Poszczególne wyliczenia modeli, mimo niewielkiego odstępu czasu, nie są jednak ze sobą zbieżne i różnie widzą trasę potencjalnego układu burzowego.
Co jest najbardziej prawdopodobne moim zdaniem?
W naszej okolicy rozwój komórek burzowych na pewno utrudni pojawienie się wiatru halnego, który obniży zawartość wilgoci w dolnej troposferze. Ponadto nasz rejon ma znajdować się początkowo na wschód od linii frontu i strefy zbieżności wiatru.
Gwałtowne burze, które mogą generować opad większego gradu oraz silne porywy wiatru, powinny powstać na początku przede wszystkim w zachodniej i centralnej Małopolsce lub wręcz na Śląsku, gdzie front będzie bliżej, a energia będzie wyższa.
Do naszego rejonu burze mogą dotrzeć wieczorem lub dopiero podczas nocy ze środy na czwartek. Przy nocnym scenariuszu burze byłyby tutaj słabsze.
Możliwy jest również scenariusz, że front dotrze do nas szybciej, a groźne burze mogą wkroczyć do nas również ze Słowacji. To jest mniej optymistyczny scenariusz, gdyż moc danej burzy byłaby większa.
Do tematu burz postaram się w miarę możliwości wracać w trakcie środy, mając do dyspozycji bieżące dane.
Temperatura maksymalna we środę osiągnie około 33 stopnie w północnej części powiatu, w południowej 31. Natomiast noc z wtorku na środę była kolejną z serii tropikalnych.
Zachmurzenie w ciągu dnia będzie umiarkowane.
Grafika:
- spodziewany wzrost energii CAPE we środowe popołudnie.
Przed nami możliwy silniejszy incydent burzowy, choć jego trasa na ten moment nie jest pewna.
Miłego dnia!




Napisz komentarz
Komentarze