Gorlice: Tragiczny wypadek przy pogłębianiu studni. Nie żyje 46-latek z gminy Bobowa.

  • 20.06.2018, 07:32 (aktualizacja 20.06.2018, 08:50)
  • Barbara Ćmiech - Pruchniewicz

Podziel się:

Oceń:

Gorlice: Tragiczny wypadek przy pogłębianiu studni. Nie żyje 46-latek z gminy Bobowa.
Wczoraj (19 czerwca) około godz. 18.20 doszło do wypadku podczas prac związanych z czyszczeniem i pogłębianiem studni znajdującej się na jednej z działek przy ulicy Wincentego Pola w Gorlicach. Mężczyzna, który do niej zszedł, najprawdopodobniej stracił przytomność i spadł.

Upadek nie nastąpił z samej góry, więc przyczyną zgonu było prawdopodobnie niedotlenienie – wyjaśni to sekcja zwłok.

Strażacy, którzy po sześciu minutach od przybycia na miejsce zdarzenia wyciągnęli poszkodowanego z 6-cio metrowej studni, zbadali, że przy jej dnie, gdzie został znaleziony, było zaledwie 12 procent tlenu. Mężczyzna klęczał z głową pod lustrem wody, które miało 60 centymetrów.

Załoga pogotowia resuscytowała 46-latka przez około 50 minut, po czym ratownicy zabrali mężczyznę do szpitala, cały czas walcząc o jego życie. Niestety bezskutecznie.

Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza. Policjanci zabezpieczali ślady, które potwierdzą lub wykluczą, czy do śmierci mężczyzny przyczyniły się osoby trzecie, na przykład poprzez zaniedbanie. Prokurator zadecydował o zabezpieczeniu zwłok do badań sekcyjnych, które wskażą przyczynę zgonu.

Info: KPP w Gorlicach, PSP w Gorlicach




Barbara Ćmiech - Pruchniewicz

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Piotr Walczyk
Piotr Walczyk 04.12.2020, 14:36
Ja tam mieszkam akurat mecz oglądaliśmy i prze okno widzieliśmy
specjalista
specjalista 20.06.2018, 15:47
Logiczne że braknie tlenu
Gumis
Gumis 20.06.2018, 11:11
Takie jest zycie marne czlowiek idzie do pracy i niewie czy z niej wroci. Kondolencje dla rodziny

Pozostałe