Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Pociągi już tu nie jeżdżą

Podziel się
Oceń

 Ósmego kwietnia 1885 roku, pod rządami miłościwie nam panującego cesarza Franciszka Józefa I, po raz pierwszy do Gorlic wtoczyła się parowa lokomotywa łącząc nasze miasto z Galicyjską Koleją Transwersalną (niem. Galizischce Transversalbahn) przebiegającą, już od ponad roku, przez nieodległe Zagórzany. Główne dworce kolejowe tej linii znajdowały się w Żywcu, Suchej Beskidzkiej, Nowym Sączu, Jaśle, Krośnie, Sanoku, Zagórzu, Chyrowie, Samborze, Drohobyczu i Stryju.

 

Od początku miastu naszemu z koleją było nie po drodze. Zaznaczyć należy fakt, że gdyby nie starania ówczesnego właściciela rafinerii w Gliniku Mariampolskim prawdopodobnie rajcy miejscy nigdy nie zgodziliby się na to, aby kolej żelazna zawitała do naszego miasta. Pewno gdyby nie starania pana Williama Henrego Mac Garvera w zasadzie o temacie kolei żelaznej można byłoby pisać jedynie w roku 1884 jako o zaprzepaszczonej dla naszego miasta szansie. Na szczęście, a może niestety? Stało się inaczej.

Do roku 1988 na gorlickiej trasie nie podzielnie rządziła trakcja parowa i spalinowa, choć nie zachowało się zbyt wiele zdjęć z tych czasów na pewno dzień w dzień dymiący parowóz dowoził setki pracowników do pobliskich linii zakładów pracy i szkół.

1 grudnia 1988 roku nastąpiła elektryfikacja linii, na trasie Gorlice – Zagórzany kursowało wahadełko w postaci jednostki Elektrycznego Zespołu Trakcyjnego. Wahadełko to w stacji Zagórzany skomunikowane było z pociągami zatrzymującymi się na niej, przez co stanowiło atrakcyjny sposób dostania się do samej stacji znajdującej się poza miastem. Wówczas ze stacji w Zagórzanach, ponad 23 pociągami osobowymi na dobę i kilkoma pośpiesznymi można było się dostać między innymi do Stróż, Jasła, Krynicy czy bardziej oddalonych miejscowości jak Kraków, Katowice, Rzeszów, Gliwice, Zagórz, Łódź a nawet Gdynia.

Z roku na rok PKP, a później różnej maści spółki dokonywały degradacji połączeń ze Stróż przez Zagórzany, Jasło dalej w Bieszczady jak również połączeń lokalnych na linii Stróże – Jasło. Co raz bardziej nie życiowy rozkład jazdy, nieskomunikowanie pociągów oraz obcięcie oferty przewozowej doprowadziły do coraz większego odpływu pasażerów z wahadełka na linii Gorlice – Zagórzany aż w końcu 10 grudnia 2006 roku po ponad 121 latach całkowicie zawieszono ruch pasażerski na tej linii.

Niewiele dłużej broniła się linia Stróże – Jasło. Której przysłowiowym gwoździem do trumny był rok 2010 kiedy to marszałkowie województw podkarpackiego i małopolskiego nie dogadali się jeśli chodzi o finansowanie pociągów regionalnych na wyżej wymienionej trasie. Od 1 stycznia 2010 roku ruch pasażerski na trasie Biecz – Jasło całkowicie umarł. Jeszcze przez jakiś czas bronił się pomysł kolejarzy aby wozić pasażerów ze Stróż do Biecza, pięć miesięcy później 31 maja również te pociągi zawieszono a w ich miejsce wprowadzono zastępczą komunikację autobusową, która kursowała niewiele ponad rok. W ten sposób kolejarze, przynajmniej ci od przewozów pasażerskich, wyprowadzili się z okolic Gorlic na dobre.

Obecnie na terenie powiatu gorlickiego stałe połączenie kolejowe utrzymywane jest jeszcze w Bobowej, w której to pociąg zatrzymuje się dwukrotnie (sic!) na samej stacji Bobowa jak również przystanku osobowym Bobowa Miasto. Bobowa ma to szczęście, że leży wzdłuż popularnej Kryniczanki linii wiodącej z Tarnowa przez Nowy Sącz do Muszyny z odnogą do Krynicy oraz Leluchowa, gdzie znajduje się kolejowe przejście graniczne. W tym momencie Bobowa skomunikowana jest aż ośmioma parami pociągów z takimi miastami jak Nowy Sącz, Krynica, Tarnów czy też Kraków.

Dlaczego tak się dzieje i reszta powiatu gorlickiego wykluczona jest z komunikacji kolejowej? Można snuć wiele teorii i wniosków. Można twierdzić, że wszędzie dzieje się gorzej a kolej zalicza regres, ale czy aby na pewno?

Linia Stróże – Jasło – Krościenko oznaczona jest przez PLK jako linia numer 108, która ciągle jest czynna. Jednak ruch pasażerski na tej linii wykonywany jest jedynie w województwie podkarpackim. Samorząd województwa podkarpackiego z początkiem tego roku postanowił w ramach „zrównoważonego transportu” wprowadzić połączenia kolejowe pomiędzy Rzeszowem – Jasłem – Sanokiem realizowane autobusami szynowymi. Linie zarówno z Rzeszowa do Jasła jak i z Jasła w kierunku Bieszczad przeszły rewitalizacje. Co prawda nie są to rewitalizacje tak spektakularne jak remont linii kolejowej E-30 na odcinku Kraków Główny – Tarnów – Rzeszów – Medyka. Jednak rewitalizacja ta jest na tyle skuteczna, iż na kilku odcinkach pozwoliła na poruszanie się szynobusów z prędkością 70km/h.

A zatem czy problem nie leży u samych władz naszego województwa? Końcem zeszłego roku jak donoszą portale branżowe marszałek Marek Sowa i wicemarszałek Roman Ciepiela podpisali akt notarialny, powołujący jednoosobową spółkę województwa małopolskiego „Koleje Małopolskie”. To szósty samorządowy przewoźnik w Polsce. Czy to aby krok do normalności na kolei w Małopolsce? Niestety nie. Samorządowcy nie pozostawiają złudzeń niedługo może się okazać, że pociąg regionalny zobaczymy jedynie w aglomeracji krakowskiej, a same koleje małopolskie powołane są właśnie do obsługi ruchu w tej aglomeracji.

Przykładów jak bardzo antykolejowa jest władza województwa małopolskiego można mnożyć bez liku. Województwo małopolskie nie zrealizuje żadnej inwestycji modernizacyjnej na sieci kolejowej z środków Regionalnego Programu Operacyjnego do 2022 roku. Urząd Marszałkowski nie zezwolił również na wsparcie starań dot. przygotowań studium wykonalności remontu linii Sucha Beskidzka – Żywiec pomimo gwarancji ze strony samorządów lokalnych, że w rezerwach posiadają środki na współfinansowanie prac dokumentacyjnych – czytamy na portalach branżowych.

W najbliższym czasie 250 pracowników Małopolskich Przewozów Regionalnych straci pracę. Związane jest to z redukcją połączeń w naszym województwie. Od marca na trasach Kraków – Wadowice, czy Krynica – Nowy Sącz przestaną kursować pociągi przewozów regionalnych. W związku z remontem linii kolejowej pociągi przestaną także kursować do Zakopanego, a cały ruch regionalny skupi się w około Krakowa.

Czy tak ma wyglądać polityka województwa wobec jego mieszkańców? Czy pomimo faktu, iż w konsultacjach społecznych ponad połowa głosów dotyczyła rozpoczęcia przewozów kolejowych na trasie Gorlice – Kraków nadal należy zamiatać problem pod dywan? Do władz województwa nie trafiały nawet wyliczenia wykonane przez inicjatora tej akcji, przy których pociąg byłby rentowny przy niewielu ponad 10 pasażerach na każdy kurs.

Niestety wygląda na to, że gdyby granice województwa podkarpackiego kończyły się na Szymbarku bądź Ropie do Gorlic kursowałby regularny pociąg, gdyż sąsiednie województwo przynajmniej stara się robić coś w tej kwestii. Nasi włodarze żyją chyba jeszcze w czasach, gdy na Wawel nie sprzedawano biletów, a u jego stóp mieszkał smok wawelski. Wszystko należy się stolicy a reszta to zapyziała prowincja byleby dobrze, wygodnie i bezpiecznie żyło się w naszym Krakówku. Zdecydowanie lepiej ścigać iluzoryczne marzenia o olimpiadzie w Krakowie i Zakopanym niż wydawać pieniądze na poprawę infrastruktury i dostępności komunikacji kolejowej. Cóż… Na otarcie łez pozostało parę fotografii z czasów, kiedy pociąg dzieciom można było pokazać idąc na stację w Gorlicach a nie jadąc na wycieczkę do Bobowej, Nowego Sącza, Tarnowa czy Krakowa.

 BP

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 18°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 3 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Emma Treść komentarza: To raczej jasne, że większość jest lub była uczniami Szkoły Muzycznej (choć nie wszyscy), ale to nie zmienia faktu, że orkiestra jest szkolna. Uczniowie przy pomocy nauczycieli musieli opracować repertuar, zaaranżować go, zgrać się ze sobą wzajemnie, co też nie jest łatwe. Proszę nie umniejszać pracy uczniów i nauczycieli Kromera. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 22:20 Źródło komentarza: Gorlicki Kromer ma już 120 lat. Prof. Marta Kwiatkowska i Jarosław Królewski na jubileuszu [FOTO] Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Szkolna orkiestra kameralna? Szkoda tylko że nie ma żadnej wzmianki że wszyscy czlonkowie orkiestry są uczniami Zespołu Szkół Muzycznych w Gorlicach. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 20:31 Źródło komentarza: Gorlicki Kromer ma już 120 lat. Prof. Marta Kwiatkowska i Jarosław Królewski na jubileuszu [FOTO] Autor komentarza: Gorlicki Kierowca Treść komentarza: A może zamiast pisać o kolizjach na skrzyżowaniu ul. Kościuszki , Parkowej i Sienkiewicza Panowie Policjanci pokierują ruchem w godzinach szczytu i nie 15 minut jak obecnie a np. godzinę a Rajcy miejscy udowodnią że są zainteresowani życiem mieszkańców i nie tylko w roku wyborów i coś uczynią by światła działały a problem kolizji na tym skrzyżowaniu zniknie . Data dodania komentarza: 25.09.2026, 20:09 Źródło komentarza: Policyjny raport z Gorlic i okolic. Kilka dni pełnych interwencji Autor komentarza: strona wuwuwu Treść komentarza: To miłe, że pominęliści w tej relacji wątpliwej jakości obecność pewnej persony z naszego parlamentu. Widać, że na tle innych gości nie przywiozła ze sobą niczego wartościowego. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 17:13 Źródło komentarza: Gorlicki Kromer ma już 120 lat. Prof. Marta Kwiatkowska i Jarosław Królewski na jubileuszu [FOTO]
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż - Szklane Tarasy, Gorlice, ul. Kapuścińskiego