Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Auto-Centrum Woźniak - profesjonalny serwis samochodowy - stacja kontroli pojazdów - Gorlice, ul. 11 Listopada 37a, tel. 18 533 17 53 ; 500 281 660
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
ReklamaDom Weselny GALICJA, Klęczany 213, tel. 696 255 088 - restauracja, ruszamy z dowozami od listopada! Zorganizuj z nami wesele, chrzciny, komunię, wigilię firmową, inne imprezy okolicznościowe

Mandaty musiały ich bardzo zaboleć. Gnali przez teren zabudowany bez opamiętania

Podziel się
Oceń

Początek marca przyniósł na drogi pierwszych motocyklistów, którzy po zimowej przerwie wyjechali w trasę. Niestety, nie wszyscy zachowali ostrożność, a zwłaszcza zdrowy rozsądek. Policjanci z jasielskiej grupy SPEED zatrzymali w Przysiekach 23-letniego mieszkańca gminy Dębowiec oraz innego kierującego ze Skołyszyna, którzy znacznie przekroczyli dozwoloną prędkość.
zdjęcie pokazuje ekran policyjnego radaru na których są motocykliści i samochód
Grupa SPEED patroluje często drogę krajową nr 28 z Jasła w kierunku Biecza

Autor: KPP w Jaśle

 

Jasielscy policjanci przeprowadzili w środę kontrole prędkości, które zakończyły się zatrzymaniem kilku kierowców łamiących przepisy. Jednym z nich był 31-letni kierujący ze Skołyszyna, który w terenie zabudowanym pędził 111 km/h. Mężczyzna znacznie przekroczył dozwoloną prędkość a także nie zastosował się do linii podwójnej ciągłej. Został ukarany mandatami na łączną kwotę 2 200 złotych oraz 19 punktami karnymi. Dodatkowo stracił prawo jazdy na trzy miesiące.

Niebezpieczne zachowania na drodze nie ograniczyły się do jednej osoby. Policjanci zatrzymali również dwóch innych motocyklistów, którzy osiągnęli jeszcze wyższe prędkości.

Pierwszy z nich, 62-letni mieszkaniec powiatu dębickiego, został zatrzymany w Kołaczycach na ul. Mickiewicza. Motocyklista jechał 123 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Co więcej, dopuścił się tego wykroczenia w pobliżu przejścia dla pieszych i w miejscu, gdzie niedawno doszło do tragicznego wypadku. Ponieważ mężczyzna miał już na swoim koncie podobne wykroczenia, został ukarany mandatem w wysokości 5 000 złotych oraz 15 punktami karnymi. Jego prawo jazdy nie zostało jednak zatrzymane, ponieważ naruszenie miało miejsce poza terenem zabudowanym.

Drugi motocyklista, 23-letni mieszkaniec gminy Dębowiec, został zatrzymany w Przysiekach. Oprócz tego, że przekroczył dozwoloną prędkość o 73 km/h, popełnił także dwa inne wykroczenia – nie zastosował się do linii jednostronnie przekraczalnej oraz miał zakrytą tablicę rejestracyjną. Za swoje wykroczenia został ukarany mandatami na łączną kwotę 3200 złotych oraz 24 punktami karnymi. Dodatkowo stracił prawo jazdy na trzy miesiące.

Policjanci tego dnia zatrzymali jeszcze dwóch innych kierowców, którzy przekroczyli prędkość w terenie zabudowanym i musieli pożegnać się z prawem jazdy na trzy miesiące.

W Przysiekach mundurowi namierzyli kierowcę BMW, który jechał 104 km/h. Mężczyzna miał już na swoim koncie wcześniejsze wykroczenia, dlatego zgodnie z zasadami recydywy otrzymał mandat w wysokości 3 000 złotych oraz 13 punktów karnych.

Z kolei w Skołyszynie funkcjonariusze zatrzymali kierowcę Audi, który pędził 111 km/h i dodatkowo nie zastosował się do linii podwójnej ciągłej. 31-latek został ukarany mandatami na łączną kwotę 2 200 złotych oraz 19 punktami karnymi.

Początek sezonu motocyklowego oznacza większy ruch jednośladów na drogach. Mundurowi przypominają, że po zimie nawierzchnie mogą być zanieczyszczone piaskiem, a chłodne temperatury nie sprzyjają odpowiedniej przyczepności opon.

Jazda z nadmierną prędkością, zwłaszcza w terenie zabudowanym, stwarza ogromne zagrożenie zarówno dla kierujących, jak i innych uczestników ruchu. Policja apeluje o ostrożność i przestrzeganie przepisów, aby uniknąć tragicznych zdarzeń oraz surowych konsekwencji.

Źródło info: KPP w Jaśle

 


Napisz komentarz

Komentarze

rb26dett 07.03.2025 12:07
No cóż... jest takie powiedzenie "cierp ciało jakżeś chciało...;)" i dobrze. Sami sobie winni. Niestety jednoślady też wypełzły, niestety za dużo ciepła, słońca i tak to jest. "Miszcze" kierownicy pokazują co "potrafią". Eh, i co z tego, jak dalej tak będzie. Coraz gorzej na PL drogach.

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
drzwi sali sądowej Niepokojące nagranie nastolatki z gminy Łużna postawiło policję na równe nogi. Została zatrzymana Niepokojące materiały dotyczące jednej ze szkół podstawowych w gminie Łużna pojawiły się w mediach społecznościowych. Sprawa została zgłoszona gorlickiej policji, a funkcjonariusze z Bobowej ustalili osobę odpowiedzialną za publikację. Okazała się nią 11-letnia uczennica. Zebrane materiały mają trafić do sądu rodzinnego. Data dodania artykułu: 22.10.2026 16:23Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 5 mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Prokuratura Rejonowa w Gorlicach ujawniła szczegóły brutalnego ataku, do którego doszło 21 października 2026 roku na terenie powiatu gorlickiego. Według ustaleń śledczych 26-letni mężczyzna dostał się do domu 62-latka przez otwarte okno, a następnie zaatakował gospodarza. Pokrzywdzony odniósł obrażenia zagrażające życiu. Podejrzany usłyszał trzy zarzuty i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Data dodania artykułu: 28.10.2026 20:16Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 11 km/h

Reklama
Reklama