Nad regionem zagnieździł się niż genueński, który wczoraj przyniósł gwałtowne załamanie pogody i sparaliżował wiele miejscowości w powiecie gorlickim.
Jak poinformował brygadier Dariusz Surmacz z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gorlicach, strażacy interweniowali aż 57 razy.
Zgłoszenia dotyczyły głównie usuwania skutków ciężkiego, mokrego śniegu, którego napływ wciąż trwa od wczorajszego poranka. Strażacy wyjeżdżali do powalonych drzew zalegających na drogach powiatowych i gminnych, chodnikach, a także na liniach energetycznych i telekomunikacyjnych. Masa wilgotnego śniegu osiadającego na gałęziach działała w połączeniu z wiatrem jak dźwignia – konary łamały się jeden po drugim, a wiele drzew runęło wprost na jezdnie.
Brygadier Surmacz zwraca uwagę, że upadające drzewa stwarzają bezpośrednie zagrożenie nie tylko dla ruchu samochodowego, lecz także dla pieszych, budynków i infrastruktury energetycznej. Dochodzi do zrywania przewodów, w wyniku czego kolejne miejscowości okresowo tracą prąd lub dostęp do usług telekomunikacyjnych.
Intensywne opady, połączone z wahaniami temperatur, sprawiły, że śnieg staje się wyjątkowo mokry i ciężki. To przekłada się na ogromne obciążenie dla dachów, wiat oraz konstrukcji lekkich. Jak podkreśla brygadier Surmacz, 20-centymetrowa warstwa mokrego śniegu na powierzchni 1 m² może ważyć około 50 kilogramów. W przypadku dalszych opadów ta masa szybko rośnie.
Jeszcze bardziej przemawia do wyobraźni fakt, że 1 metr sześcienny mokrego śniegu może ważyć nawet do 800 kilogramów. To obciążenie porównywalne z ciężarem niewielkiego samochodu, dlatego strażacy apelują o natychmiastowe odśnieżanie dachów, szczególnie budynków gospodarczych, hal, garaży i wiat.
Strażacy proszą również, aby unikać spacerów w parkach i lasach. Spadające konary są obecnie realnym, nieprzewidywalnym zagrożeniem — wystarczy chwilowy podmuch wiatru, by pod ciężarem śniegu doszło do pęknięcia gałęzi lub przewrócenia całego drzewa. W nocy takie sytuacje zdarzały się wielokrotnie.
Nad powiatem gorlickim utrzymuje się intensywna strefa opadów, a prognozy nie przewidują szybkiej poprawy. Straż pożarna apeluje o ostrożność na drogach, usuwanie śniegu z dachów i unikanie niepotrzebnego przebywania w pobliżu drzew. Służby pozostają w pełnej gotowości, a kolejne zgłoszenia napływają do stanowiska kierowania niemal bez przerwy.
Jeśli pojawią się dodatkowe komunikaty lub aktualizacje służb, uzupełnimy informacje.
Źródło info: PSP w Gorlicach




Napisz komentarz
Komentarze