„Parkiet” pełen energii
Z każdą kolejną minutą na placu przybywało uczestników. Nie zabrakło osób, które od pierwszych utworów ruszyły do tańca, ale także tych, którzy woleli obserwować wydarzenie z ławek i parkowych alejek. Pogoda dopisała znakomicie – było ciepło i bardzo przyjemnie, co zachęcało do spędzania czasu na świeżym powietrzu.
Atmosfera od początku była rodzinna i swobodna. Na parkiecie można było zobaczyć zarówno seniorów, jak i młodszych mieszkańców, którzy wspólnie bawili się przy znanych i lubianych przebojach.
Belgijka i tańce kowbojskie
Największym zainteresowaniem cieszyły się tańce integracyjne. Wśród nich szczególnie wyróżniała się popularna Belgijka, która tradycyjnie przyciągnęła na parkiet dużą grupę uczestników. Chętnych nie brakowało również podczas tańców kowbojskich, które od lat mają wierne grono sympatyków.
Uczestnicy szybko dali się porwać rytmowi muzyki, a wspólna zabawa sprawiła, że parkiet niemal przez cały czas pozostawał wypełniony.
Gorlicki pociąg porwał wielu mieszkańców
Prawdziwe ożywienie nastąpiło jednak w momencie, gdy z głośników popłynął „Jedzie pociąg” w wykonaniu Ryszarda Rynkowskiego. To właśnie wtedy przed tężnią zgromadziło się najwięcej mieszkańców.
Wspólny taniec i śpiew sprawiły, że utwór stał się jednym z najważniejszych punktów wieczoru. Wielu uczestników podkreślało, że takie wydarzenia są doskonałą okazją do integracji mieszkańców i wspólnego spędzania czasu poza domem.
Letni wieczór w centrum miasta
Pierwsza tegoroczna potańcówka pokazała, że mieszkańcy chętnie korzystają z takich inicjatyw. Dobra muzyka, sprzyjająca aura i wyjątkowy klimat Parku Miejskiego stworzyły warunki do udanej zabawy.
Wszystko wskazuje na to, że kolejne taneczne spotkania pod chmurką również będą cieszyć się dużym zainteresowaniem mieszkańców Gorlic i okolic. Trzeba docenić najważniejsze ogniwo całej inicjatywy, świetnie dla mieszkańców zagrał DJ Polan.








Napisz komentarz
Komentarze