Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Gorliczanki były na pokładzie autokaru, który miał wypadek na Węgrzech. Cudem ocalały

Podziel się
Oceń

Marzena Święs z Gorlic i jej 23-letnia córka Natalia były w autokarze, który uległ tragicznemu wypadkowi na Węgrzech podczas powrotu z pielgrzymki na Bałkany. Obie przeżyły. Gorliczanka przyznaje, że samego momentu katastrofy niemal nie pamięta. W jej pamięci pozostał przede wszystkim głos córki, która pomogła jej wydostać się z rozbitego pojazdu. O Gorliczance pisze Fakt.pl.
kobieta w niebieskiej pidżamie w tle rozbity autobus
Gorliczanka Marzena Święs razem z córką Natalią brała udział w pielgrzymce do Medziugorie. Autobus uległ wypadkowi na Węgrzech.

Źródło: Źródło foto: Mezőkövesd Képekben/Fakt.pl/katasztrofavedelem_hivatalos/Instagram, Łukasz Woźnica/newspix.pl

 

O tragicznym zdarzeniu na Węgrzech informowaliśmy wczoraj (16 sierpnia) rano, pisaliśmy też, że według niepotwierdzonych informacji na pokładzie autokaru, który uległ wypadkowi, znaleźli się też Gorliczanie.

 

 

Jeszcze kilka dni wcześniej uczestnicy pielgrzymki odwiedzali Medziugorie, Sarajewo i inne miejsca na Bałkanach. W drodze powrotnej do Polski ich autokar uległ katastrofie na Węgrzech.

Marzena Święs podróżowała razem z 23-letnią córką Natalią. Kobiety siedziały po prawej stronie pojazdu, a Natalia zajmowała miejsce przy oknie. Właśnie na tę stronę przewrócił się autokar.

Gorliczanka relacjonowała „Faktowi”, że samego momentu wypadku praktycznie nie pamięta. Pierwszym wyraźnym wspomnieniem są słowa córki, która kazała jej wstać i wskazała drogę wyjścia.

Obie zdołały opuścić pojazd, choć później nie potrafiły dokładnie odtworzyć, którędy wydostały się z wraku. Wszystko działo się bardzo szybko, w ogromnym stresie i pod wpływem adrenaliny.

Obie trafiły do szpitali

Natalia została hospitalizowana w Debreczynie. Według relacji matki doznała wstrząśnienia mózgu, obrażeń twarzy oraz złamania ręki w okolicy nadgarstka.

Marzena Święs trafiła na oddział ortopedyczny szpitala w Nyíregyházie. Sama uniknęła złamań, choć była mocno poobijana. Poszkodowani oczekiwali na możliwość transportu do Polski, jednak ostateczna decyzja należała do lekarzy.

Pomagała innym rannym

Pani Marzena jest z zawodu opiekunem medycznym. Mimo własnych obrażeń starała się wspierać innych uczestników pielgrzymki przebywających w szpitalu.

W rozmowie z „Faktem” podkreślała, że podczas siedmiodniowego wyjazdu uczestnicy bardzo się ze sobą zżyli. Wielu z nich stanowili seniorzy. Dla ocalałych szczególnie trudna jest świadomość, że część osób nie wróci już do swoich rodzin.

Pielgrzym walczy o życie

Gorliczanka wspominała również jednego z uczestników wyjazdu, Krzysztofa, który siedział w tylnej części autokaru. Według jej relacji po katastrofie trafił na oddział intensywnej terapii i walczył o życie.

Niepokój uczestników dotyczył także emerytowanego księdza Tadeusza z Podkarpacia. W momencie rozmowy pani Marzena nie miała informacji o jego stanie.

19-latek ruszył na pomoc

Szczególne słowa uznania gorliczanka skierowała pod adresem 19-letniego Adriana. Według relacji pasażerów młody mężczyzna po katastrofie pomagał osobom uwięzionym we wraku, rozbijał elementy dachu i pomagał wydostawać ludzi z pojazdu.

Działania ratunkowe podejmował również jeden z kierowców, który miał wybić przednią szybę autokaru, tworząc kolejną drogę ewakuacji.

Pierwsza noc po tragedii

Po przewiezieniu do szpitali poszkodowani próbowali wspólnie radzić sobie z szokiem. Rozmawiali, wspominali przebieg katastrofy i wzajemnie się wspierali.

Sama Marzena Święs przyznaje, że fakt przeżycia wraz z córką odbiera w kategoriach cudu. Dopiero z czasem dociera do niej skala tego, co wydarzyło się na Węgrzech.

Źródło info: Fakt.pl/katasztrofavedelem_hivatalos/Instagram, Łukasz Woźnica/newspix.pl

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama 10. edycja Budżetu Obywatelskiego - nabór zadań 01-30.10.2026
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
grupa kibiców na płycie gorlickiego rynku z napisem glinik fans Biało-niebieska sobota w Gorlicach. Glinik będzie świętował 105 lat istnienia GKS Glinik Gorlice świętuje 105-lecie istnienia. Jubileusz będzie okazją do spotkania kilku pokoleń związanych z biało-niebieskimi, ale przede wszystkim do wspólnego kibicowania. Kulminacyjnym punktem obchodów będzie „Mecz Przyjaźni”, w którym Glinik Gorlice zmierzy się z Karpatami Krosno. Organizatorzy przygotowali jednak program obejmujący niemal cały dzień. Data dodania artykułu: 24.09.2026 19:47Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 mężczyzna z mikrofonem na scenie Pełna sala na spotkaniu z Krzysztofem Wielickim. Pierwszy dzień Niskiego Festiwalu Górskiego za nami [FOTO] II Niski Festiwal Górski rozpoczął się w Gorlicach od mocnego programu i dużego zainteresowania publiczności. W sobotę, 3 października, uczestnicy wędrowali po Beskidzie Niskim, oglądali film, słuchali opowieści o górach, bieganiu i rowerowych wyprawach. Największym wydarzeniem wieczoru było spotkanie z Krzysztofem Wielickim. Sala Gorlickiego Centrum Kultury wypełniła się publicznością. Data dodania artykułu: 03.10.2026 23:37Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 3 pylony wyświetlające ceny paliwa na gorlickich stacjach Paliwa potaniały. Kierowcy komentują, ale kto naprawdę płaci za obniżkę? Ceny na stacjach spadły, ale reakcje kierowców dalekie są od jednoznacznego entuzjazmu. W internetowych komentarzach powtarza się pytanie, czy mamy do czynienia z rzeczywistą ulgą dla gospodarstw domowych, czy przede wszystkim z czasowym przesunięciem pieniędzy pomiędzy kierowcami, budżetem państwa i branżą paliwową. Sprawdziliśmy mechanizm obowiązujący od początku października i to, skąd mają pochodzić pieniądze na tańsze tankowanie. Data dodania artykułu: 03.10.2026 07:53Liczba komentarzy artykułu: 8Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 3
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 3 km/h

Reklama
Reklama