Park pełen ludzi
Piątkowy wieczór pokazał, że Festiwal Światła w Gorlicach ma ogromny potencjał frekwencyjny. Do Parku Miejskiego przyszły całe rodziny z dziećmi, pary, grupy znajomych i mieszkańcy, którzy chcieli po prostu wybrać się na wieczorny spacer w zupełnie innej scenerii.
Największe zainteresowanie wzbudzały podświetlone drzewa, ogromne postacie znane dzieciom oraz świetlne dekoracje rozmieszczone w kolejnych częściach parku. Telefonów praktycznie nie chowano do kieszeni. Co chwilę ktoś zatrzymywał się, by zrobić zdjęcie lub nagrać krótki film.
„Jak zimowa bajka”
Wśród komentarzy dominowały pozytywne reakcje. Kolorowe światła i bajkowe figury niektórym kojarzyły się wręcz ze świątecznymi iluminacjami.
Tylko śniegu brakuje – żartowali spacerujący.
Szczególnie dużo osób zatrzymywało się przy instalacjach przygotowanych z myślą o najmłodszych. Myszka Miki, Olaf czy podświetlone parkowe misie stały się naturalnymi punktami do rodzinnych zdjęć.
Atmosfera była spokojna, a mieszkańcy długo pozostawali w parku. Widać było, że wiele osób traktowało piątkową odsłonę festiwalu jako wieczorną atrakcję na zakończenie wakacji.
Momentami było ciasno
Popularność wydarzenia miała jednak również drugą stronę. Już w piątek, kiedy program był zdecydowanie skromniejszy od zaplanowanego na sobotę, w Parku Miejskim pojawiły się tłumy.
Przy najbardziej popularnych instalacjach trzeba było czekać na możliwość zrobienia zdjęcia, a na części alejek tworzył się duży ruch pieszych. Jeśli zainteresowanie w sobotę będzie jeszcze większe, należy liczyć się ze znacznie większą liczbą uczestników.
Warto więc rozważyć wcześniejsze przyjście do parku, szczególnie w przypadku rodzin z małymi dziećmi.
Sobota będzie kulminacją
Największa część Festiwalu Światła została zaplanowana na sobotę, 29 sierpnia. Od godz. 19 Park Miejski ma ponownie wypełnić się iluminacjami.
Na uczestników czekać będzie między innymi bańkowo-bajkowa polana, animatorzy, LED-owe roboty, trzymetrowy księżyc, podświetlone drzewa oraz disco altana. Tężnia ma stać się przestrzenią wykorzystującą efekty laserowe.
Pojawią się również interaktywne instalacje. Przy „Ogniu Łukasiewicza” uczestnicy będą mogli uruchamiać przygotowane efekty, a specjalna instalacja znajdzie się także w rejonie pomnika Juliusza Słowackiego.
Lustrzane postacie
Jedną z bardziej charakterystycznych atrakcji mają być ruchome postacie zbudowane z wielu niewielkich luster.
Światło odbijające się od zwierciadeł będzie zmieniało się wraz z każdym ruchem performerów. To właśnie tego rodzaju instalacje mają sprawić, że sobotnia część wydarzenia będzie zdecydowanie bardziej widowiskowa od pierwszego wieczoru.
Dla mieszkańców śledzących Gorlice wiadomości będzie to jeden z najważniejszych punktów weekendowego programu w mieście.
Stadion pełen światła
Po części odbywającej się w parku wydarzenia przeniosą się na Stadion OSiR.
O godz. 21 zaplanowano fireshow Teatru Eksperymentalnego ERGO GCK. Pół godziny później wystąpią performerzy Phoenix Poi Group oraz Mad Mike Guitar, łączący pokazy światła, ognia, choreografię i muzykę.
Gościem specjalnym wydarzenia będzie Max Farenthide, polski producent muzyczny, DJ i remikser.
O godz. 22 rozpocznie się część muzyczna z udziałem DJ-a Brave.
Tłum może być większy
Piątkowy wieczór był dopiero początkiem, a już wtedy park zapełnił się mieszkańcami. Sobota przyniesie znacznie bogatszy program, dlatego można spodziewać się jeszcze większej frekwencji.
Osoby planujące udział w wydarzeniu powinny uwzględnić możliwość większego ruchu w centrum Gorlic oraz w rejonie Parku Miejskiego i Stadionu OSiR.


Napisz komentarz
Komentarze