Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Auto-Centrum Woźniak - profesjonalny serwis samochodowy - stacja kontroli pojazdów - Gorlice, ul. 11 Listopada 37a, tel. 18 533 17 53 ; 500 281 660
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
ReklamaDom Weselny GALICJA, Klęczany 213, tel. 696 255 088 - restauracja, ruszamy z dowozami od listopada! Zorganizuj z nami wesele, chrzciny, komunię, wigilię firmową, inne imprezy okolicznościowe

Glinik zaaplikował rywalowi 5 goli w pierwszej połowie. Gorliczanie znów na podium

Podziel się
Oceń

Piłkarze Glinika Gorlice w efektownym stylu zrehabilitowali się za ostatnią ligową porażkę. W sobotę, 7 listopada, biało-niebiescy pokonali na własnym stadionie rezerwy Hutnika Kraków 5:1 w meczu 16. kolejki TEXOM Małopolskiej IV Ligi. Gorliczanie od pierwszych minut narzucili rywalom swoje warunki, a losy spotkania rozstrzygnęli jeszcze przed przerwą. Krakowianie długo nie potrafili znaleźć odpowiedzi na szybkość, determinację i skuteczność gospodarzy.
zawodnicy walczący o piłkę na boisku
Glinik Gorlice podejmował dziś rezerwy Hutnika Kraków.

Autor: ilustracyjne/halogorlice.info


Glinik Gorlice - Hutnik II Kraków 5:1 (5:1)


Bramki: 

8' – D'Alessandro Jimenez (1:0)

15' – Martin Geci (2:0)

21' – Munyaradzi Mwakanya, rzut karny (3:0)

33' – Mateusz Szafran (4:0)

37' – Yaroslav Dudchenko (4:1)

45' + 2' – Aleksander Gazda (5:1)
 

Glinik zaskoczył Hutnika

Sobotnie spotkanie od pierwszego gwizdka przebiegało pod dyktando podopiecznych Łukasza Krzysztonia. Glinik rozpoczął mecz z ogromną energią, prezentując agresywny pressing, zdecydowanie w pojedynkach i dużą szybkość w ofensywie. Krakowianie sprawiali natomiast wrażenie, jakby nie byli przygotowani na tak intensywną grę gospodarzy.

Zawodnicy Hutnika II często przegrywali walkę o piłkę, spóźniali się z interwencjami i mieli poważne problemy z organizacją defensywy. Gorliczanie znakomicie wykorzystywali niezdecydowanie przeciwników. Byli szybsi, bardziej zdeterminowani, a przede wszystkim skuteczni pod bramką rywali.

Dwa błyskawiczne ciosy

Na pierwszego gola kibice czekali zaledwie osiem minut. D'Alessandro Jimenez wykorzystał zamieszanie w polu karnym i skierował piłkę do siatki. Siedem minut później było już 2:0, a na listę strzelców wpisał się Martin Geci.

Oba trafienia doskonale obrazowały przewagę Glinika. Gorliczanie wyprzedzali obrońców, szybciej reagowali na zagrania i potrafili znaleźć się we właściwym miejscu w odpowiednim momencie. Przy dwóch pierwszych bramkach wystarczyło skutecznie dostawić nogę, by piłka znalazła drogę do siatki.

Hutnik nie zdążył otrząsnąć się po dwóch straconych golach, gdy gospodarze zadali kolejny cios. W 21. minucie Munyaradzi Mwakanya pewnie wykorzystał rzut karny, podwyższając prowadzenie na 3:0.

Festiwal strzelecki Glinika

Trzybramkowa przewaga nie zaspokoiła ambicji biało-niebieskich. Glinik nadal atakował, zmuszając gości do głębokiej defensywy. W 33. minucie Mateusz Szafran zdobył czwartą bramkę i na tablicy wyników pojawiło się już 4:0.

Dopiero przy tak wysokim prowadzeniu gospodarzy krakowianie zaczęli wykazywać większą aktywność w ofensywie. Ich starania przyniosły efekt w postaci trafienia Yaroslava Dudchenki, który zmniejszył straty do 4:1.

Gol mógł dać gościom nadzieję na odwrócenie niekorzystnego przebiegu spotkania, jednak Glinik szybko pozbawił ich złudzeń. W ostatniej akcji pierwszej połowy Aleksander Gazda skutecznie uderzył piłkę głową, ustalając wynik do przerwy na 5:1.

Było to idealne zakończenie znakomitej odsłony w wykonaniu gorliczan. Pięć zdobytych bramek i zdecydowana przewaga na murawie sprawiły, że schodzących do szatni gospodarzy kibice mogli nagrodzić zasłużonymi brawami.

Po przerwie bez fajerwerków

Kto spodziewał się kolejnych bramek i równie efektownej drugiej połowy, mógł poczuć niedosyt. Po zmianie stron tempo spotkania wyraźnie spadło, a widowisko straciło ofensywny charakter.

Na murawie dominowała walka w środkowej strefie boiska. Pojawiło się więcej fauli, przerywanych akcji i nerwowości. Sędzia kilkukrotnie musiał sięgać po żółte kartki, temperując zapędy zawodników obu drużyn.

Szkoleniowiec Hutnika próbował odmienić obraz gry poprzez zmiany personalne, jednak wprowadzenie świeżych zawodników nie przyniosło oczekiwanego rezultatu. Krakowianie nadal mieli trudności ze skonstruowaniem skutecznych akcji i sforsowaniem defensywy gospodarzy.

Glinik z kolei nie musiał już za wszelką cenę szukać kolejnych trafień. Czterobramkowa przewaga pozwalała gorliczanom kontrolować przebieg rywalizacji, odpowiednio zarządzać tempem i nie podejmować niepotrzebnego ryzyka.

Choć druga odsłona była zdecydowanie mniej atrakcyjna dla kibiców, gospodarze ani przez moment nie pozwolili rywalom uwierzyć, że losy spotkania mogą się jeszcze odwrócić.

Glinik wrócił na zwycięską ścieżkę

Sobotni triumf to ważna odpowiedź Glinika na porażkę 0:1 z Orłem Ryczów w poprzedniej kolejce. Tym razem drużyna Łukasza Krzysztonia pokazała zupełnie inne oblicze, szczególnie w ofensywie.

Gorliczanie imponowali przede wszystkim zdecydowaniem, zaangażowaniem i umiejętnością wykorzystywania błędów przeciwnika. Pięć bramek zdobytych w ciągu 45 minut jest najlepszym potwierdzeniem ich skuteczności.

Hutnik II Kraków, który przyjechał do Gorlic z zamiarem walki o ligowe punkty, został całkowicie zaskoczony sposobem gry gospodarzy. Goście nie znaleźli argumentów, które pozwoliłyby im nawiązać równorzędną rywalizację, a jedyne trafienie nie zmieniło obrazu spotkania.

Zwycięstwo 5:1 pozwoliło Glinikowi dopisać trzy cenne punkty i odzyskać pewność siebie przed ostatnim wyzwaniem rundy jesiennej.

 

Tabela 4. ligi piłki nożnej gr. małopolskiej (stan na 7 listopada, godz. 21)

 

MiejsceDrużynaMeczePunktyBramki
1.Cracovia II164060:17
2.Orzeł Ryczów163131:17
3.Glinik Gorlice162936:18
4.Dalin Myślenice162927:16
5.Bruk-Bet Termalica II Nieciecza152835:16
6.Victoria 1918 Jaworzno152828:20
7.Hutnik II Kraków162730:28
8.Beskid Andrychów162532:28
9.Lubań Maniowy162433:27
10.Wolania Wola Rzędzińska162315:17
11.Pcimianka Pcim152125:30
12.Unia Tarnów161924:28
13.Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska161828:31
14.Bocheński KS161725:30
15.Limanovia Limanowa151313:29
16.Poprad Muszyna161213:33
17.Błękitni Modlnica16917:44

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Mieszkańcy powiatu gorlickiego pod Trybunałem Konstytucyjnym. Będzie też kolejny wyjazd do Warszawy Mieszkańcy powiatu gorlickiego pod Trybunałem Konstytucyjnym. Będzie też kolejny wyjazd do Warszawy Wydarzenia przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie przyciągnęły również mieszkańców powiatu gorlickiego. Wśród uczestników zgromadzenia znaleźli się przedstawiciele lokalnych władz samorządowych, w tym starosta Mirosław Waląg przewodniczący Rady Powiatu Gorlickiego Krzysztof Zagórski oraz sołtys Woli Łużańskiej Piotr Szczerba. Tymczasem poseł Barbara Bartuś zaprasza mieszkańców regionu do udziału w kolejnym wydarzeniu w stolicy – Marszu Niepodległości, który odbędzie się 11 listopada. Data dodania artykułu: 04.11.2026 10:18Liczba komentarzy artykułu: 14Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 mężczyzna z plecakiem i kobieta na tle katedry 30 dni, ponad 1 000 kilometrów i wielkie emocje. Artur Grądalski dotarł do celu! Jesteśmy z Ciebie dumni! 30 października 2026 roku zapisze się w historii niezwykłej wyprawy 64-letniego Artura Grądalskiego z Gorlic. Po 30 dniach pieszej wędrówki przez Portugalię i Hiszpanię gorliczanin dotarł przed katedrę w Santiago de Compostela, kończąc charytatywne Camino dla Poli Betkier i Nikoli Woźniak. Ostatnie metry pokonał na żywo, z kamerą w ręku, a mieszkańcy Gorlic mogli wspólnie z nim przeżywać finał podróży. Były gratulacje, wzruszenie i słowa, które najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie miała dla niego ta wyprawa. Choć marsz dobiegł końca, najważniejsza misja Artura nadal trwa. Data dodania artykułu: 30.10.2026 14:15Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4 Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Brutalny atak w powiecie gorlickim. 26-latek wtargnął przez okno i pobił 62-latka Prokuratura Rejonowa w Gorlicach ujawniła szczegóły brutalnego ataku, do którego doszło 21 października 2026 roku na terenie powiatu gorlickiego. Według ustaleń śledczych 26-letni mężczyzna dostał się do domu 62-latka przez otwarte okno, a następnie zaatakował gospodarza. Pokrzywdzony odniósł obrażenia zagrażające życiu. Podejrzany usłyszał trzy zarzuty i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Data dodania artykułu: 28.10.2026 20:16Liczba komentarzy artykułu: 3Liczba pozytywnych reakcji użytkowników do artykułu: 4
Reklama „Ku pamięci – Wołyń” – poruszający spektakl Teatru Polniańskiego - 13 listopada 2026, godz. 18 - Miejskie Centrum Kultury w Bobowej
Reklama

Temperatura: 1°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama
Reklama