Wiosenne przebudzenie
Wiosna nadchodzi
Życie się rodzi
Jaśniej na zewnątrz jest już.
Ptaki śpiewają
Kwiaty rozwijają
Zima odchodzi, no cóż.
Lecz czy w sercach naszych
Powstają lepsze czasy?
Ot, odpowiedź brzmi: i tak i nie.
Dawaj więc siebie, pomóż w potrzebie
Gdyż życie nieubłaganie przez palce nam mknie...
Przebudź się zatem drogi Człowiecze
Choć życie czasem boli, krwawi, piecze...
Otwórz swe serce
Wyciągnij ręce
Jak w najpiękniejszej, boskiej piosence...
Dobro krąg swój zatacza;
Kiedy się dzielisz, ono powraca
Wiosenny raj zmywa ludzki grzech..
Koniec z nieprawdą
Koniec z pogardą
Trzeba czasami nadrobić za trzech...
Odśwież swój umysł
Na życie miej pomysł
Rozwijaj się jak te kwiatów pąki
Otwórz swe wnętrze
Udostępnij serce
Przynoś też szczęście, jak te z Nieba biedronki.
Łatwo jest składać niestosowne obietnice
Stawiając przy tym swoje granice
Lecz będąc jak Wiosna: otwarta, rozwojowa
Spokojna na wieki będzie ludzka głowa.
Wiosna nadchodzi
Życie się rodzi
Jaśniej na zewnątrz jest już.
Ptaki śpiewają
Kwiaty rozwijają
Zima odchodzi, no cóż.


![Madlen. Wiosenne przebudzenie [POEZJA MOJĄ MUZĄ] zdjęcie przedstawia pędy na gałązkach](https://static2.halogorlice.info/data/articles/xl-madlen-wiosenne-przebudzenie-poezja-moja-muza-1742713254.jpg)


Napisz komentarz
Komentarze