Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama ERSTE - Jesteśmy blisko Ciebie - zapraszamy do naszej placówki - Placówka partnerska nr 1 w Gorlicach, ul. Legionów 12, tel. 18 353 77 03
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
ReklamaDom Weselny GALICJA, Klęczany 213, tel. 696 255 088 - restauracja, ruszamy z dowozami od listopada! Zorganizuj z nami wesele, chrzciny, komunię, wigilię firmową, inne imprezy okolicznościowe

Ferrytyna poniżej 50? Szwajcarskie badanie 1058 kobiet wyznacza nową granicę niedoboru żelaza

Podziel się
Oceń

Ferrytyna, czyli białko magazynujące żelazo, poniżej 50 µg/l może oznaczać początek niedoboru żelaza, nawet jeśli wynik mieści się w laboratoryjnej normie. Tak wynika z analizy 1058 kobiet w wieku 18–50 lat, którą przeprowadzili badacze z ETH Zurich. Poniżej tej granicy organizm zaczyna intensywniej wchłaniać żelazo z pożywienia, co jest sygnałem kurczących się zapasów. Zmęczenie, wypadanie włosów i gorsza koncentracja przy ferrytynie 20–40 µg/l mogą więc mieć konkretne wytłumaczenie.
Ferrytyna poniżej 50? Szwajcarskie badanie 1058 kobiet wyznacza nową granicę niedoboru żelaza
Ferrytyna poniżej 50? Szwajcarskie badanie 1058 kobiet wyznacza nową granicę niedoboru żelaza

Źródło: materiały partnera/biowen.eu

 

Co pokazało szwajcarskie badanie 1058 kobiet?

Zespół Valerii Galetti i Michaela Zimmermanna z ETH Zurich ustalił, że wchłanianie żelaza z posiłku zaczyna rosnąć, gdy ferrytyna spada poniżej około 51 µg/l. Powyżej tej wartości wchłanianie utrzymuje się na stałym, niskim poziomie. Badacze uznali więc ferrytynę poniżej 50 µg/l za granicę wczesnego niedoboru żelaza u młodych kobiet.

Analiza objęła 1058 zdrowych kobiet w wieku 18–50 lat, które w latach 2006–2019 brały udział w badaniach z użyciem żelaza znakowanego izotopami. Taki znacznik pozwala dokładnie zmierzyć, jaka część żelaza z konkretnego posiłku trafiła do krwi. Średnia ferrytyna uczestniczek wynosiła 33,7 µg/l, czyli mieściła się w typowej normie laboratoryjnej.

Drugim mierzonym wskaźnikiem była hepcydyna, czyli hormon produkowany w wątrobie, który hamuje wchłanianie żelaza z jelit. Gdy zapasy są pełne, hepcydyny jest dużo i organizm blokuje dopływ pierwiastka. Gdy zapasów ubywa, hepcydyna spada i jelita przepuszczają więcej żelaza. Próg hepcydyny wyniósł około 3 nmol/l i odpowiadał dokładnie ferrytynie 51 µg/l, co potwierdza, że oba wskaźniki opisują ten sam moment.

Skala zmian jest wyraźna. Przy ferrytynie 50 µg/l organizm wchłaniał około 6% żelaza z posiłku, przy 30 µg/l około 10%, a przy 15 µg/l już blisko 16%. Organizm próbuje w ten sposób nadrobić braki, zanim jeszcze pojawi się anemia.

Dlaczego wynik ferrytyny w normie może wciąż oznaczać niedobór żelaza?

Polskie laboratoria najczęściej podają dolną granicę normy ferrytyny u kobiet na poziomie 10–15 µg/l, a niektóre 30 µg/l. Ta granica oznacza jednak dopiero wyczerpanie magazynów, a nie ich zadowalający stan. Między 15 a 50 µg/l mieści się szeroka strefa, w której zapasy są niskie, ale wynik na wydruku nie ma jeszcze strzałki w dół.

Norma laboratoryjna powstaje na podstawie wyników przebadanej populacji, a nie na podstawie tego, ile żelaza organizm faktycznie potrzebuje. Skoro wiele kobiet ma niskie zapasy żelaza, przeciętny wynik w populacji również jest niski. Szwajcarskie badanie podeszło do tematu inaczej i sprawdziło, przy jakiej ferrytynie organizm zaczyna bronić się przed niedoborem.

FerrytynaStan zapasów żelazaCo zwykle widać w morfologii
poniżej 15 µg/lmagazyny wyczerpanehemoglobina może być obniżona
15–50 µg/lzapasy niskie, organizm zwiększa wchłanianienajczęściej prawidłowa
powyżej 50 µg/lzapasy wystarczająceprawidłowa

Jeśli Twój wynik mieści się w środkowym wierszu, sam brak anemii nie wyklucza niedoboru żelaza.

Osobnym problemem jest stan zapalny. Ferrytyna rośnie podczas infekcji, po intensywnym wysiłku i w chorobach przewlekłych, więc wynik może wyglądać dobrze mimo pustych magazynów. Dlatego ferrytynę czyta się razem z CRP, czyli białkiem, którego stężenie rośnie w stanie zapalnym.

Jakie objawy może dawać ferrytyna między 15 a 50 µg/l?

Niska ferrytyna bez anemii najczęściej objawia się zmęczeniem, które nie mija po przespanej nocy, wypadaniem włosów i gorszą koncentracją. Objawy są mało charakterystyczne, dlatego łatwo przypisać je stresowi albo przepracowaniu. Morfologia w tym czasie może być całkowicie prawidłowa.

Żelazo bierze udział nie tylko w produkcji hemoglobiny, czyli barwnika przenoszącego tlen w czerwonych krwinkach. Potrzebują go też mięśnie, mózg i mieszki włosowe, a te tkanki reagują na braki wcześniej niż krew. Możesz zauważyć:

  • Zmęczenie i senność – uczucie, że brakuje Ci energii na zwykłe czynności, mimo odpoczynku.
  • Wypadanie włosów i łamliwe paznokcie – mieszki włosowe należą do tkanek, które organizm zaopatruje w żelazo w ostatniej kolejności.
  • Gorszą koncentrację i pamięć – mózg zużywa dużo tlenu, a jego transport zależy od żelaza.
  • Słabszą tolerancję wysiłku – szybszą zadyszkę na schodach albo spadek formy na treningu.
  • Uczucie zimna w dłoniach i stopach – żelazo uczestniczy w regulacji temperatury ciała.
  • Zespół niespokojnych nóg – przymus poruszania nogami wieczorem, który utrudnia zasypianie.
  • Bladość i suchość skóry – widoczne zwłaszcza na twarzy i wewnętrznej stronie powiek.

Jeden objaw z tej listy rzadko wystarcza, żeby podejrzewać niedobór. Kilka z nich naraz, zwłaszcza u kobiety miesiączkującej, jest powodem do zbadania ferrytyny.

Dlaczego kobiety w wieku 25–45 lat są najbardziej narażone na niską ferrytynę?

Kobiety w wieku rozrodczym tracą żelazo co miesiąc z krwią miesiączkową, a w ciąży i podczas karmienia oddają je dziecku. W tym samym czasie ich dieta rzadko pokrywa zwiększone zapotrzebowanie. Właśnie dlatego szwajcarscy badacze wybrali do analizy kobiety w wieku 18–50 lat.

  • Miesiączka – każdy cykl to utrata żelaza, a przy obfitych krwawieniach trwających ponad 7 dni straty są kilkukrotnie większe. Wiele kobiet uważa swoje miesiączki za normalne, bo nie mają porównania.
  • Ciąża i karmienie piersią – zapotrzebowanie na żelazo w ciąży rośnie mniej więcej o połowę. Jeśli zapasy były niskie przed zajściem w ciążę, trudno je odbudować w jej trakcie.
  • Dieta roślinna – żelazo z roślin wchłania się kilka razy słabiej niż żelazo z mięsa. Osoby na diecie wegetariańskiej i wegańskiej częściej mają ferrytynę poniżej 50.
  • Intensywny sport – biegaczki i osoby trenujące wytrzymałościowo tracą żelazo z potem, a wysiłek podnosi hepcydynę i na kilka godzin blokuje wchłanianie.
  • Częste oddawanie krwi – jedna donacja to około 200–250 mg żelaza, czyli ilość, którą organizm odbudowuje przez wiele tygodni.
  • Zaburzenia wchłaniania – celiakia, czyli nietolerancja glutenu uszkadzająca jelito, a także przewlekłe stosowanie leków zmniejszających kwas żołądkowy ograniczają przyswajanie żelaza.

Te czynniki często nakładają się na siebie. Kobieta z obfitymi miesiączkami, która ogranicza mięso i biega trzy razy w tygodniu, ma niewielkie szanse utrzymać ferrytynę powyżej 50 bez dodatkowego wsparcia.

Jakie badania wykonać, żeby ocenić zapasy żelaza?

Podstawą jest oznaczenie ferrytyny razem z CRP oraz morfologia krwi. Sama morfologia nie wystarczy, bo hemoglobina spada dopiero wtedy, gdy magazyny żelaza są już puste. Samo żelazo w surowicy również nie jest dobrym wskaźnikiem, bo jego stężenie zmienia się w ciągu dnia i zależy od ostatniego posiłku.

Zestaw badań, który pozwala ocenić sytuację:

  1. Ferrytyna – pokazuje stan zapasów. Wynik poniżej 50 µg/l przy prawidłowym CRP wskazuje na niskie rezerwy.
  2. CRP – wyklucza stan zapalny, który sztucznie zawyża ferrytynę. Jeśli CRP jest podwyższone, badanie ferrytyny powtórz po ustąpieniu infekcji.
  3. Morfologia – ocenia hemoglobinę i wielkość czerwonych krwinek. Małe krwinki przy niskiej ferrytynie to typowy obraz niedoboru żelaza.
  4. Wysycenie transferyny – transferyna to białko transportujące żelazo we krwi, a jej wysycenie poniżej 20% potwierdza niedobór. To badanie dodatkowe, przydatne, gdy ferrytyna jest niejednoznaczna.

Krew na te badania możesz oddać o dowolnej porze dnia, choć laboratoria zwykle proszą o wizytę rano. Nie badaj ferrytyny w trakcie przeziębienia ani w ciągu kilku dni po nim. Jeśli przyjmujesz już preparat żelaza, odstaw go na 2–3 dni przed pobraniem, żeby wynik pokazał realne zapasy, a nie żelazo z ostatniej kapsułki.

Jak podnieść ferrytynę, gdy wynik jest poniżej 50?

Odbudowa zapasów żelaza wymaga zwykle 3–6 miesięcy i łączy zmianę diety z suplementacją, bo samo jedzenie rzadko wystarcza, żeby nadrobić kilkuletni deficyt. Ferrytyna rośnie wolno, bo organizm najpierw zużywa żelazo na bieżące potrzeby, a dopiero nadwyżkę odkłada do magazynów. Efekty zobaczysz w kontrolnym badaniu, nie po tygodniu.

W diecie liczą się dwa rodzaje żelaza. Żelazo hemowe z mięsa, podrobów i ryb wchłania się w 15–35%, a żelazo niehemowe z roślin strączkowych, kasz, pestek i zielonych warzyw tylko w 2–10%. Kilka zasad zwiększa przyswajanie:

  • Witamina C do posiłku – papryka, natka pietruszki, kiszonki albo sok z cytryny mogą nawet kilkukrotnie zwiększyć wchłanianie żelaza z roślin.
  • Kawa i herbata z przerwą – taniny w tych napojach wiążą żelazo w jelicie. Odstęp godziny od posiłku bogatego w żelazo wystarczy.
  • Nabiał osobno – wapń konkuruje z żelazem o wchłanianie, więc jogurt lepiej zjeść w innej porze niż danie z soczewicy.
  • Rośliny strączkowe namoczone – moczenie i kiełkowanie zmniejszają ilość fitynianów, czyli związków ograniczających przyswajanie minerałów.

Przy suplementacji forma żelaza decyduje o tym, czy wytrwasz w niej kilka miesięcy. Tradycyjny siarczan żelaza często powoduje ból brzucha, nudności i zaparcia, przez co wiele kobiet przerywa kurację po kilku tygodniach. Diglicynian żelaza, czyli żelazo związane z aminokwasem glicyną, jest łagodniejszy dla żołądka i dobrze się wchłania, dlatego lepiej sprawdza się w długiej suplementacji. Sklep Biowen ma w ofercie preparat oparty właśnie na tej formie.

Żelazo Ferri Complex+ Biowen zawiera 20 mg żelaza w postaci diglicynianu w jednej kapsułce, a do tego składniki, które wspierają jego wykorzystanie. Witamina C zwiększa wchłanianie, miedź bierze udział w transporcie żelaza w organizmie, a laktoferyna, czyli białko obecne naturalnie w mleku, wiąże żelazo i pomaga je wykorzystać. Aktywne formy witaminy B12 i kwasu foliowego uzupełniają zestaw składników potrzebnych do produkcji czerwonych krwinek. Zobacz: https://biowen.eu/products/ferricomplex-biowen-60-kapsulek

Żelazo z suplementu przyjmuj między posiłkami albo z niewielką przekąską, popijając wodą lub sokiem z witaminą C. Nie łącz go z kawą, herbatą, nabiałem ani suplementem wapnia. Kontrolne badanie ferrytyny wykonaj po 3 miesiącach i na tej podstawie zdecyduj o dalszym postępowaniu.

Kiedy niska ferrytyna wymaga konsultacji z lekarzem?

Konsultacja jest potrzebna, gdy ferrytyna spada poniżej 15 µg/l, gdy w morfologii widać obniżoną hemoglobinę albo gdy mimo 3 miesięcy suplementacji wynik się nie poprawia. Niedobór żelaza jest objawem, a nie chorobą. Uzupełnianie zapasów bez ustalenia, dokąd żelazo ucieka, może zamaskować problem wymagający leczenia.

Skontaktuj się z lekarzem, jeśli:

  • masz bardzo obfite miesiączki – krwawienie trwające ponad 7 dni, ze skrzepami, wymagające zmiany podpaski co 1–2 godziny może wymagać diagnostyki ginekologicznej,
  • jesteś w ciąży lub ją planujesz – dawkę żelaza i czas suplementacji ustala się indywidualnie, a kontrola ferrytyny w ciąży jest szczególnie ważna,
  • masz objawy z przewodu pokarmowego – biegunki, bóle brzucha, chudnięcie albo czarne stolce mogą wskazywać na zaburzenia wchłaniania lub krwawienie z jelit,
  • ferrytyna nie rośnie mimo suplementacji – to sygnał, że żelazo się nie wchłania albo straty przewyższają podaż,
  • masz chorobę przewlekłą – w chorobach nerek, tarczycy, jelit i w przewlekłych stanach zapalnych interpretacja ferrytyny wymaga wiedzy specjalisty.

Żelazo nie jest składnikiem, który można przyjmować bez końca. Nadmiar odkłada się w wątrobie i sercu, a organizm nie ma sprawnego mechanizmu jego usuwania. Jeśli ferrytyna przekroczy 100–150 µg/l, suplementację zwykle przerywa się i przechodzi na kontrolę dietą.

FAQ

Czy ferrytynę trzeba badać na czczo?

Nie, posiłek nie wpływa na stężenie ferrytyny, więc możesz oddać krew o dowolnej porze. Na czczo warto być wtedy, gdy razem z ferrytyną oznaczasz żelazo w surowicy, bo ten wskaźnik zmienia się po jedzeniu. Ważniejsze od pory jest to, żeby w dniu badania nie mieć infekcji i nie robić intensywnego treningu dzień wcześniej.

Czy ferrytyna powyżej 50 jest już wystarczająca dla każdego?

Próg 50 µg/l dotyczy zdrowych kobiet bez stanu zapalnego i oznacza, że organizm przestaje zwiększać wchłanianie żelaza. Kobiety planujące ciążę, osoby trenujące wytrzymałościowo i osoby z zespołem niespokojnych nóg mogą lepiej czuć się przy wyższych wartościach, często w okolicy 70–100 µg/l. Cel ustal z lekarzem na podstawie objawów, a nie samej liczby.

Czy niska ferrytyna może utrudniać zajście w ciążę?

Niska ferrytyna nie blokuje zajścia w ciążę, ale może wpływać na owulację i jakość komórek jajowych, a przede wszystkim obciąża pierwszy trymestr. Zapotrzebowanie na żelazo rośnie od pierwszych tygodni ciąży, więc puste magazyny na starcie oznaczają szybki rozwój anemii. Sprawdzenie ferrytyny przed planowaną ciążą pozwala odbudować zapasy w spokojniejszym tempie.

Czy próg 50 dotyczy też mężczyzn i kobiet po menopauzie?

Badanie z ETH Zurich obejmowało wyłącznie kobiety w wieku 18–50 lat, więc jego wnioski odnoszą się bezpośrednio do tej grupy. Mężczyźni i kobiety po menopauzie nie tracą żelaza z miesiączką i naturalnie mają wyższą ferrytynę, zwykle 30–300 µg/l. U nich niski wynik częściej wskazuje na utratę krwi z przewodu pokarmowego i zawsze wymaga diagnostyki, a nie samej suplementacji.

Treści przedstawione w artykule mają charakter wyłącznie informacyjny i nie zastępują indywidualnej konsultacji lekarskiej lub dietetycznej.

Bibliografia

  1. Galetti, V., Stoffel, N. U., Sieber, C., Zeder, C., Moretti, D., & Zimmermann, M. B. (2021). Threshold ferritin and hepcidin concentrations indicating early iron deficiency in young women based on upregulation of iron absorption. EClinicalMedicine, 39, 101052. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34401687/
  2. World Health Organization. (2020). WHO guideline on use of ferritin concentrations to assess iron status in individuals and populations. Geneva: WHO.
  3. Pasricha, S.-R., Tye-Din, J., Muckenthaler, M. U., & Swinkels, D. W. (2021). Iron deficiency. The Lancet, 397(10270), 233–248.
  4. National Institutes of Health, Office of Dietary Supplements. (2024). Iron – Health Professional Fact Sheet.
Artykuł sponsorowany

 


Napisz komentarz

Komentarze

Jolanta 24.09.2026 12:17
Bardzo ważny artykuł!

ReklamaJARO-SAT-NET - obszar działania: Nowy Sącz - Gorlice - Limanowa - Krynica i okolice - nowoczesne technologie dla Twojego domu i firmy! Przyjeżdżamy, dobieramy i wykonujemy instalację od A do Z | zadzwoń i umów się na bezpłatną wycenę: 731 764 543
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Mieszkańcy powiatu gorlickiego pod Trybunałem Konstytucyjnym. Będzie też kolejny wyjazd do Warszawy Mieszkańcy powiatu gorlickiego pod Trybunałem Konstytucyjnym. Będzie też kolejny wyjazd do Warszawy Wydarzenia przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie przyciągnęły również mieszkańców powiatu gorlickiego. Wśród uczestników zgromadzenia znaleźli się przedstawiciele lokalnych władz samorządowych, w tym starosta Mirosław Waląg przewodniczący Rady Powiatu Gorlickiego Krzysztof Zagórski oraz sołtys Woli Łużańskiej Piotr Szczerba. Tymczasem poseł Barbara Bartuś zaprasza mieszkańców regionu do udziału w kolejnym wydarzeniu w stolicy – Marszu Niepodległości, który odbędzie się 11 listopada. Data dodania artykułu: 04.11.2026 10:18Liczba komentarzy artykułu: 14Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Prokuratura Rejonowa w Gorlicach ujawniła szczegóły brutalnego ataku, do którego doszło 21 października 2026 roku na terenie powiatu gorlickiego. Według ustaleń śledczych 26-letni mężczyzna dostał się do domu 62-latka przez otwarte okno, a następnie zaatakował gospodarza. Pokrzywdzony odniósł obrażenia zagrażające życiu. Podejrzany usłyszał trzy zarzuty i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Data dodania artykułu: 28.10.2026 20:16Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama „Ku pamięci – Wołyń” – poruszający spektakl Teatru Polniańskiego - 13 listopada 2026, godz. 18 - Miejskie Centrum Kultury w Bobowej
Reklama

Temperatura: 5°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 4 km/h

Reklama
Reklama