja - praktyczne podejście - kadra ekspertów
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama Zapraszamy na Festiwal 4 Strony Karpat 2026 do Gorlic
POPULARNE
grupa osób przeciągające linę podczas imprezy TPI w Gorlicach Wielki finał Tygodnia Pozytywnych Inicjatyw. Pięć dni zabawy zakończył rodzinny FunDay [FOTO] Piątek (7 sierpnia) był piątym i zarazem ostatnim dniem 13. Tygodnia Pozytywnych Inicjatyw w Gorlicach. Organizatorzy przygotowali na finał Fun Day – rodzinne wydarzenie pełne zabawy, animacji i wspólnych aktywności. Przez pięć dni na terenie Miejskiego Zespołu Szkół nr 5 przewinęły się setki dzieci, a tegoroczna edycja zakończyła się w atmosferze, która najlepiej pokazała, dlaczego ta inicjatywa od lat przyciąga mieszkańców Gorlic. Data dodania artykułu: 07.08.2026 21:26Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 40 grupy osób pozujących do zdjęcia Gorlicjada opanowała centrum. Pomysłowość decydowała o zwycięstwie [FOTO] Dzisiaj (6 sierpnia) uczestnicy Tygodnia Pozytywnych Inicjatyw wyruszyli na ulice Gorlic. Czwarty dzień wydarzenia upłynął pod znakiem tradycyjnej Gorlicjady, podczas której ponad 20 drużyn rywalizowało w zadaniach sprawdzających spryt, zręczność, kreatywność i wytrwałość. Data dodania artykułu: 06.08.2026 20:09Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 10 kobieta w niebieskiej pidżamie w tle rozbity autobus Gorliczanki były na pokładzie autokaru, który miał wypadek na Węgrzech. Cudem ocalały Marzena Święs z Gorlic i jej 23-letnia córka Natalia były w autokarze, który uległ tragicznemu wypadkowi na Węgrzech podczas powrotu z pielgrzymki na Bałkany. Obie przeżyły. Gorliczanka przyznaje, że samego momentu katastrofy niemal nie pamięta. W jej pamięci pozostał przede wszystkim głos córki, która pomogła jej wydostać się z rozbitego pojazdu. O Gorliczance pisze Fakt.pl. Data dodania artykułu: 17.08.2026 18:28Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 7
Reklama Znajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 2 km/h

Reklama
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego