Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ReklamaZnajdź swój wymarzony rower w IwoBike
Reklama Zapraszamy na zakupy do Delikatesów Szubryt w Gorlicach przy ul. Kościuszki 34
ReklamaHydrotech - skład budowlany, stacja diagnostyczna, mechanika pojazdowa, wulkanizacja - Siedliska 116, tel. 513 184 054 | Kwiaciarnia Gabi - dekoracje kościołów, dekoracje samochodów ślubnych, dekoracje sal weselnych, bukiety ślubne i okolicznościowe - ul. Węgierska 5, Bobowa, tel. 510 199 110
Reklama Dołącz do zespołu ProtexDent CLINIC - stanowisko lekarz dentysta - Zagórzany 386A, 38-300 Gorlice

Grupetto jedzie 3 tysiące kilkometrów na rowerze

Podziel się
Oceń

 Maraton Rowerowy Dokoła Polski (MRDP) to impreza rozgrywana na trasie o długości ponad 3000 km, które śmiałkowie pokonują w 10 dni, bez wsparcia z zewnątrz. Na tą przygodę rowerową wybrali się kolarze grupy Grupetto z Gorlic. MRDP jest rozgrywany co 4 lata, wzorowany, tak jak wiele rowerowych ultramaratonów europejskich: Race Across Europe (RAE), Race Across Austria (RAA)  na formule legendarnego Race Across America (RAAM). Jednak w MRDP oprócz kategorii SPORT, z możliwością wykorzystania własnego samochodu technicznego, możliwy jest też start w kategorii EXTREM – zdanie się na własny bagaż i odpowiednie rozplanowanie postojów na trasie.

 

Odróżnia się też, od choćby Bałtyk-Bieszczady Touru czy innych krótszych maratonów (London-Edynburg-London czy Paryż-Berest-Paryż) tym, że na punktach kontrolnych, a właściwie kontrolnych strefach przejazdu, nie ma aprowizacji, nie ma zapewnionego noclegu, wszystko w rękach (i nogach) zawodnika. W MRDP jest prawie wszystko dla rowerzysty – jest płasko na wschodzie i zachodzie kraju, są góry i to nie byle jakie bo przebywa się Karpaty od Bieszczadów, z Tatrami polskimi aż po większe przełęcze Beskidu Śląskiego, oraz kultowe podjazdy pod przełęcze sudeckie, są pagórki północy Polski, które mimo, że małe, potrafią dać w kość. Są drogi lepsze i gorsze, dobre asfalty krajówek i takie przypominające bruki,  końcówka sierpnia zapewni stabilną pogodę ale nie wiadomo jaka ona będzie, można jechać całe dnie, można też realizować się w jeździe nocnej.

Maraton wystartował 17 sierpnia  o godzinie 12:00 przy latarni morskiej w Jastrzębiej Górze.

W tej edycji Maratonu startuje aż czterech (!!!) naszych zawodników:

Wojtek Gubała: "Właściwie nie czyniłem specjalnych przygotowań, nie podporządkowałem sezonu pod ten jeden start. A sezon rozpocząłem dość późno, pod koniec kwietnia, od zrzucenia kilku kilogramów. Potem było kilka dłuższych wyjazdów – dwusetki, prawie-trzysetki, trafiła się fajna czterysetka na Kralovą holę (1948m n.p.m.), niepotrzebny Rajd Wyszehradzki. Wszystko to w ramach przyzwyczajenia się do siodełka i kurzu ulicy oraz wzmocnienia wytrzymałości. Kilkanaście krótszych przejażdżek i treningów posłużyło budowaniu prędkości. Sporo z tych kilometrów przejechane było po górach. W międzyczasie wziąłem udział w kilku wyścigach, po płaskim i po górkach, jako uzupełnienie zdolności szybkościowych. Do startu w połowie sierpnia planuję mały, aktywny odpoczynek. A trasa maratonu – wszystko będzie dyktowała pogoda i warunki wiatrowe – jeżeli na początku dobrze się rozpędzę, do gór i punktu przepaku w Gorlicach przejadę najszybciej jak się da."

Sławomir Mazur: "Pomysł wystartowania w tak ekstremalnej imprezie pojawił się w głowie po kolejnej wyprawie rowerowej podczas której zdobywaliśmy razem z Mateuszem najwyższe przełęcze w Alpach i Dolomitach. Głównym celem jest pokonanie tak dużego dystansu (3130 km) w ciągu 10 dni. Do takiej wyprawy należy przygotować się perfekcyjnie, zadbać o odpowiednią wytrzymałość siłową jak również logistycznie zaplanować każdy detal poszczególnych etapów. Jednak nasze starania mogą nie wystarczyć do zdobycia upragnionego celu, trzeba się z tym liczyć i być na to przygotowanym. Do tego maratonu należy pojeść z pokorą i przekonaniem, że każdego dnia będziemy zmagali się z trudnościami, które mogą zakłócić nasz plan.  Nie ma bowiem sposobu na przewidzenie wszystkiego, co może zdarzyć się na tak długiej trasie, przy narastającym z dnia na dzień zmęczeniu. Wierzę  głęboko, że mając koło siebie tak znakomitych współtowarzyszy z ekipy Grupetto Gorlice osiągniemy założony cel. Nie is­tnieją prob­le­my, których nie sposób po­konać, ba­riery, których nie można przekroczyć, są je­dynie chwi­le słabości, uniemożli­wiające od­na­lezienie cze­kającej gdzieś w uk­ry­ciu dro­gi, wiodącej po­za piekło, piekło ja­kim cza­sem sta­je się życie i codzien­na rzeczywistość."

 

Mateusz Dabrowski: "Pomysł uczestnictwa w maratonie dookoła Polski zrodził się dość niespodziewanie i w zasadzie przypadkowo pod koniec 2012 roku, kiedy ze Sławkiem Mazurem, rowerowym kompanem, wróciliśmy z końcem września z wyprawy rowerowej po Dolomitach i Alpach Wschodnich wznoszących się wokół ośrodka narciarskiego Bormio. Po zakończeniu eskapady po raz kolejny coś ciągnęło nas na rowerowy szlak. Słyszeliśmy o ultramaratonie Bałtyk –Bieszczady i to miał być nasz punkt docelowy w 2013, jednak z powodu odwołania tegorocznej edycji nie pozostało nam nic innego jak spróbować swych sił w MRDP, co jest z pewnością większym i bardziej wymagającym wyzwaniem. W swojej rowerowej karierze miałem okazję pokonać w ciągu kilkunastu godzin 420 kilometrów, jednak były to jednostkowe tak długie etapy. Z pewnością tak potężne dystanse następujące po sobie i narastające każdego dnia zmęczenie sprawiają, że cel, który staramy się osiągnąć jest niezwykle wygórowany i ambitny. Do maratonu podchodzę ze spokojem i pokorą , której nauczyłem się na krętych szosach Alp, Pirenów czy włoskich Dolomitów, a próba przejechania tak dużego dystansu w tak krótkim czasie stanowi dla mnie wielkie wyzwanie, które mam nadzieję przy pomocy 2 kolegów z Grupetto Gorlice uda się pokonać, bo nie droga jest trudnością, lecz trudności są drogą."

Bogdan Adamczyk: "Z powodu ciężkich przygotowań nie napiszę wiele:) Moim celem jest zmieszczenie się w limicie i ukończenie zawodów. Jeśli to się uda to po skończonym maratonie obiecuje że napiszę duży tekst o całej imprezie."

 

Wszystkie informacje o maratonie znajdziecie na stronie zawodów: MRDP

Aktualności z trasy i nie oficjalne wyniki będziemy podawać na naszej stronie oraz na grupetto.pl

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaAQUAPLAST - rynny, pokrycia dachowe
Reklama Nowe mieszkania na sprzedaż, Osiedle "Szklane Tarasy" - Gorlice, ul. Kapuścińskiego
Reklama Warsztaty twórcze - TKAMY WIĘZI - rękodzieło, tradycja i sztuka spotkania międzypokoleniowego w bibliotece - WRZESIEŃ - GRUDZIEŃ 2026 - Biblioteka Biecz
AKTUALNOŚCI
Reklama
POPULARNE
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Gorlice

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowca zawodowy Treść komentarza: Niech się wezmą za to bo tonplaga jakaś.... zero znajomości przepisów ruchu drogowego, szaleją na chodnikach, wpadają jak dziki jakieś na przejścia dla pieszych itd itp a później lament bo samochód pier....nął Data dodania komentarza: 26.09.2026, 14:00 Źródło komentarza: Przerobione e-rowery i hulajnogi pod lupą mundurowych. Gorliccy policjanci szkolili się z kontroli Autor komentarza: karo1bvv Treść komentarza: To swiadczy o złym gospodarzu jak potrzeba bedą dopiero procedury a jak klimkówka by wyschła i ludziom braknie wody w studni to wtedy bedzie za późno Data dodania komentarza: 26.09.2026, 12:20 Źródło komentarza: Zbiornik Klimkówka z katastrofalnym poziomem. Radni powiatowi pytają o wodę pitną dla mieszkańców Autor komentarza: Emma Treść komentarza: To raczej jasne, że większość jest lub była uczniami Szkoły Muzycznej (choć nie wszyscy), ale to nie zmienia faktu, że orkiestra jest szkolna. Uczniowie przy pomocy nauczycieli musieli opracować repertuar, zaaranżować go, zgrać się ze sobą wzajemnie, co też nie jest łatwe. Proszę nie umniejszać pracy uczniów i nauczycieli Kromera. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 22:20 Źródło komentarza: Gorlicki Kromer ma już 120 lat. Prof. Marta Kwiatkowska i Jarosław Królewski na jubileuszu [FOTO] Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Szkolna orkiestra kameralna? Szkoda tylko że nie ma żadnej wzmianki że wszyscy czlonkowie orkiestry są uczniami Zespołu Szkół Muzycznych w Gorlicach. Data dodania komentarza: 25.09.2026, 20:31 Źródło komentarza: Gorlicki Kromer ma już 120 lat. Prof. Marta Kwiatkowska i Jarosław Królewski na jubileuszu [FOTO]
Reklama