Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Auto-Centrum Woźniak - profesjonalny serwis samochodowy - stacja kontroli pojazdów - Gorlice, ul. 11 Listopada 37a, tel. 18 533 17 53 ; 500 281 660
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
ReklamaDom Weselny GALICJA, Klęczany 213, tel. 696 255 088 - restauracja, ruszamy z dowozami od listopada! Zorganizuj z nami wesele, chrzciny, komunię, wigilię firmową, inne imprezy okolicznościowe

„Boję się oceniania. Boję się słów". Iwona znów prosi o pomoc

Podziel się
Oceń

Pokonała białaczkę, przeszła przeszczep szpiku kostnego i otrzymała drugą szansę na życie. Niestety, zamiast upragnionego powrotu do normalności przyszły kolejne dramatyczne doświadczenia. Dziś Iwona każdego dnia zmaga się z bólem, postępującą chorobą i ogromnymi kosztami leczenia. Po raz kolejny zwróciła się do ludzi o pomoc. Jej najnowszy apel porusza szczególnie mocno.

 

Trudny apel o pomoc

Są prośby, których wypowiedzenie wymaga ogromnej odwagi. Zwłaszcza gdy trzeba ponownie przyznać, że mimo wielu starań nie jest się w stanie samodzielnie poradzić sobie z trudnościami.

Iwona, mama dwóch synów, od lat walczy o zdrowie. W najnowszym wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych przyznaje, że ponowne zwrócenie się o wsparcie jest dla niej wyjątkowo bolesnym doświadczeniem. Towarzyszą jej wstyd, bezradność i obawa przed oceną ze strony innych.

Kobieta chciałaby przede wszystkim odzyskać choć część dawnej samodzielności, móc spędzać czas z rodziną i przestać każdego dnia martwić się, czy wystarczy pieniędzy na dalsze leczenie.

Białaczka zmieniła jej życie

Historia Iwony zaczęła się od diagnozy przewlekłej białaczki szpikowej. Kobieta przeszła przeszczep szpiku kostnego, który dał jej nadzieję na powrót do zdrowia. Niestety, po zabiegu wystąpiły poważne powikłania.

Jak opisuje na stronie internetowej zbiórki, zmaga się z ciężką, lekooporną postacią przewlekłej choroby przeszczep przeciwko gospodarzowi, określanej skrótem GVHD.

Choroba dotknęła wielu narządów, powodując między innymi problemy z płucami, wątrobą, układem pokarmowym oraz bolesne zmiany skórne i przykurcze. Iwona przeszła również liczne złamania kompresyjne kręgosłupa. Obecnie nawet najprostsze codzienne czynności mogą wymagać od niej ogromnego wysiłku.

W opisie zbiórki podkreśla, że szczególnie bolesna jest świadomość ograniczeń, które utrudniają jej pełnienie zwyczajnych obowiązków mamy i żony.

Leczenie pochłania ogromne pieniądze

Iwona regularnie korzysta ze specjalistycznego leczenia w Krakowie. Co dwa tygodnie przechodzi zabiegi fotoferezy pozaustrojowej, a wyjazdy na leczenie, zakup leków, badania i odpowiednie odżywianie wiążą się z dużymi wydatkami.

Konieczna jest również rehabilitacja, która ma pomóc ograniczać postępujące przykurcze i zachować możliwie największą samodzielność.

Jak informuje kobieta, ze względu na stan zdrowia nie może pracować. Pomimo orzeczonej niezdolności do samodzielnej egzystencji nie otrzymuje renty z powodu niewystarczającego stażu ubezpieczeniowego.

Na dalsze leczenie i codzienne potrzeby związane z chorobą potrzebuje 50 tys. zł.

„Boję się oceniania”

W najnowszym apelu Iwona skupia się jednak na czymś więcej niż kosztach leczenia. Pisze o emocjach, które towarzyszą osobie zmuszonej po raz kolejny prosić innych o finansowe wsparcie.

Przyznaje, że najbardziej obawia się reakcji ludzi, którzy mogą zastanawiać się, dlaczego ponownie organizowana jest zbiórka. Tłumaczy, że choroba odebrała jej możliwość samodzielnego utrzymania się, choć bardzo chciałaby poradzić sobie bez niczyjej pomocy.

W jej słowach wyraźnie słychać zmęczenie wieloletnią walką, ale również ogromną determinację.

Nie prosi o luksusowe życie ani spełnianie wielkich marzeń. Chce po prostu funkcjonować bez nieustannego bólu, mieć siłę dla swoich dzieci i móc spokojniej myśleć o przyszłości.

Zwraca się również do osób, które nie mogą pomóc finansowo, prosząc przede wszystkim o zrozumienie i powstrzymanie się od oceniania.

Każda pomoc ma znaczenie

Zbiórka prowadzona jest na portalu Zrzutka.pl przez Paulę Domżalską, za wiedzą i zgodą Iwony. Zgromadzone środki mają zostać przeznaczone na dalsze leczenie, rehabilitację, leki, dojazdy do Krakowa oraz potrzeby wynikające z poważnych problemów zdrowotnych.

Osoby, które chciałyby wesprzeć Iwonę, mogą dokonać wpłaty za pośrednictwem strony:

Pomóż Iwonie w walce o zdrowie – zbiórka internetowa

Pomocą może być także udostępnienie zbiórki, dzięki któremu historia kobiety dotrze do kolejnych osób.

Dla Iwony najważniejsza pozostaje nadzieja, że mimo trudnych doświadczeń będzie mogła nadal cieszyć się życiem rodzinnym i zachować jak największą samodzielność.

Pisaliśmy o pomocy dla Iwony w 2024 roku.

 

 

Źródło info: Zrzutka.pl

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Prokuratura Rejonowa w Gorlicach ujawniła szczegóły brutalnego ataku, do którego doszło 21 października 2026 roku na terenie powiatu gorlickiego. Według ustaleń śledczych 26-letni mężczyzna dostał się do domu 62-latka przez otwarte okno, a następnie zaatakował gospodarza. Pokrzywdzony odniósł obrażenia zagrażające życiu. Podejrzany usłyszał trzy zarzuty i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Data dodania artykułu: 28.10.2026 20:16Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1033 hPa
Wiatr: 3 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: BMW- autostrada- roń Treść komentarza: Murem za Panem Jackiem Łukasikiem, brawo za odwagę i prawość. A tak nawiasem mówiąc ten pełniący teraz obowiązki komendanta głównego Policji uciekł swego czasu na rentę chorobową, a po powrocie Tuska do władzy cudownie ozdrowiał by zająć stołek komendanta, może taki wybieg Panie Jacku i nic Panu jak temu komendantowi. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 18:27 Źródło komentarza: Zza miedzy. Policjant podpadł przełożonym. Sprawa Jacka Łukasika odsłania znacznie większy problem Autor komentarza: MR Treść komentarza: bo ludzi to nie obchodzi. A tych co obchodzi i coś jarzą, to wiedzą że w TK syfu narobiło PiS - przy pewnym współudziale PO żeby nie było - i coś w tym w końcu trzeba było zrobić. TK ma służyć obywatelom a nie jednej partii. Zalega w nim 1171 niezałatwionych spraw, niektóre od 10 lat. Tymczasem wydanie orzeczenia, jeśli miało być pisowskim politykom, trwało średnio 18 dni!!! Data dodania komentarza: 4.11.2026, 18:23 Źródło komentarza: Mieszkańcy powiatu gorlickiego pod Trybunałem Konstytucyjnym. Będzie też kolejny wyjazd do Warszawy Autor komentarza: bzik Treść komentarza: brak słów... Data dodania komentarza: 4.11.2026, 18:06 Źródło komentarza: Mieszkańcy powiatu gorlickiego pod Trybunałem Konstytucyjnym. Będzie też kolejny wyjazd do Warszawy Autor komentarza: Dy Treść komentarza: To jedź i walcz a za co? Za polityków masz łeb to myśl. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 17:58 Źródło komentarza: Mieszkańcy powiatu gorlickiego pod Trybunałem Konstytucyjnym. Będzie też kolejny wyjazd do Warszawy
Reklama