Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Wakacje.pl - Salon Gorlice, ul. Sienkiewicza 2, tel. 514 298 136
Reklama Znajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110

Zagadka śmierci małpki Koko. Historia tak dobra, że nie może zostać zapomniana!

Podziel się
Oceń

Ksiądz Bronisław Świeykowski był postacią, delikatnie mówiąc, nietuzinkową. Jednym z jego charakterystycznych towarzyszy była małpka Koko, a opowieść o tym, jak uratowała życie księdzu mrozi krew w żyłach.
Zagadka śmierci małpki Koko. Historia tak dobra, że nie może zostać zapomniana!

Autor: Fot. haloGorlice

 

Małpki były dwie, Koko i...

Jakiś czas temu w tekście >>>To wariatka była, ona nie cierpiała Żydów pisaliśmy o wspomnieniach Pani Krystyny Gumułki, która opowiadała m.in. o swoich spotkaniach z ks. Świeykowskim. Wspominała ona także małpkę Koko, jako nieodłączną towarzyszę księdza i drugą małpkę, która „ślicznie jadła jajka na twardo”.

Odwiedziliśmy dzisiaj gorlickie muzeum, by kilka wątków zasłyszanych historii złożyć w całość. Dowiedzieliśmy się m.in., że owa druga małpka miała na imię Małż.

 

Wszyscy chcą mieć zdjęcie z Koko

To jedno z najbardziej zaskakujących spotkań, do którego dochodzi w gorlickim Muzeum PTTK przy ul. Wąskiej. Przechodząc przez sale tematyczne związane z I Wojną Światową napotykamy szklaną gablotę, w której schowana jest... małpka.

Na pytanie, czy to jest Koko, pada prosta odpowiedź: tak, to właśnie Koko.

Dzieło specjalistów taksydermii pozwoliło niezwykłemu zwierzęciu przetrwać aż po dziś dzień. Dawniej była puszysta i piękna, dziś już mocno wytarta. Jak się dowiadujemy w czasie zwiedzania, zakonserwowana małpka kapucynka przez lata pozostawała pod opieką Szkoły Podstawowej nr 2 w Gorlicach (która zlokalizowana była w budynku obecnie zajmowanym przez gorlicki ratusz). Przez lata dotykana i głaskana, straciła znaczną część swojego bujnego futra.

Nadal jednak możemy spojrzeć jej głęboko w oczy. Te zaś, mimo że sztuczne, przypominają nam o tym, że to zwierzę widziało w życiu więcej, niż my.

 

Małpka, która uratowała życie księdza Świeykowskiego

Małpka asystowała księdzu burmistrzowi w chwilach radości, ale także w czasie wojny. Trudno już dziś ustalić, kiedy zginęła. Pierwsza z historii, opowiedziana na kartach „Diariusza Dni Grozy” autorstwa ks. Bronisława Świeykowskiego opisuje historię ogólnie:

Wtem granat uderzył tuż obok bramy dworskiej (...) nie czekając zabrałem płaszcz na siebie i wyszedłem do drugiego pokoju... Jeszcze nie zamknąłem drzwi za sobą i właśnie Koko przerażonego chciałem napędzić do klatki, gdy cztery pociski (między tymi jeden 28 cm) wpadły w pokój, w którym byłem przed chwilą. (...)

 

Chwila bombardowania była straszna. Zgodnie z opowieścią, którą możemy przeczytać w całości w gorlickim muzeum, ks. Świeykowski chwilę wcześniej odprawiał nabożeństwo. Zostało ono jednak przerwane wymianą ognia pomiędzy wojskami austriackimi i rosyjskimi. Ksiądz szukał schronienia w domu, jednak i tu sięgały już strzały. Chcąc ochronić swojego towarzysza, spanikowaną i głośno piszczącą już w tej chwili małpkę kapucynkę Koko, ksiądz burmistrz przeszedł do pokoju, w którym było zwierzę.

To uratowało jego życie. Zgodnie z tym scenariuszem, Koko miała zakończyć swoje życie krótko po I Wojnie Światowej.

 

Śmierć Koko w opowieści ks. Micka

Istnieje jednak i druga historia, która pozostała już jedynie w przekazie ustnym i możecie jej ze szczegółami wysłuchać w Muzeum PTTK w Gorlicach.

Historia jest barwna, ale trudno wyjaśnić, czy dwa wydarzenia: śmierć Koko i ochronienie Burmistrza Dni Grozy przed śmiercią miało miejsce jednocześnie.

Zgodnie ze słowami, które w murach muzeum miał wypowiedzieć ksiądz Micek (ostatni spowiednik ks. Świeykowskiego), małpka Koko przez kolejne tygodnie obserwowała poranne rytuały księdza Bronisława Świeykowskiego. Jednym z nich było poranne golenie się. Brzytwa, pędzel i golenie się przed lustrem poprzedzały chwile, które ks. Świeykowski spędzał w sąsiednim pokoju, przy opisywaniu kolekcji swoich owadów.

Tygodnie obserwacji skusiły małpkę, by samodzielnie zakosztować rozkoszy porannego golenia się. Skoro właściciel robił to codziennie, najwyraźniej musiało to sprawiać mu przyjemność, czyż nie?

Gdy tylko ks. Świeykowski zakończył poranne golenie się i przed nabożeństwem chciał jeszcze spędzić chwilę przy swoich zbiorach w pokoju obok Koko, wykorzystując chwilę jego nieuwagi, podeszła do lustra i...

 

Wiedziała jak otworzyć brzytwę

Koko, naśladując ruchy swojego właściciela, wypędzlowała swoje futerko, otworzyła brzytwę, a następnie przyłożyła ją do swojej szyi.

Niestety, brak wprawy, której przecież trudno spodziewać się po kapucynce, spowodował, że rozcięła swoje naczynia krwionośne. Pisk i krzyk zwierzęcia oderwał księdza Świeykowskiego od zbiorów motyli. Ruszył na pomoc towarzyszowi życia. W tej chwili do pokoju wpadły pociski, które zrujnowały kolekcję, ale nie zabiły wyjątkowego kapłana. Niestety, w tej wersji opowieści, mimo próby tamowania rany, Koko ginie na rękach księdza.

Historii tej mogłoby dodawać autentyczności fakt, że zakonserwowana w muzealnej gablocie małpka rzeczywiście ma pod szyją coś na kształt śladów po cięciu. Jak się jednak szybko dowiadujemy, bardzo prawdopodobne, że ślad ten powstał już w czasie pracy specjalisty taksydermii. Osoba ta, po śmierci Koko otrzymała od ks. Świeykowskiego – wielkiego miłośnika przyrody – zadanie zakonserwowania na zawsze wiernej małpki.

Dzięki temu, niezależnie od tego, czy Koko zakończył życie w czasie wojny, czy tuż po niej, do dziś możemy go oglądać.

Postać księdza Świeykowskiego i jego małpki kapucynki to duet, który w niezwykły sposób wpisał się w historię Gorlic. Ten scenariusz wydawałby się nieprawdopodobny, gdyby nie to, że... wydarzył się naprawdę.

Sama małpka Koko z powodzeniem mogłaby zaś pretendować do roli maskotki naszego miasta lub jego znaku firmowego. Koko dała nazwę periodykowi, który wydawany był lata temu staraniem nieistniejącego już, Gorlickiego Klubu Kolekcjonerów. Pod nazwą „KOKO” i wykorzystując symbol małpki kapucynki, klub publikowali Komentarze Kolekcjonerów, w których dzielono się informacjami o zbiorach i przedmiotach, które skrywały niezwykłą historię.

 

Czy Koko doczeka się jeszcze jakiejś formy upamiętnienia? Czekamy na Wasze propozycje!

Wszystkich, którzy nie widzieli jeszcze małpki na własne oczy, gorąco zachęcamy do odwiedzenia gorlickiego muzeum. Tytułem posłowia warto odnotować, że w Kwartalniku Gorlickim pojawiła się jeszcze jedna wersja opowieści z Koko-bohaterem, ratującym życie ks. Świeykowskiego w czasie bombardowania. Historia zapisana przez Zbigniewa Króla brzmi następująco:

W jednym z kątów zasuszona małpka „Koko”, która uratowała księdzu życie. W tym czasie kiedy się golił, odłożył brzytwę, małpka ukradła i pobiegła „golić się” do sąsiedniego pomieszczenia, ksiądz wybiegł za nią, by sobie nie zrobiła krzywdy. W tym czasie w miejsce, w którym się golił wpadł pocisk. To, że wybiegł za małpką, uratowało Mu życie.

 

Kwartalnik Gorlicki,  nr 36, 2006

 



Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaPaństwowa Szkoła Medyczna z tradycjami, Gorlice, ul. Jagiełły 2 - kontakt: 18 352 04 59
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama PROGRAM AKTYWNY SAMORZĄD- EDYCJA 2026, Powiat Gorlicki - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie zaprasza osoby z niepełnosprawnością do skorzystania ze wsparcia oferowanego w ramach programu
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama 6-9 sierpnia- Światowy Festiwal Koronki - Bobowa
POPULARNE
plakat imprezy Tydzień Pozytywnych Inicjatyw Tydzień Pozytywnych Inicjatyw już od poniedziałku [PROGRAM] Między 3 a 7 sierpnia teren MZS nr 5 w Gorlicach zamieni się w miejsce pełne zabawy, ruchu, spotkań i pozytywnej energii. Organizatorzy zapraszają dzieci, młodzież, rodziców i całe rodziny. Wstęp na wszystkie atrakcje jest bezpłatny. Data dodania artykułu: 31.07.2026 17:03Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 24 zdjęcie przedstawia Hotel & Restauracja „Pod Chełmem” Smak, gościnność i wyjątkowe przyjęcia. Hotel & Restauracja „Pod Chełmem” w Ropie od lat zachwyca Gości Są miejsca, do których wraca się nie tylko dla dobrego jedzenia, ale przede wszystkim dla atmosfery. Takim miejscem jest Hotel & Restauracja „Pod Chełmem” w Ropie, który od blisko 30 lat gości mieszkańców regionu, turystów oraz osoby organizujące najważniejsze rodzinne i firmowe wydarzenia. Data dodania artykułu: 27.07.2026 14:30Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 7 zwierzę w rzece ropie w gorlicach Martwy jelonek w Ropie. Według relacji Czytelniczki leży tam od kilku dni [FOTO] Jedna z naszych Czytelniczek opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcia martwego jelonka leżącego w rzece Ropie. Zwierzę znajdowało się pod mostem, na wysokości Jarmarku Pogórzańskiego w Gorlicach. Jak wynika z jej relacji, pomimo wykonania kilku telefonów do odpowiednich służb, przez kolejne dni truchło zwierzęcia pozostawało w nurcie rzeki. Data dodania artykułu: 05.08.2026 08:37Liczba komentarzy artykułu: 1Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 6
Reklama Znajdujemy się w Jankowej k. młyna, w budynku stacji PKP. Z nami Wybudujesz ,Wykończysz, Wyremontujesz. Największy wybór materiałów budowlanych w regionie. Kontakt: 18 479 14 13 / 692 700 673
Reklama

Temperatura: 36°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: bzik Treść komentarza: primo: nie dziwię się protestom, bo przecież jest na planie zagospodarowania wyznaczona rezerwa pod obwodnice południową, zamykającą się praktycznie w obrębie granic miasta, z wpięciem w DK28 w Gliniku. Dlaczego nagle chce się wypchać na teren gmin Kobylanka i Sękowa?? Czyżby dlatego, że w bezpośrednim sąsiedztwie planowanej obwodnicy zdążyli się pobudować co niektórzy "ważni"?? Widziałem te koncepcje z 2010 i to jest kpina, żeby wypychać obwodnicę mając już teren pod to. Wystarczyło nie degradować części DK28 Glinik Zagórzany kolejnymi zjazdami. secundo: Do tego by powstała w ogóle obwodnica, władze muszą mieć poparcie polityka, który cokolwiek ogarnia więcej niż bieganie za Jarkiem. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:52 Źródło komentarza: Łącko buduje obwodnicę. Gorlice na etapie projektowania Autor komentarza: ddr Treść komentarza: A gdzie jest Sanepid? Podczas pandemii byli tacy aktywni, teraz nikt nie zainteresuje się, na co to zwierzę padło i dlaczego cztery dni zatruwa wodę. Kuriozum. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 11:48 Źródło komentarza: Martwy jelonek w Ropie. Według relacji Czytelniczki leży tam od kilku dni [FOTO] Autor komentarza: Mar73 Treść komentarza: To był dobry człowiek. Jako 30-latek trafił do Biecza, gdzie miałem okazje poznać go jako katechetę z temperamentem i człowieka pełnego wigoru. Poza służbą katechety - łyżwy, wycieczki, podchody w lesie (z krótkofalówkami które wówczas były szczytem dostępnej techniki), wyjazdy na rzekę z gronem dzieci ile się zmieściło w małym fiacie 126p, budowy igloo zimą itp. Miał charyzmę, nie cierpiał głupoty, chciał uzdrowić świat, kochał dzieci i młodzież dzieląc z nimi czas i pokazując jak czas wolny można dobrze wykorzystać. Dziękuję za wszystko Data dodania komentarza: 5.08.2026, 11:41 Źródło komentarza: Nie żyje ks. Krzysztof Pikul. Kapłan pochodził z Gorlic Autor komentarza: Niki Treść komentarza: A u nas jest obiecane łondo tułbinowe .🤣🤣🤣 Data dodania komentarza: 5.08.2026, 11:28 Źródło komentarza: Łącko buduje obwodnicę. Gorlice na etapie projektowania
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego