Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama ERSTE - Jesteśmy blisko Ciebie - zapraszamy do naszej placówki - Placówka partnerska nr 1 w Gorlicach, ul. Legionów 12, tel. 18 353 77 03
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
ReklamaDom Weselny GALICJA, Klęczany 213, tel. 696 255 088 - restauracja, ruszamy z dowozami od listopada! Zorganizuj z nami wesele, chrzciny, komunię, wigilię firmową, inne imprezy okolicznościowe

1 liga. Jeżeli nie da się meczu wygrać, to trzeba go zremisować

Podziel się
Oceń

Z bardzo trudnego terenu/boiska UKS Trójka Weronica Staszkówka Jelna wywozi mega cenny remis. Celowo boisko i teren zostały rozdzielone ukośnikiem, ponieważ w tym przypadku nie są to wyrazy, które można stosować zamiennie.
Piłkarki UKS Trójka Weronica Staszkówka Jelna
Piłkarki UKS Trójka Weronica Staszkówka Jelna

Autor: UKS Trójka Weronica Staszkówka Jelna

 

Piłkarki Staszkówki Jelnej po udanym początku sezonu wybrały się do Rzeszowa, by zmierzyć się tam z liderem zaplecza ekstraklasy, zespołem Resovii. Mecz odbył się na boisku ze szcztuczną murawą.

Resovia Rzeszów – UKS Trójka Weronica Staszkówka Jelna 2:2 (2:2)


Bramki: Kwoka, Krawczyk – Dziób x 2.
 

Mecz nie był porywającym widowiskiem, obie ekipy skupiły się na grze w środku pola i tu cały czas zawodniczki walczyły o każdy metr przestrzeni.

Lepiej w mecz weszły przyjezdne i już w 10 minucie spotkania zdobyły gola dającego im prowadzenie. Na listę strzelców wpisała się Aleksandra Dziób.

Resoviaczki nie były im dłużne i chwilę później tablica świeciła już dwie jedynki oznaczające remis. w 18 minucie gola dla ekipy z Podkarpacia zdobyła Julia Kwoka.

Mecz rozgorzał na dobre, a obie ekipy rzuciły do ataku wszystko, co miały. Lepiej tę rozgrywkę znów rozstrzygnęły rzeszowianki, zdobywając drugą bramkę. Tym razem do siatki UKS-u trafiła Gabriela Krawczyk.

UKS nie pozwolił na rozkręcenie się przeciwniczkom, zdobywając gola kontaktowego, i zarazem wyrównując stan spotkania. Wpis do protokołu dokonała znów Aleksandra Dziób.

Pierwsza część spotkania zakończyła się wynikiem 2:2.

Druga połowa, mimo wielu akcji z obu stron, nie zaowocowała zdobyciem goli dla żadnej z drużyn, a mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów.
 

W Rzeszowie rozegraliśmy bardzo trudny mecz, który nie był porywającym widowiskiem, gdyż bardzo dużo było tak zwanej brudnej gry – relacjonuje nam Wojciech Mróz, trener zespołu UKS-u.

Przeciwnik przez cały mecz ewidentnie szukał stałych fragmentów gry, przez co dużo było walki, przerw w grze, a mało płynności i składnych porywających akcji. 

Do tego ewidentnie od lat nie służy nam sztuczne boisko w Rzeszowie, które jest w tragicznym stanie i w naszej ocenie mecze na szczeblu centralnym nie powinny w ogóle tam być rozgrywane. 

Bardzo dziękuję drużynie za walkę i zaangażowanie w tym meczu, bo było to kluczem do wywalczenia jakże cennego jednego punktu. Z przekroju całego meczu uważam, że mieliśmy więcej klarownych sytuacji, jednak obiektywnie trzeba ocenić, że remis w tym spotkaniu jest wynikiem sprawiedliwym.


Po rozegraniu 4 spotkań drużyna z powiatu gorlickiego i nowosądeckiego zajmuje 7. miejsce w tabeli, mając w zapasie jeszcze nierozegrane spotkanie ze Skrą Częstochowa. Podopieczne Wojciecha Mroza zgromadziły do tej pory 8 punktów, mając po 2 mecze wygrane i zremisowane.


Inne wyniki 5. kolejki 1. ligi piłki nożnej kobiet:


Lech/UAM Poznań – Sportowa Czwórka Radom 2:0
Ślęza Wrocław – TKKF Checz Gdynia 6:0
Skra Częstochowa – Bielawianka Bielawa 4:0
Polonia Środa Wielkopolska – KKP Bydgoszcz 2:0
Ząbkovia Ząbki – SWD Wodzisław Śląski 5:1
Resovia – Trójka Staszkówka/Jelna 2:2


Tabela 1. ligi piłki nożnej kobiet (źródło 90minut.pl):

Nazwa
M.Pkt.Z.R.P.BramkiZ.R.P.BramkiZ.R.P.BramkiM.Pkt.Z.R.P.Bramki
1.Resovia51132012-51104-22108-3     
2.Ślęza Wrocław51031116-31118-32008-013100
3.TKKF Checz Gdynia5103117-103006-30111-710001
4.Polonia Środa Wielkopolska5930211-82019-51012-313100
5.KKP Bydgoszcz593026-62003-11023-523101
6.Lech/UAM Poznań5930210-53008-10022-410001
7.Trójka Staszkówka/Jelna4822017-61009-21208-4     
8.Skra Częstochowa4721111-521010-30011-2     
9.Sportowa Czwórka Radom541135-71013-20122-5     
10.Ząbkovia Ząbki531047-221015-50032-17     
11.Bielawianka Bielawa520234-110213-40021-7     
12.SWD Wodzisław Śląski500053-210021-90032-12     


 

 


Napisz komentarz

Komentarze

AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Prokuratura Rejonowa w Gorlicach ujawniła szczegóły brutalnego ataku, do którego doszło 21 października 2026 roku na terenie powiatu gorlickiego. Według ustaleń śledczych 26-letni mężczyzna dostał się do domu 62-latka przez otwarte okno, a następnie zaatakował gospodarza. Pokrzywdzony odniósł obrażenia zagrażające życiu. Podejrzany usłyszał trzy zarzuty i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Data dodania artykułu: 28.10.2026 20:16Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Reklama