BMW wjechało na chodnik
Do zdarzenia doszło we wtorkowe popołudnie w centrum Nowego Sącza, w rejonie przystanku autobusowego znajdującego się naprzeciwko ratusza.
Według wstępnych ustaleń policji 22-letni mieszkaniec Sądecczyzny, kierując samochodem marki BMW, stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z jezdni. Auto uderzyło w słupek ochronny oraz znak drogowy, a następnie potrąciło 73-letniego mieszkańca Nowego Sącza, który znajdował się na chodniku.
W pobliżu miejsca zdarzenia przebywały również inne osoby oczekujące na przystanku autobusowym.
Ranny 73-latek trafił do szpitala
Na miejsce skierowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Ratownicy udzielili pomocy poszkodowanemu mężczyźnie, który następnie został przewieziony do sądeckiego szpitala.
Jak poinformowała nadkom. Justyna Basiaga, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu, 73-latek doznał obrażeń ciała, których skutki określono jako trwające poniżej siedmiu dni.
Przez wiele godzin na Rynku pracowali policjanci zespołu wypadkowego Wydziału Ruchu Drogowego oraz biegły sądowy z zakresu ruchu drogowego. Zabezpieczano ślady i ustalano dokładny przebieg zdarzenia.
Kierowca BMW został zatrzymany
Policjanci przebadali 22-letniego kierowcę na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Wynik badania potwierdził, że mężczyzna był trzeźwy. Pobrano od niego również krew do dalszych badań laboratoryjnych.
Funkcjonariusze zatrzymali kierującemu prawo jazdy. Mężczyzna został także zatrzymany i osadzony w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.
Dokładne przyczyny utraty panowania nad pojazdem oraz pozostałe okoliczności zdarzenia są wyjaśniane.
Nagranie z sądeckiego Rynku
Przebieg zdarzenia zarejestrowała kamera samochodowa. Nagranie opublikowane w internecie pokazuje moment, w którym BMW traci przyczepność, zjeżdża z jezdni i uderza w elementy infrastruktury drogowej, a następnie potrąca pieszego.
Z relacji świadków przytaczanych przez lokalne media wynika, że kierowca miał wcześniej poruszać się z dużą prędkością i celowo wprowadzać samochód w poślizg na ulicach sądeckiej starówki. Informacje te wymagają jednak potwierdzenia w toku policyjnego postępowania.
„Nie może być miejsca dla drogowych bandytów”
Po zdarzeniu w internecie opublikowano stanowczy wpis, w którym zwrócono uwagę na zagrożenie dla mieszkańców poruszających się po centrum Nowego Sącza.
Źródła: Komenda Miejska Policji w Nowym Sączu, Prezydent Ludomir HandzelWczoraj na Rynku w Nowym Sączu byliśmy o krok od kolejnej tragedii. Mogło ucierpieć wiele osób. Tylko cudem nikt nie zginął – Przekazał Prezydent Ludomir Handzel
podkreślił, że w podobnej sytuacji poszkodowanym mogło zostać dziecko lub inna osoba przebywająca w centrum miasta.
Nie może być miejsca dla drogowych bandytów na ulicach Nowego Sącza. Nasze ulice i Rynek są dla mieszkańców, a nie dla tych, którzy łamią przepisy i narażają życie innych.



Napisz komentarz
Komentarze