Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż "Osiedle Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Kim byli straszliwi beskidnicy i dlaczego rozdali 77 koni?

Podziel się
Oceń

Zapraszamy na kolejne spotkanie z tekstami Andrzeja Ćmiecha. Raz jeszcze powracamy do publikacji „Prawdziwe opowieści. Dawno temu w Gorlicach”, by opowiedzieć o siewcach strachu na Ziemi Gorlickiej.
Kim byli straszliwi beskidnicy i dlaczego rozdali 77 koni?

Autor: Fot. ilustracyjne/unsplash

 

Historia beskidnictwa czyli zbójnictwa jest bardzo długa. Wzmianki o tym zjawisku na naszym terenie, dotyczą już zdarzeń z XV-XVII wieku! Właśnie wtedy mówiono o szczególnym nasileniu tego zjawiska. Andrzej Ćmiech opisując w swojej książce beskidnictwo i zbójnictwo żołnierskie, pokazuje różne odcienie tego zjawiska. Opowiada historie ciekawe i ważne, jak na przykład ta o solidarności miejscowej ludności ze swoimi zbójnikami. Dominują jednak te o terrorze i strachu.

 

Dlaczego ludzie „szli w beskidniki”?

Ludzie wybierali życie zbójnickie z wielu przyczyn. Jak wyjaśniał Andrzej Ćmiech:

(...) spotyka się wśród nich poszukujących lekkiego chleba, zdegenerowanych żołnierzy odwykłych od pracy, ale przede wszystkim zbiegłych chłopów pańszczyźnianych, którzy starali się brać odwet na swoich ciemiężycielach

 

Nie była to jednak nigdy przypadkowa zbieranina ludzi, ale konkretna organizacja z hersztem na czele. Jeśli ktoś popadł w niełaskę beskidników, jedyne co mógł zrobić, to salwować się ucieczką, co też niektórzy czynili. Po napadzie beskidników na domostwa właściciele powracali do splądrowanych gospodarstw podliczając niemałe straty. Jeśli ktoś chciał bohatersko bronić siebie, swojej rodziny i mienia, niestety marnie kończył. Dowodem na to jest m.in. epitafium wyryte na jednej z tablic, którą do dziś widzimy w kościele farnym w Bieczu. Nikodem Bobrownicki, któremu jest ono dedykowane, miał zgodnie z treścią napisu zginąć właśnie z rąk beskidników.

 

Dobrzy zbójcy?

Jest nutka prawdy w historiach o rozkradaniu bogatych i dawaniu biednym. Jak zawsze jednak, warto poszukać szczegółów i wtedy zbójecki gest dobroci może się okazać wyrachowany i wykalkulowany.

Tak też było w Beskidach. Rajdy zbójeckie mogły przerażać: liczne napaści i rabunki były często niemożliwe do powstrzymania. Jeśli cały oddział beskidników napadał na karczmarza czy przyjezdnych handlarzy byli oni bez szans. Zbójcy nie oszczędzali nikogo, a sami cieszyli się rosnącymi majątkami. Zdarzyło się i tak, że w czasie napadu, który miał miejsce w 1649 r. w Zyndramowej, beskidnicy zrabowali 77 koni! Ponieważ nie udało się ich sprzedać, zbójcy porozdawali je miejscowej ludności. Czy to pozwalało kupić jej lojalność? Być może. Nie wiadomo czy to z wdzięczności, czy – co bardziej prawdopodobne – ze strachu, zdarzało się, że lokalna ludność ujmowała się za pochwyconymi zbójcami i poręczała za to, że beskidnicy do występku nie powrócą.

Takie akty „dobroci”, jak rozdawanie mienia, którego nie dało się spieniężyć, nie pozwalały przesłonić ogółu zniszczeń i cierpienia, jaką beskidnicy powodowali w regionie. Nie bez powodu w księgach grodzkich bieckich z terenu ziemi gorlickiej wpłynęło około 100 skarg na działalność zbójców.

 

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej i poznać szczegóły opisanych tu historii ponownie zapraszamy Was do lektury książki

Prawdziwe historie. Dawno temu w Gorlicach

Libusza-Kraków 2012
Wydane nakładem „Gazety Krakowskiej” przy udziale Burmistrza Miasta Gorlice i Starostwa Powiatowego w Gorlicach
seria: Biblioteka Gazety Krakowskiej


Napisz komentarz

Komentarze

L. U. C 07.08.2021 06:19
Słabe to.

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 3 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: T Treść komentarza: Podłączą, potem rozłączą, potem podłączą, potem rozłączą i tak co 40-50 lat. W to jeszcze podłączenia i rozłączenia z województwami, a to krakowskim, a to rzeszowskim, a to podkarpackim, a to małopolskim. Możliwa też inna kombinacja, w zależności, jak Niemcy ustalą granicę z Rosją (Ukrainą). Data dodania komentarza: 25.09.2026, 10:22 Źródło komentarza: Gorlice. Park&Ride. Tak będzie wyglądać to miejsce przy ul. Bardiowskiej Autor komentarza: Tad. Treść komentarza: "Po ukończeniu szkoły średniej studiowała informatykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Następnie kontynuowała edukację na Uniwersytecie Oksfordzkim, gdzie uzyskała tytuł magistra, a później zdobyła doktorat na Uniwersytecie w Leicester." Coś tu ktoś pokręcił! Marta Kwiatkowska została magistrem na Uniwersytecie Jagiellońskim. Cyt. oficjalny życiorys: "Po obronie pracy magisterskiej w 1980 roku na Uniwersytecie Jagiellońskim rozpoczęła pracę na uczelni jako adiunkt, na którym to stanowisku pozostawała do 1988. Równocześnie, w 1984 rozpoczęła doktorat na Uniwersytecie w Leicester, który obroniła w 1989 roku, po czym pozostała wykładowczynią uczelni do 1994 roku. W latach 1994 do 2007 była zatrudniona jako wykładowczyni Uniwersytetu w Birmingham, na którym w 2001 uzyskała tytuł profesora[1]. W 2007 roku została pierwszą kobietą profesor wydziału nauk komputerowych Uniwersytetu Oksfordzkiego, przyjmując pozycję fellow w Trinity College[2]. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 19:01 Źródło komentarza: KROMER AI MASTERS w Gorlicach. Wybitni absolwenci odwiedzili swoją szkołę [FOTO] Autor komentarza: . Treść komentarza: Zawsze tak jest. Ale gdy to radiowóz uderzył w zapakowany samochód to nagle winna była jednak nieodpowiednio odśnieżona jezdnia. Kilka lat temu zaraz po tym jak przejechał pług wyjechałem samochodem na drogę. Zjeżdżając z górki z prędkością 10km/h straciłem panowanie nad pojazdem - obrót kierownicą w którąkolwiek stronę skutkował tym że auto wciąż jechało na wprost a i hamulce nie działały bo na drodze była szklanka. U podnóża górki jest skrzyżowanie i całe szczęście że nic akurat nie jechało bo byłaby kraksa i jak znam KPP Gorlice to usłyszałbym że nie dostosowałem prędkości do warunków. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 18:02 Źródło komentarza: Poważne zdarzenie drogowe w Gorlicach. Bus zderzył się z osobówką. Jedna osoba zakleszczona [AKTUALIZACJA] Autor komentarza: wędrowiec Treść komentarza: Więcej ludzi w lasach, więcej dzikich zwierząt w miastach. Ostatnie piękne dzikie ostoje zwierząt zadeptane przez ludzi. Szkoda Radocyny... Data dodania komentarza: 24.09.2026, 13:52 Źródło komentarza: Zielony Most między Polską i Słowacją. Ważny projekt w lasach Beskidu Niskiego
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego