Już po godz. 17 większość placu przed sceną była zajęta przez uczestników. Szczególnie licznie pojawiła się młodzież, która od początku koncertów żywiołowo reagowała na muzykę płynącą ze sceny.
Aptekarze rozgrzali publiczność
Jednym z zespołów, który wyjątkowo szybko nawiązał kontakt z gorlicką publicznością, byli Aptekarze. Ich występ sprawił, że przed sceną zrobiło się naprawdę gorąco. Młodzi uczestnicy śpiewali, skakali, tańczyli i głośno reagowali na kolejne utwory.
Patrząc na tłum zgromadzony przed sceną jeszcze przed wieczorną częścią programu, można było odnieść wrażenie, że Festiwal Kolorów w Gorlicach dawno nie rozpoczynał się z takim rozmachem.
Wakacyjna energia młodzieży
Niedzielne wydarzenie pokazuje, że tego typu imprezy cieszą się w Gorlicach ogromnym zainteresowaniem. Kolorowe proszki, muzyka, wspólna zabawa i wakacyjny klimat stworzyły atmosferę, której najwyraźniej właśnie oczekiwali uczestnicy.
Treści płynące ze sceny mogły nie trafiać w gust każdego odbiorcy i trudno szukać tutaj artystycznych ambicji charakterystycznych dla dużych koncertów czy festiwali muzycznych. Tego popołudnia najważniejsza była jednak energia, zabawa oraz bezpośredni kontakt wykonawców z publicznością. Pod tym względem wydarzenie zdecydowanie spełniło swoją rolę.
Tłum przed sceną
Największe wrażenie robiła liczba uczestników. Tak licznej publiczności, szczególnie na tak wczesnym etapie imprezy, podczas wcześniejszych edycji Festiwalu Kolorów w Gorlicach trudno było zobaczyć.
Plac przed sceną szybko się zapełniał, a kolejne osoby wciąż docierały na miejsce. Piski, taniec, podskoki i wspólna zabawa sprawiały, że chwilami można było poczuć atmosferę dużego wakacyjnego koncertu. W kulminacyjnym punkcie występu Aptekarzy na placu bawiło się grubo ponad tysiąc osób.
Przed uczestnikami jeszcze kilka występów wykonawców. Będzie się tam jeszcze działo.


Napisz komentarz
Komentarze