Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Wakacje.pl - Salon Gorlice, ul. Sienkiewicza 2, tel. 514 298 136
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110

Nocny „Duch Folkloru” w bieckim muzeum

Podziel się
Oceń

W ubiegłą sobotę (18 maja) Noc w Muzeum Ziemi Bieckiej była wyjątkowa, a wszystko za sprawą folkowych i duchowych gości.
Ludzie na nocy muzeum w Bieczu
„Duch Folkloru” w bieckim muzeum był straszliwie udany

Autor: Muzeum Ziemi Bieckiej

 

Średniowieczne miasteczko Biecz, a w zasadzie Muzeum Ziemi Bieckiej w sobotę (18 maja) zamieniło się w prawdziwie mistyczne i tajemnicze miejsce, gdzie nie zabrakło nocnych atrakcji. Tegoroczna noc muzeów była w tym miejscu wyjątkowa, a spotkanie z historią upłynęło pod hasłem „Ducha Folkloru”.


Jak upłynęła noc muzeów w Bieczu?

Podróże w czasie, ale też spotkania z bieckim katem, a nawet pogawędka ze Stanisławem Wyspiańskim i Chochołem – tak właśnie wyglądał „Duch Folkloru” w bieckim muzeum. Dom z Basztą na kilka godzin zamienił się w miejsce, które wcale nie wzbudzało nieprzyjemnych ciarek na plecach, mimo że można było mieć co do tego niemałe obawy. 

Plan bieckiej nocy muzeum przewidywał prelekcje ciekawych postaci związanych z regionem, które od lat są specjalistami w swoich dziedzinach. Bardzo wiele można było dowiedzieć się o Bieckiej Szkole Katów, a nawet czarownicach, które podobno były niebywale czarujące. Opowiadał o nich sam założyciel bieckiej akademii katowskiej – Krzysztof Filipak. 

Żydowskie czary, a w zasadzie historię bieckich żydów przedstawił zgromadzonym Krzysztof Przybyłowicz, założyciel Centrum Informacji o Dawnej Gminie Izraelickiej Biecz. Z pewnością obecni na nocnym duchu folkloru nie będą mieć już najmniejszych wątpliwości, że zaczyna się na „ż”, ale wcale po cichu nie włada Polską, a co dopiero mistycznymi mocami. 

Bardzo ciekawie gościom przybliżyła znaną i nieznaną ziemię biecką Beata Bochnia, która od lat pasjonuje się nie tylko lokalnym folklorem muzycznym, ale także miejscowymi gawędami, które wzbudziły niemałe zainteresowanie. Jej wystąpienie było prawdziwym wehikułem czasu. 

 

Muzyczny „Duch Folkloru” Viimaheim w Bieczu

Folkowe melodie z Grzegorzem Przepiórą były prawdziwie ludowym rarytasem tegorocznej nocy muzeum. Muzyk prowadzi jednoosobowy projekt artystyczny pod nazwą Viimaheim, a dzięki buzuki irlandzkiemu, cajonie oraz tamburynie umiejętnie łączy ze sobą muzykę folk/fantazy ze średniowiecznymi formami muzycznymi. 

Co więcej, w takim samym klimacie artysta potrafi przearanżować współczesne kawałki, które oscylują między popem a heavy metalem. Na sam koniec tej duchowej podróży w czasie odwiedzający mogli wejść na wieżę ratuszową w Bieczu, w towarzystwie lokalnego mistrza sprawiedliwości. Warto dodać, że organizatorzy docenili również folkowe stroje tematyczne przybyłych gości, a na małych zwiedzających czekał kącik i słodkie przysmaki. 

 O Nocy Muzeum w Bieczu pisaliśmy niejednokrotnie 
 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 2Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 ludzie stojący przy samochodzie w środku lasu Rumuńscy grzybiarze masowo wywożą grzyby z Beskidu Niskiego. Komu taki interes się opłaca? Zorganizowane grupy grzybiarzy z Rumunii ponownie pojawiły się w lasach Beskidu Niskiego, niedaleko Gorlic. Przyjeżdżają samochodami, przeczesują całe połacie lasów, a zebrane grzyby pakują do skrzynek i wywożą za granicę. Skala zjawiska zaniepokoiła mieszkańców i zmobilizowała służby do działania. Sprawdzamy, dlaczego obcokrajowcom opłaca się pokonywać setki kilometrów po polskie grzyby i co na tym traci nasz region. Data dodania artykułu: 25.10.2026 11:36Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Policyjny radiowóz 16-latka zatrzymana za opublikowanie filmu w sieci. Przestroga także dla uczniów z Gorlic Jedno nagranie opublikowane w mediach społecznościowych może wywołać poważne konsekwencje. Przekonała się o tym 16-letnia mieszkanka powiatu krakowskiego, która zamieściła w sieci materiał sugerujący zagrożenie dla uczniów jednej ze szkół. Data dodania artykułu: 16.10.2026 10:40Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama

Temperatura: 10°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Reklama