Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Auto-Centrum Woźniak - profesjonalny serwis samochodowy - stacja kontroli pojazdów - Gorlice, ul. 11 Listopada 37a, tel. 18 533 17 53 ; 500 281 660
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
ReklamaDom Weselny GALICJA, Klęczany 213, tel. 696 255 088 - restauracja, ruszamy z dowozami od listopada! Zorganizuj z nami wesele, chrzciny, komunię, wigilię firmową, inne imprezy okolicznościowe

Dwie czerwone kartki podziałały jak płachta na byka [RETRANSMISJA]

Podziel się
Oceń

Sobota w Bieczu to prawdziwe piłkarskie święto. Na każde spotkanie Podhalanina na stadion w mieście kata przychodzi sporo kibiców.
Piłkarze Podhalanina Biecz i Metalu Tarnów w czasie spotkania 5. ligi piłki nożnej
Mecz 5. ligi małopolskiej pomiędzy Podhalaninem Biecz i Metalem Tarnów

Autor: halogorlice.info ©

 

Wczoraj lider grupy wschodniej 5. ligi małopolskiej, Podhalanin Biecz podejmował zespół środka tabeli, Metal Tarnów.

KS Podhalanin Biecz – Metal Tarnów 2:0 (0:0)

Bramki: Fryś 51', Gimenez Cruz 55'


Początek spotkania należał do gospodarzy, to zawodnicy Podhalanina prowadzili grę i szybko opanowali środek pola. Tymczasem pierwsi groźną sytuację skonstruowali tarnowianie i gdyby nie przytomna interwencja Tomasza Libery to goście cieszyliby się z prowadzenia.

Szybko okazało się, że Metal jest niewygodnym przeciwnikiem dla bieczan, a zespół z Tarnowa jest dobrze poukładany i realizuje założenia taktyczne, niepozwalające rozpędzić się gospodarzom.

W 20 minucie spotkania doszło do sytuacji, która miała wpływ na dalszą część tej rywalizacji. Na wolną pozycję przed polem karnym wyskoczył Igor Wójcik, interweniujący za nim obrońca Metalu podciął go od tyłu, a sędzia spotkania natychmiast zatrzymał grę i wręczył tarnowianinowi czerwony kartonik. Podhalanin miał rzut wolny tuż przed szesnastką, jednak nie potrafił skorzystać z tego prezentu.

Trzeba powiedzieć, że od początku tego meczu bieczanie mieli totalnie rozregulowane celowniki, piłka po strzałach z dystansu szybowała bardziej w niebo niż w okienko bramki.

Czerwona kartka dla Metalu podziałała jak płachta na byka, ale nie ma gospodarzy tylko na gości. Podopieczni Roberta Dziubaka w dziesiątkę rzucili się do ataku i zaskoczyli swoją postawą gospodarzy, którym chyba za szybko zaczęło się wydawać, że będzie już tylko z górki.

Mimo okazji z obu stron gola w tej połowie nie zobaczyliśmy.

Druga połowa rozpoczęła się od ataku gospodarzy, którzy ruszyli z większym animuszem na rywala. W 50 minucie spotkania w polu karnym Metalu doszło do faulu na Nicolasie Cruzie. Sędzia spotkania Sławomir Radwański wskazał na wapno, a jedenastkę na gola zamienił Konrad Fryś.

Trzy minuty później swoją akcję skopiował znów Brazylijczyk Cruz. Tym razem nie dał się doścignąć obrońcom, popędził na bramkę Metalu i posłał piłkę obok interweniującego bramkarza gości Adriana Steca.

Chwilę później tarnowianie stracili kolejnego zawodnika, a sędzia pokazał kolejną czerwoną kartę dla Metalu, za komentowanie jego decyzji.

Od tego momentu schemat gry scementował się, bieczanie podeszli wyżej pod bramkę przeciwników, a ci przez pół godziny starali się wyjść z akcją, cały czas wybijając piłkę na auty lub przed siebie. Walory estetyczne gry były żadne, podobnie jak i efekt dla obu drużyn. 

Wraz z momentem upłynięcia 90. minuty spotkania sędzia zawodów zakończył te zawody.

Podhalanin zdobył zasłużenie 3 punkty i przedłużył swoje piastowanie fotela lidera na kolejny tydzień. Podopieczni Mariusza Stawarza powiększyli przewagę nad drugim Dunajcem Zakliczyn do 4 punktów. Przed nimi potyczka na wyjeździe z GKS-em Drwinia.


Tabela grupy wschodniej 5. ligi małopolskiej:
RAZEMDOMWYJAZDMECZE BEZPOŚREDNIE
 NazwaM.Pkt.Z.R.P.BramkiZ.R.P.BramkiZ.R.P.BramkiM.Pkt.
1.KS Biecz122992132-852017-240115-6  
2.Dunajec Zakliczyn122581330-2430213-1251117-12  
3.Okocimski KS Brzesko122372324-2131212-1441112-713
4.Tarnovia Tarnów122372330-1532010-340320-1210
5.Dunajec Nowy Sącz112271326-2040214-1131112-913
6.Sandecja II Nowy Sącz112271325-1431211-840114-610
7.Sokół Słopnice112062320-1832111-93029-9  
8.Zalesianka Zalesie121752521-2250117-100244-12  
9.Metal Tarnów121651626-2431213-1120413-13  
10.Kolejarz Stróże111543420-1431113-31237-11  
11.Orzeł Dębno111132615-241025-922410-15  
12.GKS Drwinia111031728-2520317-1211411-13  
13.GLKS Gromnik12923715-321257-221128-1013
14.Unia II Tarnów11923616-2122311-120135-910
15.Orkan Szczyrzyc11822710-312035-140245-17  
16.LKS Szaflary123101116-411059-170067-24  


 


Napisz komentarz

Komentarze

AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Prokuratura Rejonowa w Gorlicach ujawniła szczegóły brutalnego ataku, do którego doszło 21 października 2026 roku na terenie powiatu gorlickiego. Według ustaleń śledczych 26-letni mężczyzna dostał się do domu 62-latka przez otwarte okno, a następnie zaatakował gospodarza. Pokrzywdzony odniósł obrażenia zagrażające życiu. Podejrzany usłyszał trzy zarzuty i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Data dodania artykułu: 28.10.2026 20:16Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama
Reklama