To efekt rozpoczęcia remontu Kasztelu, który został już przekazany wykonawcy prac. Muzeum musiało przeprowadzić skomplikowaną operację relokacji zbiorów do lokalizacji zastępczych. Jednym z najważniejszych elementów tego procesu było przeniesienie bezcennej kolekcji Axentowicza do centrum Gorlic.
Ponad 400 nowych eksponatów
Nowa odsłona wystawy to znacznie więcej niż zmiana adresu. Jak podkreślała podczas otwarcia dyrektor Muzeum – Dworów Karwacjanów i Gładyszów dyrektor Katarzyna Szepieniec, zwiedzający mogą zobaczyć ponad 400 obiektów, które dotąd nie były prezentowane publicznie.
Na tej wystawie mamy zaszczyt pokazać ponad 400 obiektów, które nie były prezentowane do tej pory w Kasztelu ze względu na powierzchnię oraz konieczność ich opisania i zinwentaryzowania – mówiła Katarzyna Szepieniec.
To sprawia, że obecna ekspozycja jest najpełniejszą prezentacją spuścizny artysty, jaką dotychczas przygotowano. Wśród eksponatów znajdują się obrazy olejne, pastele, szkice, rzeźby, meble, przedmioty codziennego użytku oraz liczne pamiątki rodzinne.
Wielka praca muzealników
Podczas otwarcia szczególne podziękowania skierowano do Adrianny Napiórkowskiej-Bek, która przez ostatnie lata zajmowała się opracowaniem kolekcji.
Jak podkreślała dyrektor muzeum, to właśnie ona wykonała ogromną część pracy związanej z inwentaryzacją, opisem i przygotowaniem obiektów do ekspozycji.
Jednocześnie trwa konserwacja kolejnych dzieł. Dzięki dofinansowaniu z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego prowadzone są prace przy trzech cennych obiektach. Konserwacją zajmuje się Maria Szewczenko, a część obrazów wymagała bardzo zaawansowanych działań ratunkowych.
Były to prace w najgorszym stanie zachowania. Warstwy malarskie wręcz odpadały od płótna. Konieczne były specjalistyczne badania i wzmocnienie podłoża – wyjaśniała dyrektor muzeum.
Efekty konserwacji będą zaprezentowane już jesienią.
Kolekcja dostępna także online
Tuż przed otwarciem wystawy zakończono również digitalizację najważniejszych dzieł Teodora Axentowicza. Projekt został zrealizowany we współpracy z Małopolskim Instytutem Kultury.
Dzięki temu część zbiorów będzie można oglądać także za pośrednictwem Wirtualnego Muzeum Małopolski. Powstanie również możliwość wirtualnego zwiedzania ekspozycji.
To kolejny etap udostępniania dorobku artysty szerokiej publiczności i zabezpieczania zbiorów dla przyszłych pokoleń.
Trudna przeprowadzka
Samo przeniesienie kolekcji z Szymbarku do Gorlic było ogromnym logistycznym wyzwaniem. Każdy eksponat wymagał odpowiedniego zabezpieczenia, zapakowania i transportu
Prace obejmowały nie tylko transport obrazów i eksponatów, ale także przygotowanie Kasztelu do rozpoczęcia remontu. Konieczne było przeniesienie wielu ciężkich elementów wyposażenia, w tym fortepianów i fisharmonii.
Jedyna taka wystawa w Polsce
Nowa przestrzeń wystawiennicza pozwoliła na znacznie bogatszą prezentację kolekcji niż było to możliwe w Kasztelu w Szymbarku. Teraz w centrum Gorlic możemy oglądać jedyną w Polsce wystawę stałą poświęconą artyście Młodej Polski.
Za aranżację ekspozycji, montaż oraz oprawę graficzną odpowiadał kierownik oddziału Maciej Lewek wraz z zespołem muzeum.
Plany na jesień
Nowa przestrzeń przy ul. Piłsudskiego ma tętnić życiem. Wystawa będzie dostępna dla zwiedzających od godz. 9 do godz. 16.30. Zaplanowano również warsztaty edukacyjne dla dzieci i młodzieży poświęcone technikom oraz twórczości Teodora Axentowicza.
Jesienią odbędzie się konferencja naukowa z udziałem specjalistów zajmujących się twórczością artysty oraz kulturą ormiańską. Muzeum chce także kontynuować tradycję organizacji koncertów w swoich oddziałach.
Prawnuk artysty dziękował muzeum
W uroczystości uczestniczył również Jan Kieniewicz, prawnuk Teodora Axentowicza. Nie krył uznania dla pracy wykonanej przez gorlickich muzealników.
Podkreślał, że przygotowanie kolejnych setek obiektów do prezentacji wymagało ogromnego wysiłku i zaangażowania. Wyraził także nadzieję, że współpraca pomiędzy rodziną artysty a muzeum będzie nadal rozwijana.
Zwrócił uwagę, że ekspozycja pokazuje jedynie część historii związanej z Teodorem Axentowiczem, a w magazynach wciąż znajdują się setki obiektów czekających na opracowanie.
Mam nadzieję, że kiedyś powstanie piękna monografia Axentowicza, pokazująca nie tylko jego twórczość, ale również środowisko i świat, w którym żył – mówił podczas otwarcia.









Napisz komentarz
Komentarze