Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Auto-Centrum Woźniak - profesjonalny serwis samochodowy - stacja kontroli pojazdów - Gorlice, ul. 11 Listopada 37a, tel. 18 533 17 53 ; 500 281 660
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110

Niski stan wody w Zalewie Klimkówka odsłania znów tajemnicze przedmioty i ludzkie szczątki

Podziel się
Oceń

Niski poziom wody w Zalewie Klimkówka ponownie odsłonił tereny, które niegdyś były częścią wsi istniejącej do lat 60. XX wieku. Historia tego miejsca jest nieodłącznie związana z przeszłością osady, której ślady znów wychodzą na światło dzienne.
brzeg zalewu z niskim stanem wody, na cypelku kilka wbitych do ziemi słupków, otoczonych czerwoną taśmą
Niski stan wody odsłania pozostałości po terenie, który został zalany pod zaporę w Klimkówce.

Autor: ilustracyjne/halogorlice.info

 

Na jednym z odkrytych cypli, zazwyczaj ukrytym pod wodą, pojawiła się tabliczka z napisem „Wyspa nieumarłych”, która wzbudza ciekawość i zadziwienie wśród odwiedzających. Kim jest autor tego napisu, pozostaje nieznane. Miejsce to wciąż kryje pozostałości dawnych grobowców, zniczy oraz ludzkich szczątków, przyciągając nie tylko ciekawskich, lecz niestety również tzw. cmentarne hieny, które bezkarnie przekopują teren w poszukiwaniu pamiątek przeszłości.

Zalew Klimkówka, utworzony na rzece Ropie w latach 90., pełni funkcję zbiornika retencyjnego, chroniąc Gorlice i Jasło przed powodziami oraz dostarczając wodę pitną w okresach suszy. Zbiornik ten ma również walory przyrodnicze, krajobrazowe oraz turystyczno-rekreacyjne.

Miejsce, które przez ponad wiek było cmentarzem dla mieszkańców Klimkówki, gdzie spoczywały cztery pokolenia, po raz kolejny zostało odsłonięte. Nie jest to pierwszy taki przypadek – dwa lata temu spacerowicze odkryli ludzkie szczątki oraz ślady celowego rozkopania terenu. Śledztwo w tej sprawie wszczęła prokuratura, jednak ze względu na brak możliwości ustalenia sprawców zakończono je umorzeniem. Odnalezione kości przeniesiono na cmentarz komunalny w Łosiu.


O przypadkach odsłonięcia ludzkich szczątków pisaliśmy w osobnym artykule.
 


Obecnie na odsłoniętym cyplu można dostrzec fragmenty nagrobków oraz całe znicze. Widoczne są betonowe obrzeża dawnych grobowców, bryły kamienia oraz fragment belki piaskowca z wyrzeźbionym krzyżem. 

Przy tabliczce „Wyspa nieumarłych” umieszczono zardzewiałą metalową konstrukcję, przypominającą krzyż. Rozsiane wokół potłuczone szkło może sprawiać wrażenie pozostawionych butelek, lecz całe naczynia z kolorowego szkła jasno wskazują, że są to pozostałości po zniczach sprzed lat. W czasach, gdy Klimkówka liczyła 46 gospodarstw, w centrum wsi znajdowały się szkoła, sklep, kuźnia, remiza OSP, kościół rzymskokatolicki (dawniej cerkiew) oraz kaplica cmentarna. Po wywłaszczeniu i przesiedleniu mieszkańców budynki gospodarcze zostały zlikwidowane, a teren cmentarza – po przeniesieniu grobów – zdezynfekowano i przykryto warstwą ziemi.

 

Brzeg nad Zalewem Klimkówka, autor foto: nadesłane przez Czytelnika

 

To właśnie nekropolia, a raczej jej pozostałości, budzi dziś najwięcej emocji. Jak wskazuje Karol Górski, wójt gminy Ropa, problem pochówków w Klimkówce powraca cyklicznie przy niskim poziomie wody w zalewie. Ekshumacje, przeprowadzone przed zalaniem terenu, okazały się niewystarczające – widoczne są nadal resztki fundamentów grobowców i znicze sprzed dekad, co niestety negatywnie wpływa na wizerunek Klimkówki jako miejsca rekreacji.

Zdaniem urzędników ekshumacje mogły obejmować jedynie najnowsze pochówki. Obszar starego cmentarza, zalany wodą, ulega erozji wskutek falowania, co powoduje wypłukiwanie kolejnych szczątków. Iwona Bajkowska, specjalista z Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, wyjaśnia, że każdorazowo po otrzymaniu zgłoszenia pracownicy Obiektu Hydrotechnicznego Klimkówka przeprowadzają wizję terenową, aby w razie potrzeby poinformować odpowiednie służby. Podczas ostatniej wizji, 7 października 2024 roku, nie stwierdzono obecności kości.

Mimo tego, teren wymaga rekultywacji. Na „Wyspie nieumarłych” widać całe naczynia po zniczach, fragmenty nagrobków oraz ślady rozkopanej ziemi, co budzi niepokój mieszkańców i odwiedzających, zwiększając potrzebę zadbania o porządek i szacunek dla tej pamiątkowej ziemi.


Źródło info: własne/Gazeta Gorlicka

 


Napisz komentarz

Komentarze

strona wuwuwu 13.10.2024 19:15
"chroniąc Gorlice i Jasło przed powodziami " Szczególnie Jasło w 2010 roku.

Ja 09.10.2024 16:43
A my to pijemy

ja 09.10.2024 13:35
A PODOBNO PRZENIESIONO CMENTARZ PRZED ZALANIEM ZBIORNIKA, to skąd te szczątki?

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 2Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 ludzie stojący przy samochodzie w środku lasu Rumuńscy grzybiarze masowo wywożą grzyby z Beskidu Niskiego. Komu taki interes się opłaca? Zorganizowane grupy grzybiarzy z Rumunii ponownie pojawiły się w lasach Beskidu Niskiego, niedaleko Gorlic. Przyjeżdżają samochodami, przeczesują całe połacie lasów, a zebrane grzyby pakują do skrzynek i wywożą za granicę. Skala zjawiska zaniepokoiła mieszkańców i zmobilizowała służby do działania. Sprawdzamy, dlaczego obcokrajowcom opłaca się pokonywać setki kilometrów po polskie grzyby i co na tym traci nasz region. Data dodania artykułu: 25.10.2026 11:36Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Policyjny radiowóz 16-latka zatrzymana za opublikowanie filmu w sieci. Przestroga także dla uczniów z Gorlic Jedno nagranie opublikowane w mediach społecznościowych może wywołać poważne konsekwencje. Przekonała się o tym 16-letnia mieszkanka powiatu krakowskiego, która zamieściła w sieci materiał sugerujący zagrożenie dla uczniów jednej ze szkół. Data dodania artykułu: 16.10.2026 10:40Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 2 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Quad i osprzęt do niego tj. przyczepki itd. Dobry pomysł zaczerpniety z OSP Gładyszow. Brawo brawo z dobrych i sprawdzonych pomyslów i doswiadczenia warto korzystać. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:06 Źródło komentarza: Tragedia na szlaku ujawniła problem. Gmina inwestuje w ratownictwo Autor komentarza: Strazak Treść komentarza: Dziwie sie ze quady dostaja dwie sąsiednie jednostki Banica i Śnietnica oddalone od siebie niewiele ponad 5 kilometrow, a nie inne Wysowa czy Brunary i w tych przypadkach tam majac odrobiny rozsadku tam powinien iść quad z jednej z tych dwóch jednostek. ANALIZA ZAGROŻEN śmiechu warete!! Opublikujcie ją! Data dodania komentarza: 27.10.2026, 19:52 Źródło komentarza: Tragedia na szlaku ujawniła problem. Gmina inwestuje w ratownictwo Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Do listy można by dodać jeszcze zapomniany park Miejski Williama MacGarveya w Gliniku, tam również notorycznie występuje problem z piciem alkoholu i przesiadywaniem na ławkach osób pod bardzo widocznym wpływem. Wielokrotnie zgłaszany problem, ale jak widać cięższy do rozwiazania bo nie da się tam wjechać autem na patrol Data dodania komentarza: 27.10.2026, 12:47 Źródło komentarza: Co dzieje się w tych miejscach w Gorlicach? Policja ujawnia problemy Autor komentarza: Pytanie dla czego? Treść komentarza: Od dawna słyszałem że za 5 mln. chcieli sprzedać ale chętnych nie było a teraz gmina zapłaci 5,75 mln!!! Drzewo jedno wyciąć czy posprzątać to zgoda konserwatora zabytków musi być.. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 11:27 Źródło komentarza: Zabytkowy pałac w Zagórzanach ma trafić do gminy. Co powstanie w tym miejscu?
Reklama