Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
ReklamaAparaty słuchowe? Sprawdź u nas bezpłatnie jakie będą najlepsze dla Ciebie! Badanie słuchu? u nas są wszystkie badania dzieci i dorosłych - Gorlice, ul. 11 Listopada 27/1.9, tel. 510 500 802
Reklama SANTANDER PARTNER - placówka partnerska nr 1 | Kredyty: gotówkowe, konsolidacyjne, hipoteczne, dla firm, leasing | GORLICE, ul. Legionów 12
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama
Reklama Podaruj dzieciom dom! Zostań rodziną zastępczą - Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, ul. Słoneczna 7, Gorlice, tel. 18 352 53 80

Łącznik otwarty, czy się sprawdzi zobaczymy

Podziel się
Oceń

 Ma 450 metrów, rondo, most i dwa łuki, po  30 latach od wprowadzenia do planu w Gorlicach otwarto dziś uroczyście łącznik ulic Stawiska i Korczaka. Wykonawca rozpoczętej na wiosnę tego roku inwestycji było konsorcjum gorlickich firm - Godrom i Hażbud. Nowa droga otrzymała patrona, jest nim harcmistrz Maria Rydarowska patronka Gorlickich harcerzy. W uroczystym otwarciu drogi uczestniczyli przedstawiciele rodziny Rydarowskich i harcerze.

Nie zabrakło oczywiście przedstawicieli władz różnych stopni. Burmistrz Gorlic, Starosta Powiatu Gorlickiego, wicewojewoda małopolski Andrzej Harężlak, prezes zarządu firmy PA NOVA pani Ewa Bobkowska. Spora grupę stanowili lokalni samorządowcy, wójtowie okolicznych gmin, radni miejscy. Otwarcie 450 metrów drogi swoja obecnością uświetniła również posłanka na sejm RP pani Barbara Bartuś. Swoją obecnością otwarcie uświetniła Orkiestra Garnizonowa Wojsk Lądowych w Krakowie. Oczywiście byli tam też ci którzy budowali drogę, prezesi Hażbudu i Godromu. Całą uroczystość pilnie obserwowana była przez spora grupę mieszkańców Gorlic, choć z racji pory w której się ta uroczystość odbywała byli to, jak można przypuszczać głównie emeryci

Budowa łącznika jest największym zamierzeniem drogowym, gdzie inwestorem jest Miasto. Cieszy jednak, że o ile koszt inwestycji wyniósł 8.874 tys., to z budżetu Miasta wyasygnowano na ten cel jedynie 1.598 tys. zł. Dofinansowanie zewnętrzne wyniosło aż 7.276 tys. zł. Z budżetu państwa, z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych pozyskano 3 mln zł., dofinansowanie od inwestora prywatnego (firma PA Nova) wyniosło 3 mln 50 tys. zł., Województwo Małopolskie przeznaczyło na przebudowę ronda 706 tys. zł, MPGK Sp. z o.o. 500 tys. zł, a Starostwo Powiatowe 20 tys. zł.

Nowa droga ma usprawnić ruch samochodów w centrum miasta i głownie przyczynić się do rozładowania ciągle zakorkowanego ronda pod drukarnią. Czy nadzieje Urzędu Miasta spełnia się zobaczymy najprawdopodobniej w niedalekiej przyszłości. Przejazd samochodem między osiedlami Magdalena i okolicami ulicy Stróżowskiej, a osiedlami Młodych, Hallera i Glinikiem będzie zdecydowanie prostszy. Wszystko jednak będzie zależało od tego jak kształtować się będzie w nowej sytuacji przepustowość skrzyżowania ulic Korczak i 11 listopada.

BP

fot: Jacek Spyra/fotogorlice.pl

Maria Rydarowska urodziła się 28 stycznia 1914 r. w Gorlicach. Córka Kazimierza Rydarowskiego i Heleny Krzyżosiak. Pochodziła z rodziny o patriotycznych tradycjach. Antenaci Rydarowskich początkowo mieszkali w Królestwie Polskim i pracowali w administracji majątków ziemskich. Za pomoc powstańcom w 1863 roku musieli opuścić tę ziemię i zamieszkali w Tarnowie we własnym domu na Zabłociu. W 1922 roku rodzice Marii przeprowadzili się do Gorlic, gdzie ojciec kupił duży dom i założył warsztat mechaniczno-ślusarski. Maria była absolwentką Studium Nauczycielskiego, nauczycielką szkół powszechnych w Gorlicach. Do ZHP należała od lat szkolnych, od 1936 roku należała do drużyny im Emilii Plater. Pracowała w tej organizacji do 1939 r. jako drużynowa i hufcowa. Po wkroczeniu Niemców do Gorlic spieszyła z pomocą rannym, ukrywającym się żołnierzom polskim. Pracowała razem ze swoją siostrą Stefania, Marią Wójcikiewicz i Michaliną Łysakówną. Udzielały pomocy jeńcom polskim, przebywającym w Gorlicach (przetrzymywanymi na boisku „Sokoła”), dostarczając do obozu jenieckiego żywność, odzież oraz organizując pomoc lekarską,  koce, opatrunki, rozsyłała listy do ich rodzin, a także pomagały w ucieczce z obozu przez wyrabianie fałszywych przepustek. Później pomagały jeńcom ulokowanym w fabryce obuwia „Buciarnia”. Dostarczały leki i opatrunki ukrywającym się w lesie żołnierzom polskim. Maria uzyskała pozwolenie od władz obozu jenieckiego (jako pracownica PCK) na jednorazowe odprawianie mszy św. w obozie. Po zlikwidowaniu obozu jenieckiego udzielała pomocy Polakom przywiezionym w okolice Gorlic z Poznańskiego. Niezależnie od tej formy działalności opiekowała się punktem przerzutowym Polaków na Węgry. Aresztowana została w biurze PCK w Gorlicach 23 września 1940 r. Powodem aresztowania była pomoc niesiona Polakom przerzucanym na Węgry. Po pobycie w więzieniu w Jaśle i Tarnowie. 11 września 1941 roku przewieziona została do obozu koncentracyjnego w Ravensbrück. Tam wraz z Józefą Kantor i Zofią Janczy była współzałożycielką drużyny harcerskiej "Mury". Była zastępową zastępu "Cementów", do którego zastępu należała Henryka Bartnicka-Tajchert. Za pomoc koleżeńską została ukarana bunkrem: 6 tygodni w ciemnicy, co drugi dzień zupa, codziennie 25 batów. W Ravensbrück przebywała do  28 lutego 1945 roku, a następnie została przewieziona do obozu-umieralni (tzw. Vernichtungs- albo Abfertig-unslager) w Bergen-Belsen (transport dotarł dopiero 2 marca), wyzwolona przez wojska brytyjskie 15 kwietnia 1945 r. W Bergen-Belsen organizowała wokół siebie młodzież polską,  założyła drużynę harcerską im Emilii Plater i polską szkołę, w której uczyła do chwili wyjazdu do Stanów Zjednoczonych czyli do października 1948 roku. Wyszła za mąż za Kazimierza Szymerskiego więźnia Bergen-Belsen. Zamieszkała w Pittsburgu, gdzie pracowała jako nauczycielka. Członkini zastępu instruktorek "Nowe Płomienie". Od 1977 roku mieszkała na Florydzie, gdzie w 1987 roku pomogła organizować i gościła obóz harcerek hufca "Ziemia Rodzinna". Zmarła w Daytona Beach na Florydzie 10 września 1993 r. Pochowana została na All Saints Braddock Catholic Cement

Powiązane galerie zdjęć:


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
ReklamaNowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
AKTUALNOŚCI
Reklama
Reklama
POPULARNE
ReklamaStand-up Grzegorz Dolniak - Kino Farys w Bieczu - 29 marca 2026
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 2°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1001 hPa
Wiatr: 7 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: wielki muTreść komentarza: super! Tylko dlaczego pod przekazanie sprzętu zakupionego z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026 podpięły się mordki kochane, które z uzyskaniem tych pieniędzy nie mają kompletnie nic wspólnego!? Znów lansik?Data dodania komentarza: 5.02.2026, 07:17Źródło komentarza: Sprzęt za ponad 1,5 mln zł trafił do lokalnych służb i magazynu obrony cywilnejAutor komentarza: Pogromca mitówTreść komentarza: Ślusarz, stolarz, kucharz itp- to są tzw oferty z Urzędu Pracy w Gorlicach. Naprawdę myślisz że są to oferty dla osób po szkole średniej lub dla absolwentów studiów? Jeżeli nie masz wykształcenia np gastronomicznego czyli szkoły zawodowej o specjalizacji kucharz a nie kursów z gastronomii to kucharzem nie zostaniesz. Podobnie z innymi zawodami. Więc nie pisz bzdur o nierobach. Prawie do każdej pracy pracodawcy żądają doświadczenia, tylko jak zdobyć doświadczenie jeżeli żeby cię zatrudnili to musisz już doświadczenie posiadać.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 21:35Źródło komentarza: Chcesz pracować od zaraz? Zerknij do naszego artykułu, sprawdź oferty i aplikujAutor komentarza: niestetyTreść komentarza: Brawo dla zwycięzców. Niestety nadal niektórzy palą byle czym, gdy tylko zapadnie zmrok... Czuć w powietrzu... Kiedy zmieni się mentalność takich ludzi?Data dodania komentarza: 4.02.2026, 21:11Źródło komentarza: To oni napisali najpiękniejsze „Listy do Sąsiada”. Poznajcie laureatów [FOTO]Autor komentarza: NikiTreść komentarza: Ludzie podniecają się milionowym zakupem przez mieszkańca regionu a kilka wiosek dalej rodzice walczą o zdrowie i życie małej Nikoli szukając środków na opłacenie leku za milion. Smutne.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 14:27Źródło komentarza: Fura za okrąglutki milion euro. Czy będzie ją można zobaczyć w Gorlicach? [FOTO]
Reklama